Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Powtórzył się post... Kochani - może jeszcze ktoś zrobi Czartkowi ogłoszenia? Quote
Talcott Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Cudnie!!! To ile dodać do Majka? Może ktoś Go wreszcie dostrzeże!!!! Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Talcott napisał(a):Cudnie!!! To ile dodać do Majka? Może ktoś Go wreszcie dostrzeże!!!! Jeśli chcesz mu ufundować - to 12 za wyróżnienie ;) Potem to już Yonie... Quote
szuwar Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Strasznie dziękuję w imieniu Czartka! Zawsze to jakaś nowa szansa. Od siebie dodam, że Czartek nie jest podobno aż takim zabójca czworonogów. Podobno z suczkami się dogaduje (niektórymi). Długo mieszkał w boksie z kolegą, choć teraz jest sam. Nieudana adopcja była wielką porażką, ale nie psa, tylko dziewczyny która go zabrała. I to wbrew sugestiom Brązowej. O ile dobrze pamiętam, był w domu zaledwie jeden dzień i ciężko się dziwić, że był zestresowany. Quote
Talcott Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Ło matko! Teoś - też ze schroniska też próbował obsikiwać rogi - ale szybko załapał że niu niu nie wolno - duzo czsu to Mu nie dała! Quote
Yona Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Sprawdziłam i aż wstyd się przyznać, ale ostatnie allegro psiaków, które wystawiałam skończyło się 13 grudnia. Nie wiem, jak to się stało, że tak przeoczyłam. No wstyd po prostu... Inne wznowiłam właśnie, a Czartka wznowię za dwa tygodnie. Z wyróżnieniem oczywiście. Quote
Talcott Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 No to dzięki Bjutce będzie miał teraz a potem znowu Ty zrobisz Quote
brazowa1 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 [quote name='Bjuta']Ile czy zjada dzieci na surowo i zagryza kotami? Czy w aucie jeździ, jak się lubi bawić, jak tam zdrówko ogólnie... w aucie pojedzie,jak ma pojechać,bo o ile pamietam,to do samochodu ostatnich "tygodniowych" właścicieli,sam wsiadł.W tamtym domu był tydzień.Umówiłam sie z ludzmi,po wstepnej rozmowie telefonicznej,w schronisku,na ZAPOZNANIE.Poniewaz juz po rozmowie uznałam,ze czartek nie bedzie dla niech odpowiednim psem i miałam wybrane inne psie,bardziej odpowiednie kandydatury.Okazało się,ze już po ptakach-przyjechałam,a oni z psem na smyczy po podpisaniu umowy.Troche im nagadałam,ze to nie tak miało wygladać.Pojechali. A potem wszystko źle-polubił sie z suka rodziców,u której był w gościach,ale biegał po mieszkaniu (jak po kojcu) i oznaczał teren.Jasne,ze dałoby rade,ale potrzebny CZAS.Tylko nie chciałabym,aby nastepni ludzie byli sprawdzani pod kątem wytrzymałosci na psi mocz,po prostu od razu szukamy domu z ogródkiem,nawet najmniejszym-jego boks też nie jest duzy. To nie byli źli ludzie,tylko totalnie niedoświadczeni i niezbyt mądrzy.gdyby wtedy wzieli innego psa,pewnie pisaliby teraz na Dogomanii. Czartek w ogóle nie ma farta-kiedys na wystawie psów w jego fotce zakochala sie jedna pani-wydawala się bardzo fajna.No i poszła do schroniska poznac czarta i z intencja adopcji.Traf chciał,ze zamiast Czartka wzięła jego większą dwa razy kopię-Berka,ale to juz zupełnie inna historia. Kotków nie lubi. Z tymi psami,to też nie jest tak,ze zżera na miejscu,obecnie sie uspokoił-wiek jednak robi swoje,ale trzeba się na 100% liczyć z tym,ze będzie szczekał do nich na smyczy i za płotem.Ale czasy,gdy Falko zemdlał ,kiedy Czartek na niego skoczył (pies był wprowadzany "na trzeciego" na czartkowy wybieg,co sie skończyło fiaskiem) minęły 4 lata temu.Psu się nic nie stało,bo był obok opiekun,ale Czartek ma już ustaloną opinię.I święty spokój,bo zanim dostanie towarzysza,to kandydatura jest 5 razy rozważana. Bawić? bardzo się lubi,uwielbia drapanie po brzuchu. Boi sie petard,ale nie jakos panicznie,po prostu pokazuje,ze chce wrócić do boksu,a nie spacerować. Na zdrowie nie narzeka-żadnych kłopotów ze stawami,leków nasercowych nie bierze.Zwawy,słyszy,widzi doskonale. dzięki dziewczyny za to co robicie dla Czartka. Uwaga,nie mozemy umieszczac ogłoszenia na www.trojmiasto.pl Quote
Talcott Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 A może jednak Ciotko - plizzz - rozważ nie tylko dom z ogródkiem- doświadczony opiekun poradzi sobie z tym znaczeniem- a to zawsze zwiększyłoby troszkę szanse! Quote
szuwar Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 bo przecież tych pustych ogródków za dużo nie ma... Quote
Talcott Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Ano ano! Czarteczku hopsa! Zajrzycie Ciotki! Plizzzz Bida straszna! http://www.dogomania.pl/threads/148901-Malutki-Czarek-gryziony-przez-inn*****-O-maA-o-co-nie-przekroczyA-bramy-TM Quote
brazowa1 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Talcott napisał(a):A może jednak Ciotko - plizzz - rozważ nie tylko dom z ogródkiem- doświadczony opiekun poradzi sobie z tym znaczeniem- a to zawsze zwiększyłoby troszkę szanse! jeżeli komus nie bedzie przeszkadzało,ze pies mu zasika mieszkanie....ale takich domów jest jeszcze mniej.... Quote
Talcott Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Teoś kilka razy znaczył - szybko nauczył się tego nie robić - a teraz jest - ultramiejski!!! Ruchome schody - metro - pikuś i o sikaniu w do mu mowy nie ma! Może i Czartek by się nauczył. Quote
szuwar Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Czartek jest inteligentny. Na pewno znajdzie sobie ciekawsze zajęcia niż sikanie... Quote
Talcott Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Mnie behawiorysta poradził świetny sposób - Teoś oduczył się błyskawicznie podnoszenia łapy i siiiii w domu!:cool3: Quote
agata51 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Miałam właśnie wpaść do Dagusi, ale myślę sobie, zajrzę najpierw do Czartka. Tak mnie zamurowało, że wrócę za chwilę. Quote
szuwar Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Agata, chwila już dawno minęła ;) A ty Czarcie, chodź na spacer... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.