Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Joann napisał(a):
Żeby mi sie tak chciało hahahhaha


Ja jeszcze 2,5 roku temu też bym siebie nie podejrzewała o taką aktywność ;)

Pierwszy etap ścinki za nami - Mikrus nie ma firanki. Nie podoba mi sie jeszcze przy tylnych łapach i zastanawiam się nad pantalonai i kryzą. generalnie najchętniej obcięłabym wszystko jak leci, ale pewnie coś spiernicze i będe musiała się wstydzić :evil_lol: Muszę oddać maszynkę do naprawy i wtedy dopiero zacznie się jazda :D

Posted

rashelek napisał(a):
Ja jeszcze 2,5 roku temu też bym siebie nie podejrzewała o taką aktywność ;)

Pierwszy etap ścinki za nami - Mikrus nie ma firanki. Nie podoba mi sie jeszcze przy tylnych łapach i zastanawiam się nad pantalonai i kryzą. generalnie najchętniej obcięłabym wszystko jak leci, ale pewnie coś spiernicze i będe musiała się wstydzić :evil_lol: Muszę oddać maszynkę do naprawy i wtedy dopiero zacznie się jazda :D

dawaj foty !!!! :diabloti:

ja też mam w planach pozbawić Lu firanek,ale sama nie wiem .... co myślisz ??

Posted (edited)

[quote name='cockermaister']dawaj foty !!!! :diabloti:
ja też mam w planach pozbawić Lu firanek,ale sama nie wiem .... co myślisz ??

Z firanką to zależy, co się komu podoba. Mnie ona zawsze doprowadzała do szału, ale dopiero teraz zebrałam się w sobie, żeby się jej pozbyć. Dużo błocka się na tym znosi, w dodatku taki włochaty brzuch jest fuuuj :angryy: Zawsze możesz ściąć i zapuścić znowu, jeżeli Ci się nie spodoba - futro nie ręka, odrośnie ;)
Tak jak mówię, to dopiero pierwsza część, więc jeszcze nie wygląda całkiem ok (zwłaszcza brzuch przy nogach albo śledziu, jak kto woli :evil_lol:), ale póki co dam jej spokój i nie będe poprawiać.

Edited by rashelek
Posted

cockermaister napisał(a):
Koki mam bez firanek i jest o wiele fajniej i wygodniej i chyba jednak ją obetne :roll:
a Mika śliczna bez firanki :loveu::loveu:


Obcinaj, nie żałuj sobie! Tak jak mówię, jeżeli się nie spodoba to zapuścisz znowu i nie będzie problemu a sprawdzić zawsze warto :) Zwłaszcza, że to nie tak dużo roboty, mnie to zajęło 20min a obcinałam pierwszy raz :D
Jakaś wyższa na łapach się zrobiła :loveu:
ania90 napisał(a):
jedna fotka ma nam wystarczyc?:mad:


Haha niestety musi :D Wrzuciłam już wszystkie zdjęcia z Bałtyku i nie mam już w sumie co dodawać :) Postaram się o coś dzisiaj po południu, jeżeli się troche przejaśni, bo póki co chmury straszne :shake: Lato jak się patrzy.

Posted

rashelek napisał(a):
Obcinaj, nie żałuj sobie! Tak jak mówię, jeżeli się nie spodoba to zapuścisz znowu i nie będzie problemu a sprawdzić zawsze warto :) Zwłaszcza, że to nie tak dużo roboty, mnie to zajęło 20min a obcinałam pierwszy raz :D


moja mama niezbyt chce żebym ją obcinała :roll: ale ja jeszcze się zastanowię... ale chyba nie wytrzymam i obetnę jej te firany :diabloti:

Posted

cockermaister napisał(a):
moja mama niezbyt chce żebym ją obcinała :roll: ale ja jeszcze się zastanowię... ale chyba nie wytrzymam i obetnę jej te firany :diabloti:


Mój tata jak zobaczył, ile sierści wynosze z pokoju złapał się za głowę i usłyszałam "borze, obcięła psa :crazyeye:" :D Generalnie moi rodzice są przywiązani do obecnego wyglądu Miki, ale wiesz - mój cyrk, moja małpa :lol: Także wysłucham ewentualnych komentarzy i dalej będe robić swoje. Futro nie ręka, odrośnie. Takie samo mam podejście do własnych włosów, a potem zbieram baty "co ty zrobiłaś i jak ty wyglądasz" :D Firany to zuo, teraz już jestem tego pewna :diabloti: Mika po spacerze bez firany nie przywlekła błota ani żyjątek i wygląda smuklej, wydaje się wyższa. Jest tylko cholernie krzywo :lol:

Posted

heheh o ile jej lżej będzie;] ja Vitkowi też przycinam włosy na brzuchu i oczywiście tyłek bo tam strasznie szybko rośnie "sukienka" ale na szczęście mój tż też tego jego futerka za długiego nie lubi i nie ma kłótni i komentarzy ;]

Posted

rashelek napisał(a):
Mój tata jak zobaczył, ile sierści wynosze z pokoju złapał się za głowę i usłyszałam "borze, obcięła psa :crazyeye:" :D Generalnie moi rodzice są przywiązani do obecnego wyglądu Miki, ale wiesz - mój cyrk, moja małpa :lol: Także wysłucham ewentualnych komentarzy i dalej będe robić swoje. Futro nie ręka, odrośnie. Takie samo mam podejście do własnych włosów, a potem zbieram baty "co ty zrobiłaś i jak ty wyglądasz" :D Firany to zuo, teraz już jestem tego pewna :diabloti: Mika po spacerze bez firany nie przywlekła błota ani żyjątek i wygląda smuklej, wydaje się wyższa. Jest tylko cholernie krzywo :lol:


no ja i tak wcześniej czy później pozbawię Lu firanek :diabloti: to nic że krzywo ja zawsze obcinam krzywo i mija tydzień, dwa i już wszystko ładnie się wyrównuje

Posted

Joann napisał(a):
heheh o ile jej lżej będzie;] ja Vitkowi też przycinam włosy na brzuchu i oczywiście tyłek bo tam strasznie szybko rośnie "sukienka" ale na szczęście mój tż też tego jego futerka za długiego nie lubi i nie ma kłótni i komentarzy ;]


Haha widze kolejną fankę gołego brzusia :D Dobrze, że TŻ staje po Twojej stronie, przynajmniej nie musisz tych tyrad wysłuchiwać.

cockermaister napisał(a):
no ja i tak wcześniej czy później pozbawię Lu firanek :diabloti: to nic że krzywo ja zawsze obcinam krzywo i mija tydzień, dwa i już wszystko ładnie się wyrównuje


To nie masz na co czekać, łap nożyczki :diabloti: Oj ja się czuję usprawiedliwiona, nie mam talentu do zabawy nożyczkami. Ale pewnie masz rację i się samo wyrówna bez problemu :)

Posted

[quote name='rashelek']
To nie masz na co czekać, łap nożyczki :diabloti: Oj ja się czuję usprawiedliwiona, nie mam talentu do zabawy nożyczkami. Ale pewnie masz rację i się samo wyrówna bez problemu :)
dopiero jak zobacze ostrzyżoną Ruby(Misia&Ruby) to wtedy jak mi się spodoba złotko tak ostrzyżone to moją ochlastam ;) ja z braku maszynki muszę sobie radzić nożyczkami a przy dwóch psach po 50zł na fryzjera mnie nie stać co miesiąc dawać :roll: ja Koki strzygłam miesiąc temu i już znów będzie trzeba ją ostrzyc, ale siostra mi obiecała kupić maszynkę :loveu::diabloti:

[quote name='Kasi i Lena']Może ja Wam Lene pocztą podeśle to obstrzyżecie?

no to pakuj ją ;) ja z rashelkiem jak ją dorwiemy to niewiele z niej zostanie

Posted

cockermaister napisał(a):
no to pakuj ją ;) ja z rashelkiem jak ją dorwiemy to niewiele z niej zostanie :evil_lol:

Nie no aż tak to nie:D Ale szkoda że nie mieszkamy bliżej siebie, to byście z mojego rozczochrańca zrobiły ładnego gładkiego pieseczka:D

Posted

Kasi i Lena napisał(a):
Nie no aż tak to nie:D Ale szkoda że nie mieszkamy bliżej siebie, to byście z mojego rozczochrańca zrobiły ładnego gładkiego pieseczka:D


a ty boisz się ją sama obciąć ??? to może do fryzjera idź z Lenką ??

Posted

Boje się że wstyd będzie z nią na spacer wyjść;) Mam w domu maszynkę do strzyżenia ale ludzi nie psów , nie wiem czy da radę. do fryzjera się wybieram ale jakoś wybrać się nie mogę, codziennie sobie powtarzam ze może w przyszłym tygodniu:D

Posted

Kasi i Lena napisał(a):
Boje się że wstyd będzie z nią na spacer wyjść;) Mam w domu maszynkę do strzyżenia ale ludzi nie psów , nie wiem czy da radę. do fryzjera się wybieram ale jakoś wybrać się nie mogę, codziennie sobie powtarzam ze może w przyszłym tygodniu:D


oj tam oj tam przesadzasz ;) ja też panicznie się bałam Koki sama tykać nożyczkami no,ale na fryzjera nie stać mnie w obecnej sytuacji finansowej(przy dwóch psach wychodzi ponad 100zł jedna wizyta:-o) i musiałam sama się nauczyć ją strzyc ;) a nawet jak zrobisz krzywo to odrośnie i nie będzie śladu ;)

Posted

Mnie jest szkoda pieniędzy, niby pani nam powiedziała 40zł, ale mimo wszystko. Wole jej za tą kase kupić zabawkę (a ostatnio widziałam świetną, https://www.aquaelzoo.pl/psy/zabawki-szkolenie/zabawka-comfy-sally,1049.html strasznie mi się spodobała) i jeszcze mi na obrożę wystarczy :diabloti:
Też mam maszynkę dla ludzi, ale muszę ją oddać do serwisu, żeby wymienili i naostrzyli noże. Mam nadzieję, że wtedy da radę. Nożyczkami też się boje, bo zawsze może wyjść krzywo i będzie wyglądać komicznie ;)
Idziemy na spacer, pakuję wodę, szarpak i aparat, może wrócę ze zdjęciami :D

Posted (edited)

[quote name='Kasi i Lena']Cudna ta zabawka:loveu: Jak naprawisz maszynkę to daj znać jak tnie, w razie czego nie popsuje mojej:eviltong: (chyba by mnie panowie w rodzinie udusili) Czekam na fotki.

Macałam ja na żywo i jest po prostu zajebista, jak tylko pojawi się jakaś luźna kasa to muszę Mikrusowi taką sprawić. Na maszynkę też przyjdzie pora :evil_lol: Nasza jest nieużywana, więc szkoda nie będzie, jeżeli się spali ;) U Ciebie może być różnie z karą :diabloti:

No, to kilka zdjęć z dziś :)
Szarpanie:


Wiszenie:




Wiecej szarpania:


I skok:

Edited by rashelek
Posted

cockermaister napisał(a):
Latając Mika :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


To się już chyba nie zmieni ;)

[video=youtube;afHKr4HOP8M]http://www.youtube.com/watch?v=afHKr4HOP8M&feature=youtu.be[/video]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...