Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agata51 napisał(a):
Nigdy w życiu. Czartek, gdzie teraz u was można zapalić? Na molo?


Pewnie nie można. Drewniane przecież. I dym w nozdrza kuracjuszy leci i oni, bierni palacze, umierają wcześniej niż aktywni. Biedactwa. Zresztą na sopockim molo nie bywam, nie lubię, duje tylko i nic poza tym. Czartek, zakurzymy sobie 15m od najbliższego przystanku.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agata51 napisał(a):
Nigdy w życiu. Czartek, gdzie teraz u was można zapalić? Na molo?


Agatko,dobre wieści. Pomimo kierownikowych zapytań;czy nas nie obowiazuje ustawa antynikotynowa,dalej palimy na terenie schronu. Tylko Ciiiiiiiiiiiiiiiiii.

Czartek tłusty,sierść dobra,zniesie te mrozy.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Agatko,dobre wieści. Pomimo kierownikowych zapytań;czy nas nie obowiazuje ustawa antynikotynowa,dalej palimy na terenie schronu. Tylko Ciiiiiiiiiiiiiiiiii.

Czartek tłusty,sierść dobra,zniesie te mrozy.


Już do was jadę!!! Tylko jak ja zniosę podróż w pociągu całym dla tych wrażliwych na dym papierosowy? Pewnie zniosę - mam wyjście? Czartek, pamiętam, rzuciłeś palenie (jak to dawno było!), ale dasz zapalić?

Posted

To jesteśmy umówione - jutro niedziela, masza będzie jak znalazł:lol:
A tych tam to żebyś wiedziała, że nie lubię :angryy:
Zastanawiam się nawet, czy skargi na nich nie napisać, ciągle maja zamknięte, jak ja jestem w potrzebie :diabloti:

Posted

Millarca służbowo, Mirelka prywatnie, hehehe;)
Pisz skargę, masz moje błogosławieństwo. Ja piszę ale to już wyżej, żeby górę ruszyć ;)
Jutro ja pracuję, nie będzie modlitw, buu.

Posted

[quote name='agata51']Obawiam się, że on najlepiej oddaje stan duszy brązowej.[/QUOTE]
jedna Agatka wiedziała o co chodzi.

To jest sliczny świeżo wyklity pisklak dinozaura. Był w gablotce,oddychał,mruzył oczy-zrobiłam mu własnie to zdjęcia.

Posted

[quote name='agata51']chcesz powiedzieć, że brązowa oddycha jak gadzina jaka?[/QUOTE]
przynajmniej w głębi ducha, jak wynikałoby z dyskusji :roll:
Bo na żywo nie zaobserwowałam żadnych anomalii.
Chociaż, chociaż...

Posted

Bjuta napisał(a):
No właśnie z tym sikaniem - to problem główny.


Bjutko, problem z sikaniem polega na tym, że nikt nie wie, na czym on polega. Psy sikają, podsikują, zaznaczają coś tam, potem im przechodzi. Wiem, bo miałam.
Czartek, sikaj, i tak cię kocham.

Posted

Tak,przechodzi. Bo psy nie maja zadnego interesu w tym,aby znacztc swój teren w nieskonczonośc. Pytanie tylko,czy ludzie wytrzymają ten okres znaczenia. Bo jak beda latac za psem i go dwa razy bardziej stresować,to znaczenie znacznie sie przedłuzy. Ale weź wytrzymaj,rozumiem,ze ludziom cisnienie skacze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...