Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ewa gonzales']Bidunia kochana sliczna:thumbs:dzidziuniatko urocze ciotenko:iloveyou::iloveyou:jak sobie cudnie razem spoacereczkuja:loveu::crazyeye:
Dziękuję :) Dzieciątko ma wreszcie psa, który grzecznie na smyczy idzie... bo moje psiaki - jeden ciągnie ją na smyczy, a drugi wcale nie chce iść.

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agnieszka103']Poproszę dane do przelewu. Prześlę kilka złotych. Tych psiaków potrzebujących pieniędzy "na już" jest coraz więcej... :([/QUOTE]
Wysłałam PW.
Bardzo dziękuję za pomoc.

Do weta niestety dziś nie pojedziemy, bo nie mam czym :( Mam nadzieję, że jutro się uda...

Posted

Javena zaprosiła mnie na bazarek, ale się przetransportowałam na wątek ;) Ciotka Cudak wsparła mnie kiedyś radą, to jej w potrzebie nie zostawię ;)

Martwi mnie trochę ta martwica - co mówi wet? Ta martwica chyba mało rozległa, skoro sunia na łapce staje. Pytanie tylko, czy nie pójdzie dalej. Sunia, którą zabrałam w zeszłym roku z pseudoprzytuliska miała tak zaawansowaną martwicę, dodatkowo ogromne zakażenie, że łapę trzeba było amputować. Ale moja Nesti nie używała już w ogóle łapy, a ta niunia na nią staje, więc chyba nie jest tak źle.

Posted

Martwica zaczęła się robić na skórze (tu gdzie było zszywane i niestety przez tą martwicę rozlazło się...). Wet nie wspominał nic na szczęście o amputacji, ale trudno przewidzieć, jak to się będzie dalej goiło. Podpytam na dzisiejszej wizycie.
Mnie się niestety wydaje, że przez te opatrunki może jej się ta rana odparza, jak jest ciepło? Bez opatrunku też nie może być, bo zabrudziłaby to, a mięso i kość na wierzchu ma :(

Kiedyś na jakimś wątku widziałam, że są jakieś super-opatrunki, które przyspieszają gojenie się ran... ale one strasznie drogie są.
Nasza sunia ma zwykłe opatrunki. Na gazik wet sypie jakiś żółty proszek i zawija bandażem.

Posted

Moja Nesti miała w całej łapie, jak tylko na skórze, to nie jest źle ;) Myśmy takie żelowe opatrunki (bo chyba o takie Ci chodzi) używali dla kotki, którą potraktował niemiło silnik samochodowy... Zobaczę jutro w schronisku, czy coś zostało.

Posted

[quote name='Drzagodha']Moja Nesti miała w całej łapie, jak tylko na skórze, to nie jest źle ;) Myśmy takie żelowe opatrunki (bo chyba o takie Ci chodzi) używali dla kotki, którą potraktował niemiło silnik samochodowy... Zobaczę jutro w schronisku, czy coś zostało.[/QUOTE]
Chyba właśnie żelowe... Nie wiesz ile one kosztują? I jak często trzeba je zmieniać? (teraz zmieniamy suni opatrunki co 4 dni)

Posted

Zobaczę dziś w schronisku jak się nazywają. Ale tu mi koleżanka podpowiada, że te opatrunki są różnej wielkości i na różne rany i najlepiej jakbyś poszła do apteki i powiedziała jaka rana to Ci doradzą ;)

Posted

KUNDELKOWA SKARBONKA poratowała sunię kwotą 200 zł :multi: 15% trzeba będzie zwrócić w ciągu 6 tygodni, ale mamy już za co sunię leczyć :multi:

gonia141 wpłaciła 41 zł na leczenie suni :loveu:


Byliśmy dziś u weta. Rana wygląda lepiej niż ostatnio :) a to charczenie może być spowodowane zmienną pogodą... Kupiłam dla niej witaminy dla rekonwalescentów.

Posted

Czyli powinny być dostępne w każdej aptece?
Zobaczymy, jak będzie wyglądała rana za kilka dni, przy zmianie opatrunku. Jak będzie się paprało, to postaram się to kupić.

Chyba, że komuś zostały zbędne i mógłby przekazać naszej suni? Zawsze to kilka zł zaoszczędzone, które można przeznaczyć np na lepsze jedzonko ;) a i na sterylkę musimy pomału zbierać, bo nie wiadomo, czy ona w ciąży nie jest...

Posted

[quote name='Agata Dymer']na spacerku wygląda ślicznie i widzę, że ruszyło się na wątku :) [/quote]
Ona jest śliczna, na żywo jeszcze bardziej, niż na zdjęciach :loveu:
Szkoda tylko, że pyszczek siwy...gdyby była młodsza, łatwiej byłoby domek znaleźć.
Charakter ma naprawdę cudowny. Nie podoba mi się tylko to, że chyba już za bardzo się do nas przyzwyczaiła...a zostać nie może na stałe :shake:

a na wątku się faktycznie ruszyło :) jestem bardzo wdzięczna, tym którzy rozsyłali go :loveu:

Posted

[quote name='mmd']To się nazywa aqua-gel.
I można kupić przez internet. I nie sa jakieś potwornie drogie.[/QUOTE]
Jestem na wezwanie ;)
Aqua-gel to jest podróbka porządnych ;) czyli naszych ale działają podobnie.

Poproszę więcej informacji o ranie- rozmiar, co tam się dzieje pod opatrunkiem, jak wygląda- kolor, wysięk i takie tam. Cos dobierzemy.
Jeżeli wet na ranę z martwicą sypie proszek i zawija w bandaż to niezły z niego spec ;) Pod bandażem zrobi się straszna masakra.

Te opatrunki można trzymać kilka dni na ranie ale one oddzielają bakterie od rany. Czy rana jest sucha czy z wysiękiem? Dużo z niej leci?
Martwica taka bardziej płynna czy ciemna, czarna?
Trochę mnie martwi leczenie na odległość kurcze, by się przydał wet, który zna się na tych opatrunkach.
Ale nic, zobaczymy.

Posted

Coś mi się wydawało, że strona z tymi opatrunkami nie tak wygląda jak powinna. I bardzo się cieszę, że sunieczka nie będzie miała żadnych podrób ;)
Dzięki, Mysza - na Ciebie zawsze można liczyć - tak jak Wiosenka napisała :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...