aida Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='Dżdżowniś']Już poszło : )[/QUOTE] Przelew też:lol: Quote
Dżdżowniś Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Dzięki. ania schirley dostałaś pw? Bombatem zainteresował się znajomy mojej cioci.Ale tu dla mnie sprawa zmiany domu jest jasna.Miał psy i je rozmanażał.I dla mnie jest poza kandydaturą na dom dla niego.Oczywiście rozmawiałam bez ogródek.Więc pojawił się mikro foch i obraza.Ale czego nie rob się dla prawdziwej zasady. Ja z nim wódy nie piję :D Bomb też nie będzie:evil_lol: Quote
aida Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Proszę o potwierdzenie czy przelew doszedł Quote
Dżdżowniś Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 aida wielkie dzięki doszedł 300zł Zrobie chłopakowi duuże zakupy : )) Ponieważ nie mam dostępu do pierwszej będę w normalnym poście wpisywać ile i kto wpłacił jak wstawiać paragony na bierząco. Dziewczyny Bombson dziękuję : )) wstawię jego foty z Tytusem.Wyglądają mega zabawnie. Quote
Dżdżowniś Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 (edited) M&S Tam na fotach jeszcze panna Zygi się wyleguje na kaloryferach i łóżku z psami.Plaskata nie jest, ale za to nadrabia tłukąc psy z plaskacza.: )) ania shirley 100 doszło Bombson dziękuję. Zaraz jakoś ogarnę od nowa jego finanse i napiszę do modzi, może mi udostępni pierwszą, skoro kapsel zostawiła wątek psa na pastwe. Chyba tak można.Zobaczymy. Czyli na dziś Bombek ma od: aida 300zł ania shirley 100zł akucha 150zł --------------------------- 550zł Edited February 26, 2012 by Dżdżowniś Quote
aniao Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 dziewczyny, a czy Bombi jest ogłaszany? Quote
Kapsel Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Dżdżowniś']M&S Tam na fotach jeszcze panna Zygi się wyleguje na kaloryferach i łóżku z psami.Plaskata nie jest, ale za to nadrabia tłukąc psy z plaskacza.: )) ania shirley 100 doszło Bombson dziękuję. Zaraz jakoś ogarnę od nowa jego finanse i napiszę do modzi, może mi udostępni pierwszą, skoro kapsel zostawiła wątek psa na pastwe. Chyba tak można.Zobaczymy. Czyli na dziś Bombek ma od: aida 300zł ania shirley 100zł --------------------------- 400zł[/QUOTE] Już dawno napisałam do moda o przeniesienie pierwszego postu na ciebie, niestety bez efektu. Napisz do moda może wreszcie zareagują. Quote
fioneczka Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 a dlaczego tu się sytuacja tak bardzo zmieniła ... DT został "sam sobie" ? idę wątek poczytać od początku ale może wczesniej mi ktoś odpowie ;) Quote
Dżdżowniś Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 [quote name='fioneczka']a dlaczego tu się sytuacja tak bardzo zmieniła ... DT został "sam sobie" ? idę wątek poczytać od początku ale może wczesniej mi ktoś odpowie ;)[/QUOTE] Hmmm, bo ktoś dziwnie myśli? Ostatnią karmę dla niego dostałam na początku grudnia zeszłego roku.Germa w którymś momencie przestała odbierać telefony ode mnie, a na maila odpisała prawie po miesiącu.Najwyraźniej wychodzi z założenia jak zreszta każdy kto nie chce się z czegoś tłumaczyć, że jak się o czymś nie mówi czy nie pisze ,to tego nie ma.Ja nie będę czekać na czyjąkolwiek łachę.Idiotyczne tłumaczenia mnie nie interesują.Nie mam czasu na brednie.Jest jak jest i tyle. Co do ogłoszeń, to przestałam go ogłaszać na portalach, po pojawieniu sie kilku bezmyślnych chętnych.Doszłam do wniosku że nie chcę aby poszedł do zupełnie obcych ludzi, kórych nikt z mojego otoczenia nie zna.Domu dla niego szukam razem z grupą znajomych.Pomagają mi również dziewczyny szukające domów dla psiaków z vivy i PdZ.Bombat jest specyficzny.Nadpobudliwy i nie każdego będzie słuchał.Może mieć nawrót choroby i potrzebuje naprawdę zaangażowanego, asertywnego i mega odpowiedzialnego domu.Muszę wiedzieć na 100% że gdyby coś się stało, nikt go nie uśpi z powodu braku kasy na ewentualne leczenie/ albo co gorsza nie bedzie chciała go leczyć/ i że osoba która go weźmie będzie na bierząco monitorować jego stan zdrowia jak i przestrzegać zaleceń żywieniowych.Musze mieć możliwość stałego kontaktu z ewentualnym domkiem, a w wypadku gdyby to były zupełnie obce osoby mogłoby ,to być niemożliwe. Quote
lula2010 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 nie odbierz tego jako wtracanie sie,ale uwazam ,ze Bombat to nie pies dla kazdego i powinien (wg mnie)zostac u Ciebie:-) Ty go znasz jak nikt a on sie przywiazal i kocha Cie po psiemu:-)poza tym nie wierze ,ze ktos zadba o niego tak jak Ty:-) mam 2 bulwy i one sa niebywale rodzinne,a biala (po przejsciach),ktora jes u nas miesiac to moj cien :-) Quote
lula2010 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 zapraszam Cie do obejrzenia mojego zwierzynca...moje bulwy i nie tylko bulwy...:-) Quote
fioneczka Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Dżdżowniś']Hmmm, bo ktoś dziwnie myśli? Ostatnią karmę dla niego dostałam na początku grudnia zeszłego roku.Germa w którymś momencie przestała odbierać telefony ode mnie, a na maila odpisała prawie po miesiącu.Najwyraźniej wychodzi z założenia jak zreszta każdy kto nie chce się z czegoś tłumaczyć, że jak się o czymś nie mówi czy nie pisze ,to tego nie ma.Ja nie będę czekać na czyjąkolwiek łachę.Idiotyczne tłumaczenia mnie nie interesują.Nie mam czasu na brednie.Jest jak jest i tyle. Co do ogłoszeń, to przestałam go ogłaszać na portalach, po pojawieniu sie kilku bezmyślnych chętnych.Doszłam do wniosku że nie chcę aby poszedł do zupełnie obcych ludzi, kórych nikt z mojego otoczenia nie zna.Domu dla niego szukam razem z grupą znajomych.Pomagają mi również dziewczyny szukające domów dla psiaków z vivy i PdZ.Bombat jest specyficzny.Nadpobudliwy i nie każdego będzie słuchał.Może mieć nawrót choroby i potrzebuje naprawdę zaangażowanego, asertywnego i mega odpowiedzialnego domu.Muszę wiedzieć na 100% że gdyby coś się stało, nikt go nie uśpi z powodu braku kasy na ewentualne leczenie/ albo co gorsza nie bedzie chciała go leczyć/ i że osoba która go weźmie będzie na bierząco monitorować jego stan zdrowia jak i przestrzegać zaleceń żywieniowych.Musze mieć możliwość stałego kontaktu z ewentualnym domkiem, a w wypadku gdyby to były zupełnie obce osoby mogłoby ,to być niemożliwe.[/QUOTE] no ja już sobie wcześniej przeczytałam tak pi razy drzwi ... rozumiem że Fundacja SOS BOKSEROM też nie pomaga już w utrzymaniu psiaka (wcześniejsze FV oni płacili) qrcze szczerze powiem że sytuacja jakaś taka dziwna ... no ale nie wnikam już, odpowiedź na moje pytanie mam Quote
Dżdżowniś Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 (edited) [quote name='fioneczka']no ja już sobie wcześniej przeczytałam tak pi razy drzwi ... rozumiem że Fundacja SOS BOKSEROM też nie pomaga już w utrzymaniu psiaka (wcześniejsze FV oni płacili) qrcze szczerze powiem że sytuacja jakaś taka dziwna ... no ale nie wnikam już, odpowiedź na moje pytanie mam[/QUOTE] Germaine " jest " fundacją sos bokserom.I nie ona płaciła tylko " wszyscy" się na niego zrzucali.Trudno.Sytuacja jest przykra dla mnie.Nie powinno tak być, że jak nie ma wpłat na psa ,to się go olewa i nie widzi się powodu do odpisywania na maile czy sms.Zabrałam go ze schroniska według wspólnych ustaleń.AB czyli lavinia olała psa ,bo...nie może się wtrącać w jego leczenie itp.Teraz mnie germa wystawia, a raczej psa. Jestem wkurzona ale w pompie .Poradzimy sobie. Często widzę na dogo że niesnaski i małostkowość są na tyle ważne, że pies stanowi tło do kretyńskich, bezmyślnych działań.A tak być nie powinno.Nie powinno też tak być żeby się wozić na pomocy zwierzakom,bo to jest mega nieuczciwe, a i takie osoby tu się widuje.Eh lula2010 Nie wtrącasz się i masz rację.Bombat jest specyficzny i naprawdę nie jest to pies dla każdego.Tak jak na pisałam,on nie posłucha byle pańciostwa.Ma swoje akcje i nie chodzi grzecznie na smyczy.Pracuję nad tym ale on należy do niereformowalnych przypadków: ))Można zaliczyć glebę na chodniku czy teraz na lodzie. Wystarczy chwila nieuwagi.Ale i tak jest mega kochany i tyle wycierpiał że można mu ,prawie , wszystko wybaczyć.Prawie ,bo jest ciężki do innych psów .Nawet na sukę potrafi się rzucić i to jest taki choler że nie odpuszcza. Edited February 22, 2012 by Dżdżowniś Quote
monia&nero Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Dżdżowniś poprosze o nr konta. A może tu znajdzie się jakaś pomoc dla Bombata, co prawda jest ona jednorazowa ale zawsze to coś http://www.dogomania.pl/threads/189267-Skarpeta-PLASKATYCH-%29 Jak tam Bombi? Pozdrawiam Quote
Dżdżowniś Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 (edited) Zaraz podeśle.Plaskate dołożyły do operacji. Bombin (: Jest kosmicznie zazdrosny o szczeniora Tytusa, choć z nim robi gorszą rozpierduche niż Sprę w domu.Idziemy w najbliższych dniach do weta ,bo mnie niepokoi jego, wręcz obsesyjne wylizywanie i wygryzanie lewej stopy.Był już macany i oglądany i "niby" nic tam nie ma, no ale gdyby nie było ,to by nie wygryzał i nie wylizywał do stanu zrobienia bajora na prześcieradle czy podłodze.Bez wygłupów(:Andrzej się ostatnio dosłownie poślizgnął na jego ślinie.Albo drzazga albo fantom(:i Bombson musi iść na terapię : ))hehehehe Edited February 26, 2012 by Dżdżowniś Quote
monia&nero Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Nero też tak miał ale to od soli na chodnikach. Teraz juz jest ok. Bombi nie szlej :) Quote
Dżdżowniś Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 No właśnie, ale u nas teraz pogoda taka niesolna (: Poza tym otex nie działa i ucho go swędz,i tak że bez intensywniejszego leczenia się nie obejdzie.Na początku przestało być tak intensywnie czerwone ale teraz jest z powrotem więc kropelki z antybiotykiem na bank, jak nie maść.Ma nawroty choroby uszu przy tym to zmaltretowane ucho jest jak zmięta kartka papieru i w te załomy włażą bakterie i stan zapalny gotowy.Podnosze mu sukcesywnie od czasu wirusówki odpornośc.Powinno i na te jego biedaczkowe uszy wpływać, to stymulowanie.Ostatnio faszerowałam go ?Immunodolem?chyba?, Płaciłam 70gr za kapsułkę, ale powinien dostawać Scanomune tylko że opakowanie kosztuje ponad 100zł na mc kuracji, a przy tych zakrętach Bombsonowego losu,i finansach z tym związanych, to raczej wole na weta zostawić kasę i papu dla niego.Eh A i 50zł doszło z Lubonia (: Dziękujemy: ) Quote
monia&nero Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 No tak to zmaltretowane uszko jest bardzo podatne na bakterie. Postaram się coś jeszcze przesłać dla Bombatka w połowie mca. Głaski dla szaleńca :) P.s. czekamy na fotki z Tytusem :) Quote
Dżdżowniś Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 (edited) Słuchajcie doznałam szoku.Bombatowi opadła i jakoś się zaciągnęła powieka do tego stopnia że wyszło mu oko z woreczkiem łzowym na wierzch.Myślałam że się uderzył i mu gałka oczna spuchła.Ale się zdenerwowałam masakrycznie.Odruchem wzięłam maść do oczu i mu zapuściłam. Po chwili wszystko wróciło do normy.Byłam u weta .Musiałam czekać do wieczora na kumpelę ,bo miałam umówioną wizytę z Tytusem więc chóralnie zostały zabrane.Nic się nie dzieje.Wetka powiedziała że operacje entropium mają swoje akcje w drugą stronę.Czasem tak się dzieje że śluzówka nadmiernie wysycha i gałka wychodzi.Masakra, ale to nie jest wina Czajki, bo z naciąganiem dolnych powiek nie przesadził.Pies ma kłopoty zdrowotne i to tak się robi.Na razie dostał roztwór/mala coś/ odlane z dużej butli, na to swoje schorowane ucho i krople z antybiotykiem na wszelki słuczaj do oczu.Ale normalnie szok miałam.....dosłownie szok.Przyszło papu dla niego.Zrobię uzupełnienie wydatków.Chciałam to dziś zrobić, ale po tej akcji z oczami nie byłam dosłownie w stanie. Mam fotki tylko zbieram się do wrzutki. Edited March 2, 2012 by Dżdżowniś Quote
M&S Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 O kurcze.....można zawału dostać. Głaski dla psiuchów:) Quote
monia&nero Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 o bosz! ja chyba bym nie wiedziała co zrobić. Zawsze panikuje w takich sytuacjach. Dobrze że Bombi ma Ciebie!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.