weronika123 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Jezu Ludzie!! Dziewczyna sie Was pyta a Wy na nia napadacie! czy to jest jej wina ze umie troche mniej niz wy?? chce dla swojego psiuka dobrze... A zwłaszcza Ty Puli... Jak mozna porównywac Psa do komorki czy komputera... i jeszcze mowic ze psa mozna zepsuc... :/ ehh... wyhowanie Psa owszem zależy od przeczytanych podręczników ale głownie od miłości, cierpliwości i chęci... Quote
weronika123 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Na szczescie sa tu normalni typu KarolinaGdansk, razdwatrzy, nathaniel i figaBas :) dobrze ze wy jej pomozecie :) ja sie nie przydam bo znam tylko jak nauczyc psa siad, lezec ipodaj łapkę :) ale i tak zycze powodzenia i cierpliwosci :) Quote
FigabaS Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Weroniko, psa mozna zepsuc, jak najbardziej. Postepujac z nim nieumiejetnie mozna osiagnac efekt zupelnie inny od oczekiwanego. Dlatego oprocz takich czy innych porad udzielanych na forum czy w ksiazkach trzeba psa obserwowac i dostosowac metody do psa, kazdy pies jest inny. Zepsuta komorke czy telewizor mozna naprawic wymieniajac zepsuta czesc lub kupic nowe, z psem jest inaczej, bledy ciezko czasem odkrecic. Olu, jesli trudno Ci psa przywolac moze sprobuj tez zapobiegac odbieganiu zbyt daleko. Z wiekszej odleglosci trudniej psa odwolac, zwlaszcza gdy sie czyms ciekawym zajal. Naucz go reakcji na komende "wroc", ktora ma oznaczac ze ma sie znalezc w poblizu Ciebie, porzucic zamiar oddalenia sie. Do tego tez mozesz posluzyc sie linka. Ja w takich przypadkach mowie "nie idz tam"(tak jakos wyszlo ze u mnie takie haslo dziala) i gdy pies zawroci jest nagradzany zawsze. Na respektowaniu tego hasla wyjatkowo mi zalezalo dlatego nagradzam do dzis. Naucz psa a potem wymagaj, nie wydawaj komend jesli nie masz pewnosci ze pies poslucha a jesli juz wydalas to za wszelka cene postaraj sie doprowadzic do tego, zeby pies ja wykonal, nawet przy Twojej pomocy. Zeby nauka nie poszla na marne musisz byc konsekwentna. Quote
nathaniel Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 weroniko psa mozna zepsuś ja swojego "zepsułam", a teraz myślę jak to wszystko poodkręcać. :roll: Quote
zuzka7 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Olu fasolu gdy pies nie chce do ciebie przyść to pokaż mu coś słodkiego;) ;) ;) Quote
Sonix Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 zuzka7 napisał(a):Olu fasolu gdy pies nie chce do ciebie przyść to pokaż mu coś słodkiego;) ;) ;) Slodkiego ? :o Mam nadzieje, ze myslisz o psich smakolykach, a nie o czekoladzie ?? Quote
Mateusz95 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Pies musi miec zaufanie do ciebie i znac swoje imie. Podczas spaceru spusc psiaka ze smyczy, przywolaj go, po czym biegnij w przeciwnym kierunku. Na pewno szybko cie dogoni, za co daj mu smakolyk i pochwal go. Stopniowo ograniczaj ilosc smakolyków (chwal go zawsze). Jesli bedziesz przywolywac go czesto (nawet co kilkadziesiat sekund) pies bedzie cie mial na oku ,aby szybko do ciebie przybiec. :Dog_run: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.