brazowa1 Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 z prawej jest Burek-to fotka sprzed dwoch lat.Burek byl szczeniakiem wrecz-ma od dawna dom. Quote
szuwar Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 No ale jak to z nim w końcu jest, zupełnie nie toleruje psów? Ale z tym szczeniakiem jakoś się dogadał? A suki? Quote
brazowa1 Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 ciekawe......wiemy na pewno,ze to nie ta pani.To juz jakis plus. Quote
agata51 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 brazowa1 napisał(a):ech albo dom i budka w ogrodku albo schronisko do końca zycia. Cosik zrezygnowana dzisiaj jesteś. :shake: Brązowa, przecież wiesz - w jednej chwili wszystko może się zmienić: Czartek może znaleźć dom we czwartek, a Hopa w piątek ze schrona się wykopa. :evil_lol: Mam ci przypomnieć Dina? No to przypominam. A współpracujecie z fundacją niemiecką? Tyle psów znajduje tam domki. Tych chorych, kalekich, trudnych. Wiem, wiem, nie wydasz ty ani Czartka, ani Hopa w obce ręce. Tak daleko miałyby być te domk? I jak tu wykąpać, ostrzyc, nakarmić, zmienić pieluszki!? :diabloti: Quote
brazowa1 Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Agatko-zaden z tych psow nie nadaje sie na adopcje zagraniczna.Dla mnie jej podstawa jest nieagresywność psa wobec ludzi i zwierzat. Czartek to bomba,jezeli chodzi o inne psy. Hop latwy nie jest. Oba beda sikac na potege.To meczy ludzi nie tylko w Polsce. Oba maja dlugi schroniskowy staż. Dino byl starym psem,ale mial nad nimi jedna przewage-9 lat spedzil w domu.Nie pokazywal,jaki jest kochany,bo nienawidzil schroniska,ale to byl zupelnie inny pies niz one oba. Quote
szuwar Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 No to zależy kto co uważa za normalne... Quote
Yona Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 szuwar napisał(a):Czartek to taki dobry pies, że dla Brązowej się zmobilizuje i zaraz sobie jakiś domek znajdzie... Oby na zawsze. Mam doła :-( Kilka dni temu ludzie odwieźli pieska, którego ogłaszałam kiedyś. Półtora roku go mieli i won... Quote
brazowa1 Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 to nie Twoja wina Yona.To ludzie sa świnie,nie mozemy byc za nich odpowiedzialni.Ty przynosisz szczeście sopockim,beznadziejnym przypadkom.Popatrz-wpierw Wigor (za ktorego bede Ci wdzieczna do konca moich dni),teraz Mars. Bola bardzo takie rzeczy,wiem.Nie wyobrazam sobie,co czuje pies,ktory widzi z powrotem schronsko.Istnieje tylko nadzieja,ze jest cos dalej i jezeli nie w tym,co w przyszlym zyciu ludzie zrozumieja,co zrobili. Quote
agata51 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Przejrzałam wątki moich ulubionych, które po "szczęśliwej" adopcji wróciły do schronów. Jak tu nie mieć doła? Mnie łatwiej, jestem "obdarzona wiekiem", jak zwracał się do kobiet w podeszłym wieku pewien mądry rabin. W moim wieku albo się wierzy i ma niezłomną nadzieję albo się idzi do piachu. Brązowa, tylko niektórzy ludzie to świnie. Na szczęście większość to Yony. Quote
brazowa1 Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 oj,dzis przyszly dwa psy,wiec statystyka poszla do gory,ale wczoraj było-77 sztuk :) ciągle w doł :multi: Quote
brazowa1 Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 pamietam czasy,gdy w schronisku bylo po 180 psow....norma przez całe lata bylo 150-160 kundli.Teraz luz,lżej im sie zyje,maja lepsza opieke,jedzonko.Bo mniej konkurencji do wszystkiego. Ale przez to,ze jest ich mniej,widac bardziej los kazdego z nich.Chcialyby miec czlowieka u boku,zamienic mokra bude na cieply kocyk w domu. Quote
brazowa1 Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 oj,nie to nie za naszego zycia. Ale chcialabym jako 80ciolatka posluchac o perypetiach ludzi,ktorzy wlaśnie szczesliwi wyszli ze świezo adoptowanym psem ze schroniska.Opowiadaliby,ze zostali wybrani spośrod 10ciu rodzin,jako najodpowiedniejsi dla tego pieska.Czekali na psa do adopcji cale 7 miesiecy...Piekne,co? Quote
agata51 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Brązowa, ty może doczekasz, ale mnie już niedoleczko do 80siątki, a zresztą, przy moim trybie życia, nie dożyję. Ale lżej na sercu mi się robi, że są takie schroniska, w których psom jakoś się żyje. Sopot, (czy Trójmiasto?) Rzeszów. Nawet w Łodzi jest już lepiej (tylko to przepełnienie!) dzięki wolontariuszom. Świetne dziewczyny tam działają. W ogóle, chwała wszystkim wolontariuszom! Bez was nic by nie było. :loveu: Czartek, jesteś w dobrych rękach. Quote
szuwar Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 No ale ja nie mam nic przeciwko, żeby te ręce już zmienił na jakieś inne... Quote
brazowa1 Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 w sumie tylko tyle,ze jest bezpieczny.Może az tyle? Bo poza bezpieczeństwem,miska z zarciem,to nie ma nic :( tylko oglupiajace darcie sie do psow. hahahhaahha,wlasnie do mnie doszlo,ze go niezle urzadzilam-odebralam mu kompana do darcia pyska :) :) :),nie ma z kim biegac koło siatki. Z lewej nieruchawy Szpic z pokojowa Tosia,z prawej dziadki Gołebiewo i Bajek.Hahhahahahah,przeciez sprzedalam mu Gada :) :) Quote
agata51 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Czartek, zmykaj ty wreszcie do domku i wpatruj się tak w swojego Człowieka, a nie we mnie! Quote
szuwar Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 TZ spojrzał na zdjęcie Czarka. Stwierdził łaskawie, że ładny. Ale na tym się skończyło. Jaki on jest beznadziejnie rozsądny:shake: Quote
olenka_f Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 szuwar napisał(a):TZ spojrzał na zdjęcie Czarka. Stwierdził łaskawie, że ładny. Ale na tym się skończyło. Jaki on jest beznadziejnie rozsądny:shake: nie dziw się to tylko facet :evilbat: Quote
brazowa1 Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 specjalnie dla świezo upieczonej Babci Agatki-zimowy Czartek Quote
agata51 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Brązowa, dziękuję za zimowego miziora! Łza w oku się zakręciła - przez to babciowanie jakaś przewrażliwiona się zrobiłam, czy co? Cudny jesteś, Czarteczku, słodkości ty moje! Szuwar, licz się ze słowami! Mój TŻ właśnie został dziadziem! Cholera, on jakby podobny do Czartka! Quote
agata51 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Ty sobie śpij, Czarteczku , a teraz niech domki biegną po ciebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.