Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

brazowa1 napisał(a):
ech albo dom i budka w ogrodku albo schronisko do końca zycia.


Cosik zrezygnowana dzisiaj jesteś. :shake: Brązowa, przecież wiesz - w jednej chwili wszystko może się zmienić:

Czartek może znaleźć dom we czwartek,
a Hopa w piątek ze schrona się wykopa. :evil_lol:
Mam ci przypomnieć Dina?
No to przypominam.

A współpracujecie z fundacją niemiecką? Tyle psów znajduje tam domki.
Tych chorych, kalekich, trudnych.

Wiem, wiem, nie wydasz ty ani Czartka, ani Hopa w obce ręce. Tak daleko miałyby być te domk? I jak tu wykąpać, ostrzyc, nakarmić, zmienić pieluszki!? :diabloti:

Posted

Agatko-zaden z tych psow nie nadaje sie na adopcje zagraniczna.Dla mnie jej podstawa jest nieagresywność psa wobec ludzi i zwierzat.
Czartek to bomba,jezeli chodzi o inne psy.
Hop latwy nie jest.
Oba beda sikac na potege.To meczy ludzi nie tylko w Polsce.
Oba maja dlugi schroniskowy staż.
Dino byl starym psem,ale mial nad nimi jedna przewage-9 lat spedzil w domu.Nie pokazywal,jaki jest kochany,bo nienawidzil schroniska,ale to byl zupelnie inny pies niz one oba.

Posted

szuwar napisał(a):
Czartek to taki dobry pies, że dla Brązowej się zmobilizuje i zaraz sobie jakiś domek znajdzie...



Oby na zawsze.
Mam doła :-(
Kilka dni temu ludzie odwieźli pieska, którego ogłaszałam kiedyś.
Półtora roku go mieli i won...

Posted

to nie Twoja wina Yona.To ludzie sa świnie,nie mozemy byc za nich odpowiedzialni.Ty przynosisz szczeście sopockim,beznadziejnym przypadkom.Popatrz-wpierw Wigor (za ktorego bede Ci wdzieczna do konca moich dni),teraz Mars.
Bola bardzo takie rzeczy,wiem.Nie wyobrazam sobie,co czuje pies,ktory widzi z powrotem schronsko.Istnieje tylko nadzieja,ze jest cos dalej i jezeli nie w tym,co w przyszlym zyciu ludzie zrozumieja,co zrobili.

Posted

Przejrzałam wątki moich ulubionych, które po "szczęśliwej" adopcji wróciły do schronów. Jak tu nie mieć doła? Mnie łatwiej, jestem "obdarzona wiekiem", jak zwracał się do kobiet w podeszłym wieku pewien mądry rabin. W moim wieku albo się wierzy i ma niezłomną nadzieję albo się idzi do piachu.

Brązowa, tylko niektórzy ludzie to świnie. Na szczęście większość to Yony.

  • 4 weeks later...
Posted

pamietam czasy,gdy w schronisku bylo po 180 psow....norma przez całe lata bylo 150-160 kundli.Teraz luz,lżej im sie zyje,maja lepsza opieke,jedzonko.Bo mniej konkurencji do wszystkiego.
Ale przez to,ze jest ich mniej,widac bardziej los kazdego z nich.Chcialyby miec czlowieka u boku,zamienic mokra bude na cieply kocyk w domu.

Posted

oj,nie to nie za naszego zycia.
Ale chcialabym jako 80ciolatka posluchac o perypetiach ludzi,ktorzy wlaśnie szczesliwi wyszli ze świezo adoptowanym psem ze schroniska.Opowiadaliby,ze zostali wybrani spośrod 10ciu rodzin,jako najodpowiedniejsi dla tego pieska.Czekali na psa do adopcji cale 7 miesiecy...Piekne,co?

Posted

Brązowa, ty może doczekasz, ale mnie już niedoleczko do 80siątki, a zresztą, przy moim trybie życia, nie dożyję. Ale lżej na sercu mi się robi, że są takie schroniska, w których psom jakoś się żyje. Sopot, (czy Trójmiasto?) Rzeszów. Nawet w Łodzi jest już lepiej (tylko to przepełnienie!) dzięki wolontariuszom. Świetne dziewczyny tam działają.
W ogóle, chwała wszystkim wolontariuszom! Bez was nic by nie było. :loveu:
Czartek, jesteś w dobrych rękach.

Posted

w sumie tylko tyle,ze jest bezpieczny.Może az tyle?
Bo poza bezpieczeństwem,miska z zarciem,to nie ma nic :( tylko oglupiajace darcie sie do psow.
hahahhaahha,wlasnie do mnie doszlo,ze go niezle urzadzilam-odebralam mu kompana do darcia pyska :) :) :),nie ma z kim biegac koło siatki.
Z lewej nieruchawy Szpic z pokojowa Tosia,z prawej dziadki Gołebiewo i Bajek.Hahhahahahah,przeciez sprzedalam mu Gada :) :)

  • 2 weeks later...
Posted

szuwar napisał(a):
TZ spojrzał na zdjęcie Czarka. Stwierdził łaskawie, że ładny. Ale na tym się skończyło. Jaki on jest beznadziejnie rozsądny:shake:

nie dziw się to tylko facet :evilbat:

  • 3 weeks later...
Posted

Brązowa, dziękuję za zimowego miziora! Łza w oku się zakręciła - przez to babciowanie jakaś przewrażliwiona się zrobiłam, czy co? Cudny jesteś, Czarteczku, słodkości ty moje!

Szuwar, licz się ze słowami! Mój TŻ właśnie został dziadziem! Cholera, on jakby podobny do Czartka!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...