luka1 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Ludzie sami nie wiedzą co tracą. A Huzarowi lata nabijają na kalendarz a jego wspaniałość niewykorzystana marnieje w schronisku. Quote
luka1 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Huzar zastąpi taksówkę - z nim wszędzie zdążysz. :evil_lol: Quote
Ziutka Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 luka1 napisał(a):Huzar zastąpi taksówkę - z nim wszędzie zdążysz. :evil_lol: :shiny::shiny::shiny::shiny::shiny: Quote
Ziutka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 luka1 napisał(a):ciekawe czy Huzar nadal w "widnym" boksie? Myślisz, że no hmm:cool1:.......nie będę myślała głośno :diabloti: ale wiadomo o co chodzi :mad: Quote
Marka Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 nieee, nie wiadomo... :niewiem: dajcie znać, co jest grane..? Quote
Ziutka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Marka napisał(a):nieee, nie wiadomo... :niewiem: dajcie znać, co jest grane..? Zostawiłam Ci wiadomość na gg :cool3: Quote
Ziutka Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 luka1 napisał(a):Wiosna , panie sierżancie :eviltong: :evil_lol: :eviltong: :evil_lol: Quote
Marzenuś Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 A ja na zaliczenie semestru zrobiłam prostą stronę internetowa z Huzarkiem :] Jest tytuł, zdjęcie, tekst z pierwszego postu i odsyłacz to wątku :D:D:D Quote
Ziutka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Marzenka...a może zechcesz odwiedzić kiedyś Huzara w naszych skromnych progach :cool3: Quote
Marzenuś Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Ziutka napisał(a):Marzenka...a może zechcesz odwiedzić kiedyś Huzara w naszych skromnych progach :cool3: Zastanawiałam się nad tym... Bardzo bym chciała go poznać osobiście. Ale ja tam nie trafie. :-( Myślałam żeby w niedziele wyciągnąć TZ i odwiedzić Huzarka, tyle mu o nim opowiadałam, sam wśród ludzi z pracy szukał chętnych :cool3: Niestety nie mam pojęcia jak tam trafić :( Może coś potrzeba? Mam stary kożuch, do budy by sie nadał... Tylko jest problem z samochodem, bo nie wiem czy dzis bedzie do odebrania. W tygodniu mamy kiedy a w następny weekend mam szkołe. :roll: Quote
Ziutka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 [quote name='Marzenka18']Zastanawiałam się nad tym... Bardzo bym chciała go poznać osobiście. Ale ja tam nie trafie. :-( Z tym by nie było problemu :cool3: jeżeli byś wiedziała jak dojechać np. do Grodziska Mazowieckiego to ja po Was wyjadę i potem pojedziecie za mną do Azorka :roll: W takim razie może weekend za 3 tygodnie ??? No mam nadzieję, że jakoś się uda nam umówić - a każda rzecz typu : kożuch, miska, obroża itd się u nas przyda :lol: jedzenia mamy pod dostatkiem więc tego nie potrzebujemy. Quote
Marzenuś Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Ziutka napisał(a):Z tym by nie było problemu :cool3: jeżeli byś wiedziała jak dojechać np. do Grodziska Mazowieckiego to ja po Was wyjadę i potem pojedziecie za mną do Azorka :roll: W takim razie może weekend za 3 tygodnie ??? No mam nadzieję, że jakoś się uda nam umówić - a każda rzecz typu : kożuch, miska, obroża itd się u nas przyda :lol: jedzenia mamy pod dostatkiem więc tego nie potrzebujemy. Luzik, 3 razy w tygodniu mój TZ jeździ z towarem do Danfossa w Grodzisku :) Za 3 tygodnie powinno być idealnie. Hmm tak myśle, kożuch mam jeden, miałam "stare" garnki ale wywiozłam dla psów na wieś... Ale coś się znajdzie. Acha, co jakiś czas mogę przywieźć ze wsi od wujka worek lub dwa siana... Zawsze coś :roll: Quote
luka1 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Puk, puk Marka, co słychać - gdzie twoje złotko? Quote
Ziutka Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 :loveu: Gdzie jest Huzar ?!?!?! :loveu: :cunao: :cunao: :cunao: :cool3: ;) Quote
Marka Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 ...w domu!!! :sweetCyb::bigcool::BIG::cunao::multi: [SIZE=2]Długo nie mogłam w to uwierzyć, mimo, że telefonicznie byłam na bieżąco w całej sprawie, ale dopiero rozmowa z Panem Mirosławem - nowym Panem Huzara - mnie ostatecznie upewniła - Huzar ma swój dom (nie tak znów daleko ode mnie :p) i swojego Pana, którego ma być nieodłącznym towarzyszem w domu, w pracy i wszędzie gdzie się tylko da :-) (a jego Pan jest psiarzem z krwi i kości - więc jestem dobrej myśli, że szybko się "dogadają") [SIZE=2]:lol:[SIZE=2] [SIZE=4]A wszystko dzięki ogromnej pomocy i determinacji Pani Joanny i Pani Małgorzaty z Fundacji MAJA [SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]:Rose: [SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2] którym się w życiu nie odwdzięczę za to, co zupełnie bezinteresownie i spontanicznie zrobiły dla tego wielkiego pręgusa :loveu: (no i oczywiście dzięki Pani Doktor Sumińskiej - bo to dzięki jej apelowi w audycji radiowej spotkali się PAN I JEGO PIES :loveu: :angel: ) Quote
luka1 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 No to zamykamy Azorka - Nie ma Huzarka nie ma Azorka. Teraz juz nie bedzie komu wyprowadzać mnie na spacerek. Quote
asiamm Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 o matuchno!!!!!! cudowne wieści :multi::multi::multi: Marka, tytuł i przeniesienie wątku :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.