paula_t Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 [quote name='Noelle']dostałam maila o Maksa, na razie nic konkretnego nie wiem, ale jest cień nadziei, oby tym razem szczęście się do niego uśmiechnęło...[/QUOTE] Naprawde????????Dobra, nie podniecam się tylko czekam z mocno, mocno zaciśniętymi kciukami.... Quote
kalina5648 Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Także trzymam kciuki za Maxa :loveu: w moim schronie też jest Max i więcej niż połowę życia spędził już w schronie i też akurat teraz ktoś po niego zadzwonił :loveu: P.s Z tego waszego Maxa to niezły przystojniak :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Trzymamy mocno kciuki:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
paula_t Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Jak będzie coś wiadomo, cokolwiek, to dajcie proszę od razu znać, bo ja już paznokcie gryzę ze zdenerwowania... Quote
Noelle Posted August 15, 2012 Author Posted August 15, 2012 od razu dam znać :D na razie czekam na odpowiedź tej Pani, a czy się doczekam- to się okaże... Quote
Noelle Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Pani jest ze Szwecji, chciałaby pomów dwóm psiakom z małymi szansami na adopcję, jest Polką, dlatego chciałaby psa właśnie z Polski. na razie się tylko rozgląda i nic nie obiecuje, więc nie napalam się za bardzo, żeby się potem nie rozczarować... ale Pani bardzo sympatyczna. Quote
paula_t Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Nic dziwnego, że Pani się rozgląda,zastanawia, bo to musi być świadoma i odpowiedzialna decyzja. Miejmy tylko nadzieję, że jednak tylko razem uśmiechnie się do Maxia szczęście...będziemy czekać. A Kraków wydaje w ogóle za granicę? Quote
Noelle Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 to zależy komu, jeśli ludzie są odpowiedzialni to raczej tak, ale na pewno wcześniej kierownik Schroniska musi wydać na to zgodę. Quote
phase Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Przez banerek wpadłam na wątek, jak zobaczyłam rok.. :(:( A tu takie wieści są.. Ciekawe jak się dalej to wszystko potoczy.. Trzymam kciuki i kibicuję Maxiowi , żeby domek szybko się w końcu znalazł, ale już ten jedyny.. Quote
Panna Marple Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 I znowu nerwowe oczekiwanie... oby się dobrze zakończyło Quote
Noelle Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 dziś miałam kolejny tel. o Maksa.. ale nie skomentuję, bo... na łańcuch................. Quote
Panna Marple Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='Noelle']dziś miałam kolejny tel. o Maksa.. ale nie skomentuję, bo... na łańcuch.................[/QUOTE] Sam niech się debil przypnie. Mojego ukochanego psiunia (od lutego już za TM...) odpięłam z łańcucha, na którym był trzymany od szczeniaka do 2 roku życia. A był to rodowodowy retriever... Debile, którzy go tak urządzili, chcieli, żeby pola pilnował. Do końca życia biedak borykał się z piętnem takich "wspaniałych" dwóch lat... Quote
phase Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='Noelle']dziś miałam kolejny tel. o Maksa.. ale nie skomentuję, bo... na łańcuch.................[/QUOTE] :angryy: Z jednej strony chociaż dobrze, że widać w ogłoszeniach Maxia, ale szkoda, że taka durnota dzwoni... Quote
Noelle Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 właśnie wbrew pozorom, Pani wydawała się bardzo miła, ale jak usłyszałam o łańcuchu, to nie chciało mi się już z nią nawet rozmawiać, nie mam do tego nerwów.. Quote
Monika89 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 (edited) [quote name='Noelle']właśnie wbrew pozorom, Pani wydawała się bardzo miła, ale jak usłyszałam o łańcuchu, to nie chciało mi się już z nią nawet rozmawiać, nie mam do tego nerwów..[/QUOTE] Łańcuch jest bardzo zakorzeniony w ludziach szczególnie ze wsi. Dla nich łańcuch jest czymś normalnym. Często nie mają świadomości, że kojec (ja osobiście nie jestem nawet tego zwolenniczką) jest lepszym wyjściem. Nie zawsze jest, że osoba chcąca psa na łańcuch nie kocha zwierząt. Trzeba wszystkich do znudzenia takich dzwoniących uświadamiać. Szczególnie jak chcą słuchać ;p. Edited August 17, 2012 by Monika89 Quote
asiuniab Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Maksiu cioteczki zadbają o to, żebyś kochany do dobrego domku trafił, a nie na łańcuch; Quote
paula_t Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 [quote name='Noelle']dziś miałam kolejny tel. o Maksa.. ale nie skomentuję, bo... na łańcuch.................[/QUOTE] Ja już bym ich poprzypinała do tych łańcuchów!!! Niech sobie sami chodzą przez 15 lat swojego życia z żelastwem na szyi po kole o średnicy 2 metrów!!! Co ludzie mają w głowach??!! Psa po 9 latach w schronisku na łańcuch!! Maxiu to do ciepełka na łóżeczko, a nie na łańcuch. Mojego Marianka, 12-letniego psa z połamaną łapą też na łańcuch chcieli. Paranoja!! Już my ci Maxiu znajdziemy godnych ciebie ludzi!!! Quote
Monika89 Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Nie od damy go byle komu! To idealny psiak do przytulania! Jest spokojny i ładnie chodzi na smyczy. Idealnie nadaje się dla spokojnej osoby. Nie jest wymagającym psem. Quote
Noelle Posted August 17, 2012 Author Posted August 17, 2012 pobiegać też lubi, więc idealna by była dla Grubaska np. choćby Pani koło 60-65 lat w dobrej formie kochająca psy oczywiście ;) na żaden łańcuch go nie wydam, nawet nie ma o czym mówić :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.