Jump to content
Dogomania

Frodo - sznaucer olbrzym pomieszany z gryzoniem :)


Recommended Posts

Posted

Dzięki Etna :) Rzeczywiście jak się wyjdzie poza miasto to jest pięknie, bo w mieście to niestety nieciekawie :shake: Najgorsze są te stare domy szeregowe, wszystkie takie same, ceglaste, szaro i ponuro...
Wracając do kocicy, to raz mieli gości z malutkim kotkiem i była oburzona, prychała i syczała... Ale zaraz poszli, więc nie miała czasu na poznanie nowego - hm intruza? :razz:
Jutro przyjedzie nowy kociak (rudo-biały), więc pewnie w poniedziałek zdam Wam relację.
A wiecie co mnie wkurza u Froda? To, że jak do nas przychodzą goście, to on skacze na nich i szarpie ich za ubrania :mad: Staramy się zagradzać mu drogę do tych ludzisk, że niby oni są nasi, a nie jego, każemy siadać, ale jest tak podekscytowany, że na niewiele się to zdaje...

  • Replies 714
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z kotami to chyba jest różnie.
Tak obserwując swoje to zauważyłam, że nawet łatwiej
się kotu z psem dogadać niż z drugim kotem czasami;)
One to mają swój świat hehe

Posted

strasznika napisał(a):
Dzięki Etna :) Rzeczywiście jak się wyjdzie poza miasto to jest pięknie, bo w mieście to niestety nieciekawie :shake: Najgorsze są te stare domy szeregowe, wszystkie takie same, ceglaste, szaro i ponuro...
Wracając do kocicy, to raz mieli gości z malutkim kotkiem i była oburzona, prychała i syczała... Ale zaraz poszli, więc nie miała czasu na poznanie nowego - hm intruza? :razz:
Jutro przyjedzie nowy kociak (rudo-biały), więc pewnie w poniedziałek zdam Wam relację.
A wiecie co mnie wkurza u Froda? To, że jak do nas przychodzą goście, to on skacze na nich i szarpie ich za ubrania :mad: Staramy się zagradzać mu drogę do tych ludzisk, że niby oni są nasi, a nie jego, każemy siadać, ale jest tak podekscytowany, że na niewiele się to zdaje...



trzeba pracować kilka razy dziennie a nie tylko gdy są goście,przy innych sytuacjach tolerujecie skakanie na ludzi?
można psa zatrzymać hasłem,np.: waruj i jak ochłonie zwolnić,może być na lince; w innych sytuacjach nie macie problemów? często sytuacja jest bardziej złożona

Posted

Myslenie o drugim psie jest normalne. Ale jeszcze nie teraz ;) - już kiedyś sobie pisałyśmy na ten temat.
Z dokocaniem nie mam doświadczenia. Pewnie wszystko zależy, tak samo jak i z psami.

W sprawie gości nie jest to łatwa sprawa bo młode olbrzymki mają tendencję do molestwoania gości (dużym też to czasem zostaje hehe) doradzałabym tak. Frodo na smyczy, dzwonek/pukanie, Frodo dostaje np. siad w pewnej odległości od drzwi. Goście wchodzą, nie zwracają na niego najmniejszej uwagi - nie patrzą, nic nie mówią, olewają psa. Frodo ma siedzieć, możesz sobie wziąć pełną rękę smaków i ładować w niego albo całą parówkę schowaną w głoń i zatkać mu tym paszczę żeby gryzł po kawałku i tym odwrócić uwagę. Goście wchodzą dalej, siadają, Frodo po chwili może dostać komendę np. "witaj" i spokojnie podejść do gości. Jak zacznie świrować to wychodzi, dostaje siad i od początku. Wymaga to anielskiej cierpliwości, spokoju, zero ekscytacji, no i goście muszą współpracować żeby nie zaczepiać psa. Musi się nauczyć że ludzie przychodzą do Was, nie do niego. A ludzie że w domu są zasady odnośnie zachowania wobec psa.

Posted

a ja ciekawa jestem co tam u tych kotow slychac ? miala byc choc krotka relacja i ni ma a ja tak z ciekawosci czy i jak sie poukladalo

no pies i goscie to temat rzeka
ja osobiscie najczesciej izoluje psy od gosci ino z niektorymi moga sie przywitac i byc na "imprezie" ale to sa wybrani goscie

Posted

Koty powoli zaczynają się dogadywać. Pierwszy dzień nie był ciekawy, kocica warczała, syczała. Ale z czasem ciekawość zwyciężyła ;)

A tu taki głupkowaty filmik naszego czarnucha:

[video=youtube;4BVMlOnB6mE]http://www.youtube.com/watch?v=4BVMlOnB6mE&context=C33af29dADOEgsToPDskLm27i4nS2OmixyzXXMy9gN[/video]

Posted

A jak piesek dręczy odkurzacz to jest ładnie? hi hi To tylko jednorazowa zabawa, a że telefon był pod ręką to nagraliśmy.

Wstawiłabym Wam zdjęcie tego kociaka Maine Coona, ale mam zakaz publikowania jego fotek :sad: a jest śliczny!

Zaczynamy stosować coś takiego, jak Frodo skacze:

[video=youtube;lC_OKgQFgzw]http://www.youtube.com/watch?v=lC_OKgQFgzw&feature=player_embedded[/video]

Posted

wilczy zew napisał(a):
z doświadczenia wiem,że trudniej ludziom wytłumaczyć niż psu :D


Oj niestety to prawda, ale na szczęście dwójka która do nas najczęściej przychodzi (i tak rzadko) stosuje się do naszych "poleceń", tzn nie odzywają się do psa i nie patrzą na niego :) Jednak wydaje mi się, że on myśli że my gadamy do niego, a my tylko mówimy 'cześć'...

Posted

weszka napisał(a):
Myslenie o drugim psie jest normalne. Ale jeszcze nie teraz ;) - już kiedyś sobie pisałyśmy na ten temat.


Nie wiem czy takie normalne, chyba większość ludzi ma jednego...?

Posted

Obserwuję w moich okolicach sporą tendencję do posiadania dwóch psów , coraz więcej ludzi widuję z dwoma w porównaniu do lat poprzednich , takie mam wrażenie ;)

Posted

u mnie tak z obserwacji tych osób które spotykam podczas spacerów to większość ma 1 psa, jak na moje oko mniej więcej 2/3 psiarzy, 1/3 ma 2 psy i jakieś nieliczne przypadki posiadania więcej niż 2 czyli 3-5 sierściuchów ;)

Posted

Świetny filmik :D zdjęcie tez . życzymy powodzenia w szkoleniu.
A co do psów to większość ma też jednego,naprawdę rzadko dwa ( i cieszę się bo będę za niedługo może należeć do tej wyjątkowej grupy :P), a z trzema psami to jeszcze nikogo nie wiedziałam,ale u nas w sumie rzadko można kogoś na spacerze z psem złapać, większość to chodzą sobie same na spacer:angryy::angryy: A jeden gość pomimo tego ,ze pies jest agresywną przybłędą puszcza go o tak i luzem idzie ,ale zawsze przeprasza jak ugryzie kogoś Kubę raz ugryzł w dupsztala, i oczywiście się schował za mną i musiałam twardziela obronić, ale widać ,że gościu się stara go wychować.

Posted

ja od 78 roku mam wiecej niz dwa psy , wtedy jeszcze zylam w duzym miescie na 9tym pietrze, to bylo calkiem nie normalne ale ja sie tym nie przejmowalam
do niedawna mialam 5 teraz mam cztery i mase kotow[ no fakt warunki mnie sie zmienily ale nawet w Berlinie mialam dwa psy i dwa koty nie mowiac o drobnicy futrzastej czy pierzstej.
szkoda ze nie mozesz publikowac zdjec kotecka ale ciesze sie ze sie dogaduja, z czasem jak male zacznie szalec to strsze wciagnie sie w zabawe , tak najczesciej bywa

odkurzacz , kazdy pies ma co innego do niego , moja jedna polowa namietnie sie odkurza reszta raczej stara sie unikac, a mialam wariata co namietnie kochal jak mu jezyk wciagalo

Posted

ee tam mi owłosione łapki się bardziej podobają :)
ale on się wysoki wydaję ! I taka kluseczka :loveu: mój jak głodzony wygląda żebra mu wystają a jeść nie chce :niewiem: :(
śliczny i już duży :) ile ma miesięcy ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...