Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj są Twoje 14 urodziny.
Ktoś podaruje Ci komplet piłek tenisowych, ktoś wyjmie pierwszą, bo jak zwykle będziesz miała problem z otworzeniem opakowania – będziesz je turlać i próbować rozerwać. Ktoś zabierze tę piłkę na spacer, na chrzest w ziemi z dołka – wtedy dopiero piłka będzie Twoja, najukochańsza na najbliższe tygodnie. A potem, kiedy jej żywot zacznie dobiegać końca – ktoś w rozerwaną dziurę wrzuci ciasteczka, aby ś mogła dokończyć dzieła zniszczenia.
Ktoś… To powinnam być ja… Dlaczego nie jestem, Tusiołku, dlaczego? 14 urodziny to przecież jeszcze sensowny wiek dla psa? Więc dlaczego to nie ja podaruję Ci te piłki? Dlaczego, Niuchaczku, tak krótko?

  • Replies 961
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Tak Martuś, tu masz rację.14 lat to tak krótko :-(, za krótko.
Ale nie liczmy lat.Zapamiętajmy tylko te piękne , cudowne uczucia, te życiowe chwile spędzone razem .Pamiętajmy je jakby nigdy nie miały się skończyć.....

Mimo, że chcą Cię zabarc anioły,
a w zamian smutek podarować mi.
Mimo, że zgaśnie wtedy moje słońce
I nie pomoże szukać Ciebie.
Wiem, że przyjdzie dzień
Tam gdzie nikt nie jest sam
Odnajdziemy się
U nieba bram.....

Tusiołku, wszystkiego najlepszego z okazji tak pięknych urodzin!!!! Wiem , że jesteś szczęśliwa i niech tak zostanie .Czuwaj nad Martą,nad Tosią .Miej swoje marzenia i niech one się spełnią.
Teraz pewnie świętujecie.Swieczki zdmuchnięte i pewnie tort spałaszowany.
Ale niedługo urodziny u Meli, znów sobie pojecie.





Posted

Wszystkiego najlepszego Rastuniu z okazji Urodzin. :Rose:. Pamiętam o Tobie, Atosku i wszystkich kochanych nieobecnych, choć ostatnio nie jestem tu częstym gościem. Do zobaczenia, kiedyś, gdy i ja zapracuję na piękny odpoczynek.

Posted

Piękne krokusy, dziękuję szajbus.
Zawsze jak coś zaczynało drgać w przyrodzie, wybierałyśmy się na długi spacer szukać pierwszych oznak wiosny. Zaglądałysmy w ogródki, krzaki, patrzyłysmy w niebo, szłyśmy zobaczyć, co dzieje się nad Wisłą... To znaczy ja się rozglądałm, a Niuchaczek - niuchał... A kiedy już wyniuchała - zaczynała pilnować sobót, bo wiedziała, że wiosna to działka...
Bardzo mi Cię brakuje...

Posted

Rastuniu, tutaj już wiosna, szkoda, że nie możecie cieszyć się z nami młodą zieloną trawą i pierwszymi kwiatkami nieśmiało wyglądającymi z ziemi. Mam nadzieję, że tam gdzie jesteście jest o wiele piękniej i kiedyś znowu będziemy zachwycać się światem razem...

Posted

podobnie zachowywała sie Psonia. Uwielbiała wąchać kwiatuszki i ziemię. Kochała zapach wiosny. Nawet wychodząc na balkon głęboko wciągała powietrze., nozdrza cały czas pracowały.

Rastuniu tam macie wieczna wiosnę

Posted

zurdo napisał(a):
A kiedy już wyniuchała - zaczynała pilnować sobót, bo wiedziała, że wiosna to działka...


Skąd ja znam tę radość na działkowy wypad. Dokładnie tak samo miała Norcia.

Posted

Tak, w okresie od wiosny do jesieni Rasta służyła nam za kalendarz...

Mercedes była w klatce nad Tosią... Taka ufna i spragniona kontaktu. Ktoś uznał, że to za mało. Ktoś położył na szali Jej wolę życia, na drugiej ludzką wygodę dociążył poczuciem władzy... To już rok.
Pamiętam, Maleńka <*>

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...