agata51 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 agata51 napisał(a):Nigdy w życiu. Czartek, gdzie teraz u was można zapalić? Na molo? Pewnie nie można. Drewniane przecież. I dym w nozdrza kuracjuszy leci i oni, bierni palacze, umierają wcześniej niż aktywni. Biedactwa. Zresztą na sopockim molo nie bywam, nie lubię, duje tylko i nic poza tym. Czartek, zakurzymy sobie 15m od najbliższego przystanku. Quote
brazowa1 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 agata51 napisał(a):Nigdy w życiu. Czartek, gdzie teraz u was można zapalić? Na molo? Agatko,dobre wieści. Pomimo kierownikowych zapytań;czy nas nie obowiazuje ustawa antynikotynowa,dalej palimy na terenie schronu. Tylko Ciiiiiiiiiiiiiiiiii. Czartek tłusty,sierść dobra,zniesie te mrozy. Quote
agata51 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 brazowa1 napisał(a):Agatko,dobre wieści. Pomimo kierownikowych zapytań;czy nas nie obowiazuje ustawa antynikotynowa,dalej palimy na terenie schronu. Tylko Ciiiiiiiiiiiiiiiiii. Czartek tłusty,sierść dobra,zniesie te mrozy. Już do was jadę!!! Tylko jak ja zniosę podróż w pociągu całym dla tych wrażliwych na dym papierosowy? Pewnie zniosę - mam wyjście? Czartek, pamiętam, rzuciłeś palenie (jak to dawno było!), ale dasz zapalić? Quote
millarca Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Brazowa, skąd Tyś wzięła tak ohydny awatar? Quote
Kasia25 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 O jak ja Pani dawno nie widziałam !!!!!!!!!!!!! Pozdro- siostro;) Quote
millarca Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 A pozdro, pozdro!Jak nie chcesz mi już piwka sprzedawać, to mnie nie widujesz:diabloti: Quote
Kasia25 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Nie chodź tam! Tam zostały same fuje, nie lub ich! Na piwko mozemy iść razem, Brazowa tak lubi po mszy, hahahahahaha. Quote
millarca Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 To jesteśmy umówione - jutro niedziela, masza będzie jak znalazł:lol: A tych tam to żebyś wiedziała, że nie lubię :angryy: Zastanawiam się nawet, czy skargi na nich nie napisać, ciągle maja zamknięte, jak ja jestem w potrzebie :diabloti: Quote
brazowa1 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Pani millarca tu słuzbowo czy prywatnie? Quote
Kasia25 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Millarca służbowo, Mirelka prywatnie, hehehe;) Pisz skargę, masz moje błogosławieństwo. Ja piszę ale to już wyżej, żeby górę ruszyć ;) Jutro ja pracuję, nie będzie modlitw, buu. Quote
agata51 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [quote name='millarca']Brazowa, skąd Tyś wzięła tak ohydny awatar?[/QUOTE] Obawiam się, że on najlepiej oddaje stan duszy brązowej. Quote
brazowa1 Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 [quote name='agata51']Obawiam się, że on najlepiej oddaje stan duszy brązowej.[/QUOTE] jedna Agatka wiedziała o co chodzi. To jest sliczny świeżo wyklity pisklak dinozaura. Był w gablotce,oddychał,mruzył oczy-zrobiłam mu własnie to zdjęcia. Quote
millarca Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 eeee... wybrałaś go sobie na awatar, bo też oddychasz i mrużysz oczki :-? Quote
agata51 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 [quote name='millarca']eeee... wybrałaś go sobie na awatar, bo też oddychasz i mrużysz oczki :-?[/QUOTE] chcesz powiedzieć, że brązowa oddycha jak gadzina jaka? Quote
millarca Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='agata51']chcesz powiedzieć, że brązowa oddycha jak gadzina jaka?[/QUOTE] przynajmniej w głębi ducha, jak wynikałoby z dyskusji :roll: Bo na żywo nie zaobserwowałam żadnych anomalii. Chociaż, chociaż... Quote
agata51 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 My tu o gadach i gadzinach, a ty pewnie o domku śnisz, Czarteczku. Śnij skutecznie, piesku. Quote
agata51 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Wyśnij wreszcie ciepły domeczek, Czartku Quote
agata51 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Jestem, Czarcie. Na spacer nie zabiorę, coby ci się paluszki nie odmroziły. Bo kto felernego psa do domu weźmie! Quote
brazowa1 Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Agatko,on jest stary,brzydkawy i sika po chacie... Quote
agata51 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 On też sika? O, rany! Same takie macie w Sopocie? A za starego i brzydkawego :mad: Quote
agata51 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Czarteczku, ciotka zajrzy w święta. Jakbyś pęcherz grzał przy kominku, to byś nie sikał. Wesołych świąt, Sopocie Quote
Bjuta Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 No właśnie z tym sikaniem - to problem główny. Quote
agata51 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Bjuta napisał(a):No właśnie z tym sikaniem - to problem główny. Bjutko, problem z sikaniem polega na tym, że nikt nie wie, na czym on polega. Psy sikają, podsikują, zaznaczają coś tam, potem im przechodzi. Wiem, bo miałam. Czartek, sikaj, i tak cię kocham. Quote
brazowa1 Posted December 26, 2010 Author Posted December 26, 2010 Tak,przechodzi. Bo psy nie maja zadnego interesu w tym,aby znacztc swój teren w nieskonczonośc. Pytanie tylko,czy ludzie wytrzymają ten okres znaczenia. Bo jak beda latac za psem i go dwa razy bardziej stresować,to znaczenie znacznie sie przedłuzy. Ale weź wytrzymaj,rozumiem,ze ludziom cisnienie skacze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.