Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ziuta-23']"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem ale mając psa jesteś bogaty"
przepraszam, że zaofftopuję, ale możesz być biedakiem... psa trzeba karmić, szczepić, mieć w każdej chwili na weta, kupić smycz, kaganiec, zabawkę, legowisko, ocieplić solidną budę itd. Ładny slogan, ale nieprawdziwy. Takim ludziom, którzy mają tylko psy, się je odbiera, czy "pomaga wyadoptować", nazywa "zbieraczami psów", bo nie mają za co ich utrzymać na odpowiednim poziomie - i np. pies jest przywiązany rajstopami do starej lodówki służącej jako buda, pies je breję typu "resztki z obiadu" czy coś jeszcze gorszego. Nie - nie możesz być biedakiem...

Huzarowi życzę właścicieli o wystarczających dochodach :)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Legion to nie moje słowa lecz Louisa Sabina....zapomniałam dopisać kto jest autorem cytatu.............................Huzar czeka na swojego człowieka.

Posted

Biedny pies, ja też nie wiem czemu tak mu się nie wiedzie. Mam go w wielu portalach netowych, pokazuje tym co szukają tego typu psa i nic. Ja uważam że jest super psem. I to spojrzenie!!!
Huzar nie łam sie, szukamy - znajdziemy ci dom.

Posted

Bodziulko, fafelka będziesz miała jak tylko skończysz sesję i nikt się nie będzie o Ciebie martwił, jak masz zapotrzebowanie na ADHD, to się sama martw, narazie mogę Ci załatwić kilka dni z Dagną :diabloti: !

Posted

ania14p napisał(a):
narazie mogę Ci załatwić kilka dni z Dagną :diabloti: !


:cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: co prawda już usłyszałam, że akcja głodówkowa i tak nie pomoże, aby osiągnąć mój cel, to może Dagną co poniektórych postraszę :diabloti:

Posted

[quote name='ania14p']Ona "słodziutka" jest, ludzi kocha

ale nie każdy musi o tym wiedzieć i przypadkiem się przestraszy :razz: :diabloti: :evil_lol:

bierz Huzarka i przestań marudzić!


a myślisz, że gdybym mogła, to bym nie wzięła?

Posted

Oj, wziełabym, wzieła!
A Dagna naprawdę do ludzi jest aż za fajna - jak to bokser, tylko jak się z moimi paskudami spotyka, to bierzemy wiaderko z wodą :evil_lol: , bo Koks ze strachu burczy, a Bezia, tzw. siła spokoju, po prostu pokazuje ząbki!

Posted

Jutro jade po Asiamm i jak przystało odwiedzamy Azorka (raz w tygosniu koniecznie....inaczej spać po nocach nie moge jak tam nasze psiaki :-( )....postaramy się zajrzeć do Huzara i zrobić mu nowe zdjęcia.....:shake:

Posted

My byłyśmy dzisiaj w Azorku z Eurydyką - wzięłam Huzara na spacer, ale miałam rozładowane baterie w aparacie, więc ew. zdjęcia będą od Eury z telefonu, bo starała się nas uchwywić przy miziankach ;)

Po raz kolejny mogłam się przekonać jakie to przekochane psisko, jakie wielkie jest to szczęcie w jego oczach, kiedy widzi, że jestem i że szykuje się spacerek, to trącanie pyskiem i delikatne lizanie w ucho - to mądre psisko zasługuje na naprawdę kochającego człowieka...

A jak się Huzar pięknie zaprzyjaźnił z tą małą sunieczką która mieszka z nim w boksie - takie wspólne lizanko po noskach, jakie oni tam uskuteczniają, to naprawdę miłość taka jak rzadko..! :loveu: :loveu: :loveu:

PS. Oczy Huzara w bardzo dobrym stanie :p - powoli ogarnia mnie wrażenie, że ta reakcja alergiczna, jaką mu wtedy zdiagnozowano, to jednak nie uczulenie na białko własnych oczu, tylko chyba jednak na jakiś inny czynnik - bo schorzenie jakby samo ustąpiło, co przy tamtej, genetycznej przypadłości chyba nie mogłoby mieć miejsca...

Posted

Dopiero dzisiaj doszłyśmy, który to Huzar. Ja zwróciłam na niego uwagę juz wcześniej, właśnie ze względu na jego misiowatość i przytulastość. Przekochane wielkie psisko :loveu: :loveu: :loveu: Pani Zyta mówi że jest ktoś nim zainteresowany :cool3: Pani Zyta chce namówić tą osobę żeby wzięła Huzara razem z sunieczką, ona taka malutka to co za różnica :evil_lol:

Posted

:p ten zainteresowany Pan to znajomy znajomego mojego TZ-a ;) - ale na razie jeszcze nic pewnego, więc nawet słówkiem nie wspominam, bo tak się boję zapeszyć... :oops:

Posted

Pitty napisał(a):
Az strach znowu miec nadzieje...

no właśnie... niepotrzebnie powiedziałam o tym i dałam nadzieję Pani ze schroniska - a przez to Wam wszystkim... :shake:
Niestety - wygląda na to, że ten dobrego serca Pan, któremu jeszcze niedawno ponoć było wszystko jedno, jakiego psiaka przygarnie, teraz wolałby jednak młodszego psa...
bardzo mi przykro... :sad:

Posted

Byłyśmy dziś w Azorku z Kasiąprodex i Ziutą. Miałyśmy zamiar zabrać na spacer Huzara i jego koleżankę, ale tak zatraciłyśmy poczucie czasu, że się okazało, że już dzwudziesta dochodzi i pani Zyta musi jechać do domu. No i mimo, że już wychodziłyśmy z nimi ze schroniska to musiałyśmy zawrócić. A Huzar przez cały czas jak był na smyczy to skakał jak piłeczka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...