Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 961
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Tusiołku... 2 lata temu, 17 kwietnia był poświąteczny wtorek, wtorek po świętach, które nie były świętem zmartwychwstania. 17 kwietnia pierwszy raz usłyszałam słowa, które nigdy miały nie paść, nie w odniesieniu do Ciebie... A potem 3 długie dni pożegnania, spędzone na ławce w parku, 3 dni, kiedy razem z Tobą wędrowałam w Tamtą Stronę, aż jedyną więzią łączącą mnie jeszcze z tym, co tutaj, stały się absurdalne myśli o garnku i taksówce. To uczucie pustki nie z tego świata – byłoby bardzo przyjemne, gdyby nie okoliczności. Strach, żal i wściekłość były zbyt wielkie, żeby je objąć myślą, opanować, ogarnąć, wszelkie próby zrozumienia i wyobrażenia tego, co ma się stać, były niemożliwe. Została tylko pustka, w której nie liczyło się nic, oprócz nas, naszej ławki w parku, naszych spacerów i rzeczy, na których razem zawieszałyśmy wzrok, aby je wspólnie pożegnać... Ta pustka była, Tusiołku, przyjemna, bo jeszcze nie samotna... Bardzo mi Ciebie brakuje, Aniołku...

Posted

Dziś 20-sty ......
Brakuje słów, które pomogą załagodzić myśli, pamięć,pożegnanie,łzy,uśmiech........................................................
Ale Rasta nieustannie jest z nami.W każdej sekundzie życia.
I tak będzie na zawsze.
Na Zawsze.



Posted



Dzisiaj minęło 1,5 roku od dnia, w którym odeszłaś.
Nie było przez ten czas dnia, w którym bym nie myślała o Tobie, nie było dnia, w którym bym nie tęskniła.
Za pyskiem na ramieniu,
za przytupami, które nie były żebraniem,
za włosami, których długość mierzyłam na wykładach z gramatyki opisowej,
za intuicją, której przenikliwość mnie porażała,
za towarzyskością, która zmuszała mnie do zawierania nowych znajomości także wtedy, gdy chciałam być sama,
za wiosennym siedzeniem w parkach,
za letnimi kąpielami w jeziorze, podczas których z dziecięcą radością udawałaś, że pływasz swoim autorskim i niepowtarzalnym stylem,
za jesiennym tarzaniem się w stertach liści, po którym przez wiele godzin sypał się z nas piach i susz,
za zimowymi szaleństwami, przy których nie czułam, jak palce odpadają mi z zimna,
za tym, że byłaś...
Za Tobą...

Posted

Dla Rasty (*)

Pamiętałam wczoraj, ale z technicznych powodów nie było mnie tutaj. Pamiętam w każdy wtorek, który dla mnie i Twojej Pani stał się kiedyś dniem szczególnym... Czujemy się wybrani mogąc wspominać tak wspaniałe istoty, które podążały z nami przez zbyt krótki kawałek życia.

Posted

Pamietam o tobie Rasto...
[*]
Zurdo- Tesknisz napewno i chcialabys ostatni raz ja pocalowac, przytulic, powiedziec, ze ja kochasz.. ;(
Ale ona jest z toba dusza... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...