Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mysza 1']Poproszę więcej informacji o ranie- rozmiar, co tam się dzieje pod opatrunkiem, jak wygląda- kolor, wysięk i takie tam. Cos dobierzemy.
Jeżeli wet na ranę z martwicą sypie proszek i zawija w bandaż to niezły z niego spec ;) Pod bandażem zrobi się straszna masakra.

Te opatrunki można trzymać kilka dni na ranie ale one oddzielają bakterie od rany. Czy rana jest sucha czy z wysiękiem? Dużo z niej leci?
Martwica taka bardziej płynna czy ciemna, czarna?
Trochę mnie martwi leczenie na odległość kurcze, by się przydał wet, który zna się na tych opatrunkach.
Ale nic, zobaczymy.
Dzięki mysza1 :)

Tak rana wyglądała 6.08, na ostatniej zmianie opatrunków podobnie:



Ta biała plamka na zdjęciu to kość, więc sporo musi się odbudować. Widać też, ile skóry brakuje.

Dokładnych wymiarów nie znam, ale mogę zmierzyć łapę, bo rana jest po całej długości.
Jest z wysiękiem, bo opatrunki zaraz mokre się robią.

Martwica na szczęście nie jest duża, bo obejmuje tylko brzegi skóry. Niby nic groźnego.

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mysza 1']Wyślij mi na pw adres do wysyłki.
Podałam. Dziękuję.


Doszło 20 zł od Agnieszka103 :) Bardzo dziękuję za wsparcie.

Posted

Mam wspaniałą wiadomość :multi::multi::multi:

Po sunię zgłosili się jej właściciele :multi: Zginęła im miesiąc temu, bo pobiegła za swoim panem, który jeździł quadem po lesie. Szukali jej po lasach i łąkach, ale ogłoszeń niestety nie wywieszali... Przypadkowo zgadali się ze znajomym mojego TŻeta, który jechał akurat z nim, jak znaleźli psinę.

Sunia ma na imię Mika. Była u nich 13 lat i wzięta była ze schroniska.
Państwo zwrócili mi pieniążki za leczenie i mają je kontynuować.


W związku z tym mam pytanie i ogromną prośbę, do wszystkich, którzy wsparli leczenie Miki i pomogli również bazarkowo - Czy pieniążki zebrane na jej leczenie mogę przeznaczyć na karmę (przelać na konto Fundacji) dla naszych miejscowych bezdomnych kotów z portu, które mają swój wątek również na dogo (banerek w moim podpisie)? Zbiórka na karmę dla nich idzie coraz gorzej :(
Bardzo proszę o odpowiedzi tu lub na PW, komu mam zwrócić pieniążki i od kogo ewentualnie mogę przelać na kociaki.

Posted

To cudowna wiadomość .Owszem te pieniążki możemy przelac kotkom ,ale może jakoś podzielę ,bo mam również bazarek na kolosalny dług Budrysek z Pszczyny. W moim podpisie. Tamten będzie dzielony na dwie częsci. To może z tego cos jeszcze uszczknę?:)

Posted

[quote name='Javena']To cudowna wiadomość .Owszem te pieniążki możemy przelac kotkom ,ale może jakoś podzielę ,bo mam również bazarek na kolosalny dług Budrysek z Pszczyny. W moim podpisie. Tamten będzie dzielony na dwie częsci. To może z tego cos jeszcze uszczknę?:)[/QUOTE]
Dziękuję :) Możesz też przedłużyć o kilka dni, bo super idzie :)

[quote name='Javena']Ja tam mam deklarację ,to moze wysłac pieniążki od razu na to konto ,na które wpłacam deklaracje?[/QUOTE]
Tak :) Konto to samo (Fundacji Kocia Dolina). Bardzo dziękuję :loveu:

Posted

[quote name='mmd']Wyobrażam sobie, jacy wszyscy muszą być teraz szczęśliwi.[/quote]
Sunia pewnie najbardziej, bo śpi teraz w domu :) a jej właściciele też szczęśliwi, bo stracili już nadzieję, że odnajdzie się żywa...


[quote name='mmd']Chyba lepszego zakończenia nie mogliśmy sobie wymarzyć.[/QUOTE]
Dokładnie.. bo znalezienie dla niej nowego domu graniczyłoby z cudem ;) i uniknęła niepotrzebnego cięcia (jest wysterylizowana)...

Posted

UWIELBIAM TAKIE ZAKOŃCZENIA!!!!!!!!! :multi::multi::multi:

Choć teraz widać, że te ogłoszenia papierowe mają swój sens - i jak się psiak zgubi i jak się psiaka znajdzie... Gdyby były ogłoszenia że sunia zginęła to pewnie Cudak wcześniej czy później by na nie zwróciła uwagę i wtedy by się biedna tak znalezioną sunią nie martwiła bo by sobie skojarzyła że gdzieś było ogłoszenie o zaginięciu. O Matko ale skomplikowane zdanie napisałam :crazyeye:.

Posted

[quote name='AlfaLS']UWIELBIAM TAKIE ZAKOŃCZENIA!!!!!!!!! :multi::multi::multi:

Choć teraz widać, że te ogłoszenia papierowe mają swój sens - i jak się psiak zgubi i jak się psiaka znajdzie... Gdyby były ogłoszenia że sunia zginęła to pewnie Cudak wcześniej czy później by na nie zwróciła uwagę i wtedy by się biedna tak znalezioną sunią nie martwiła bo by sobie skojarzyła że gdzieś było ogłoszenie o zaginięciu. O Matko ale skomplikowane zdanie napisałam :crazyeye:.[/QUOTE]
Dokładnie. Nawet, jakby bez zdjęcia ogłoszenia były... bo zawsze jest szansa, że psiaka ktoś znajdzie.
Mogła i w schronisku wylądować :shake: a nasza gmina ma umowę ze schroniskiem, w którym podobno naprawdę źle się dzieje.

Tyle, że Państwo mieszkają pod lasem, a sunia do tego lasu pobiegła... Nie spodziewali się, że znajdzie się w innej miejscowości :)

Posted

Bardzo się cieszę, że tak to się wszystko zakończyło.
Pani Justyno, proszę zrobić z pieniążkami to, co uważa pani za stosowne. Ja i tak mam u pani dług za moją Tyćkę i żadne pieniążki go nie spłacą. Pozdrawiam. M.S.

Posted

[quote name='gonia141']Bardzo się cieszę, że tak to się wszystko zakończyło.
Pani Justyno, proszę zrobić z pieniążkami to, co uważa pani za stosowne. Ja i tak mam u pani dług za moją Tyćkę i żadne pieniążki go nie spłacą. Pozdrawiam. M.S.
Bardzo dziękuję :) Pieniążki pójdą na karmę dla naszych miejscowych, bezdomnych kotów:





Estrella
, zawsze sunia może dostać drugie imię ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...