Crys Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) Nasz Czester na spacerze :) Edited February 6, 2012 by Crys Quote
gosia2313 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 malawaszka napisał(a):słodziak z niego :loveu: Słodziak, a zapomniałam napisać, że jutro jedziemy z Olą na wizytę przed adopcyjną do Państwa, którzy chcieliby zaadoptować Cześka :) Quote
gosia2313 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 malawaszka napisał(a):oooo zaciskam :kciuki: Zaciskaj :) A ja trochę odświeżyłam pierwszy post :) Mam nadzieję, żę tym razem mu się uda i znajdzie dom taki na zawsze. Wcześniej w ogóle nikt o niego nie pytał, a jak pyta to tylko, czy jest "hipoalergiczny, bo córka ma alergię" Quote
Kama83 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 dziewczyny... Czester nie bedzie mial 2 lat, pamietam go, gdy trafil do schroniska, dwa psaki wtedy razem trafily i Czester byl wtedy szczeniakiem, on bedzie mial max 1 rok, moze warto pozmieniac ogloszenia? Moze wtedy szybciej znajdzie dom? Quote
azalia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Niech to będzie ten domek,niech wreszcie Czesterek będzie szczęśliwy. Quote
malawaszka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 o rany to on od dzieciaka w schronisku? :( to kiedy się miał nauczyć życia z ludźmi... mam nadzieję, że uda się teraz z tą adopcją :kciuki: Quote
gosia2313 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Kama83 napisał(a):dziewczyny... Czester nie bedzie mial 2 lat, pamietam go, gdy trafil do schroniska, dwa psaki wtedy razem trafily i Czester byl wtedy szczeniakiem, on bedzie mial max 1 rok, moze warto pozmieniac ogloszenia? Moze wtedy szybciej znajdzie dom? On miał w tamtym roku (czerwiec/lipiec) wpisane, że ma ok. 1 rok, więc teraz teoretycznie miałby 1,5-2 lata. Ale spytam p. Edytę czy go widziała i czy wie ile ma lat, a jak nie to w sobotę podczas spaceru niech przyjdzie na chwilę do gabinetu się ocenić :) Quote
Kama83 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 nie, on nie mial roku... byl nieduzy i rosl na naszych oczach, zaczynal w szczeniakarni Quote
azalia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Wątek pieska też taki króciutki,choć Czesterek młody i ładny,ale chyba za mało pisało się o nim,o jego charakterze itp. Niech teraz szczęście się do niego wreszcie uśmiechnie. Quote
gosia2313 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 azalia napisał(a):Wątek pieska też taki króciutki,choć Czesterek młody i ładny,ale chyba za mało pisało się o nim,o jego charakterze itp. Niech teraz szczęście się do niego wreszcie uśmiechnie. Wiesz co, w ogóle to on nigdy nie miał opiekuna na stałe (teraz też nie ma ), żeby ktoś się nim zajmował :( Ja mu jakiś czas temu już zrobiłam ogłoszenia, ale jak już pisałam tylko odpowiedzi, czy jest hipoalergiczny ;| Potem poszedł do adopcji, z której niestety wrócił, w jeszcze gorszym stanie, bo był jakiś taki brudny i wychudzony! Na początku to jak się ciągle z kimś gryzł, to ktoś zapowiedział, że jak jeszcze raz się pogryzie to go uśpią .... Teraz to jest pierwsza jakaś sensowna wiadomość w sprawie adopcji i ludzie (nie zapeszając) wydają się całkiem w porządku. Quote
Dorin91 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Kama83 napisał(a):nie, on nie mial roku... byl nieduzy i rosl na naszych oczach, zaczynal w szczeniakarni Hmmm... Kamila a czy Tobie się może nie pomylił Czester z Kappim? Bo był też kiedyś taki biały, duży pies, który trafił jako szczenior i siedział aż do dorosłości. Czester chyba trafił do schroniska jako młody pies, ale już nie szczeniak. To jest Kappi: Quote
Kama83 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 nie, nie pomylily mi sie ;) usposobienie mu zostalo to samo nawet :) Quote
gosia2313 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Dzisiaj wizyta - trzymajcie kciuki. Jak wszystko dobrze pójdzie to Państwo przyjadą po Cześka 18-go :) I ktoś w schronisku powiedział, że on ma 4-5 lat, co jest raczej fizycznie nie możliwe... Quote
gosia2313 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Ludzie są mega sympatyczni, mili. Pani miała kiedyś psa, ale 2 lata temu musiała go uśpić, Pan też miał już psa, jego siostry są aktualnie zapsione. Są to młodzi ludzie, mieszkają na IV piętrze. Bardzo spodobał im się Czesiek, ale myśleli, że jest mniejszy, tak im się wydawał na zdjęciach (widzieli te z korytarza k. biura z lipca 2011r). Mają dość małe mieszkanie, ale przyjadą w sobotę zobaczyć Czestera na żywo. Powiedziałyśmy, że gdyby coś to mogą się zgłosić do p. Edyty do Lupusa jakby coś było z Czesterem nie tak lub gdyby mieli problemy z zachowaniem do Basi. Pokazałam im zdjęcia te nowsze ze spaceru z Martą i Emilką, zgrali sobie, umowę też obejrzeli. W przyszłości Państwo planują dzieci, ale Ola powiedziała, że jeśli pies nie zostanie odstawiony, tylko dalej będą się nim normalnie zajmować i poświęcać mu czas to nie powinno się nic złego dziać. Ze spacerami nie ma problemu, bo Pani ogólnie dużo chodzi, więc to nie jest dla niej jakiś wyczyn Też coś wspominali, że gdyby gdzieś wyjeżdżali to Czestera zabierali by ze sobą. Są świadomi, że muszą go nauczyć chodzić na smyczy, skupić jego uwagę na sobie i ew. nauczyć zachowywania czystości w domu, bo może tego nie umieć. Pani jednak pozmieniały się plany i przyjadą w tą sobotę 11-02 zobaczyć Czestera. Jeśli będą zdecydowani to albo go zabiorą, albo Ola im go przywiezie po wolontariacie. Quote
gosia2313 Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 Jutro Państwo przyjadą poznać Cześka !:bigcool: A jeśli okazałoby się, że jest za duży to pokażę im Szymka, też taki szorściak, tylko, że szary, kompaktowy i bardzo przyjazny :wink: Quote
malawaszka Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 zaciskam nadal :kciuki: a Szymek to ten mały szczekacz ze szczeniakarni? Quote
gosia2313 Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 [quote name='malawaszka']zaciskam nadal :kciuki: a Szymek to ten mały szczekacz ze szczeniakarni? Szymek to taki chłopak :D Quote
malawaszka Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 haha no - to ten :D słabo widzę jego adopcję przez schronisko bo nie jest zachęcający jak się tak wydziera przez kraty Quote
gosia2313 Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 malawaszka napisał(a):haha no - to ten :D słabo widzę jego adopcję przez schronisko bo nie jest zachęcający jak się tak wydziera przez kraty No przez kraty to wydaje się dość odpychający dla potencjalnych chętnych, bo szczeka jak wariat a potem jeszcze ucieka. Pomyślą, że jakiś zdziczały :D Ale na spacerze super psiak ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.