Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przedstawiam Monę, sucz SH odebraną z właścicielom w wyniku interwencji. Biedna, najpierw trafiła do schroniska, a później zamiast do kochającego domku, tam......była bita, kopana, niedożywiona....w końcu pokryta przypadkowym psem. Niestety nawet gdy była w ciąży nie litowano się nad nią. Nie wiadomo czy w wyniku złego traktowania, czy odżywiana płody nie rozwijały się prawidłowo. A i poród nie był lekki. Pierwsze, gigantyczne szczenię Mona rodziła 24 godziny....12 godzin odpoczywała, po czym urodziła następne, martwe już szczeniaki. Ten pierwszy urodził się żywy, niemniej trafił na śmietnik. Czy wtedy jeszcze żył, czy też już nie, nie dowiemy się...
Warunki w jakich zastano Monę, wołały o pomstę do nieba. Sucz leżała w gnijących i cuchnących wodach płodowych i innych wydalinach....leżenie w wilgoci odparzyło skórę - wyczesując podszerstek odchodził z płatami skóry
Po odebraniu trafiła do Dominik i stamtąd do weta. Nikogo nie żdziwi że zdiagnozowano anemię, stan zapalny dróg rodnych. Po kilku dniach zdiagnozowano zapalenie uszu...to co z nich wyciągano, to coś strasznego: brud, ropa, skrzepy krwi...

Teraz Mona dochodzi do siebie zarówno fizycznie jak i psychicznie. Przebywa w domu tymczasowym i szuka stałego. Z wielkiej kupy strachu i stresu ukazuje się sucz o wspaniałym charakterze....

Do teraz w klinice rachunki przekroczyły 300 zł. Później czeka nas sterylka.
Dlatego prosimy o pomoc w uzbieraniu pieniążków na sterylizację Mony







Posted

Mona była u mnie dwa dni, i mimo tego co przeszła jest wspaniałym psem. Generalnie w domu jej nie ma: cały czas leży cichutko w kąciku. Wołana na spacerek, czy po smaczka podchodzi z nieśmiałym uśmiechem. Chodząca łagodność i delikatność. I takiego psa krzywdzić :(

Posted

Otrzymałyśmy wpłatę w wysokości 116 zł dla Mony i na puzzle Hop'a od dariag.

Bardzo Ci kochana dziękujemy. Puzzelki Hopa już wysyłam szybciutko :)

Posted

Sunia jest w ogóle bardzo kochana. Była u mnie dwa dni - leży sobie cichutko w kąciku, jakby psa nie było...ale i tak widać byłym właścicielom to przeszkadzało :angryy:

Posted

Tak jest na stronie HA :)

Śmiem twierdzić że Mona jest gotowa do adopcji. Na początku to taki trochę nieśmiały psiak, ale później jest OK. Czasami wydaje mi się że widze w jej oczach odrobinę smutku, ale to może dlatego że weekend spędziła ze mną, zupełnie nieznaną jej osobą> Ale dziś już chętnie by się pobawiła Jest spokojnym psem, jednak dobrze by było gdyby trafiła do aktywnego domku, bo długie wędrówki to ona uwielbia. Jak i polowania na myszy a ze mną polować niestety nie wolno Jak wspominałam z psami dogaduje się dobrze, byle nie były zbyt natarczywe, zaprasza do zabawy zarówno te małe jak i duże pieski

Posted

pocahontas, masz rację, Mona jest świetnym lekkim psem



Próbowała kilka razy biegać przy rowerku, z początku nie kapowała, ale szybko zajarzyła o co chodzi...i powiem że fajnie jej to wychodzi :)

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...