Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Talcott napisał(a):
Ciotka "ledwożywa" Talcott melduje się:loveu:


O 20.45 już "ledwożywa"? To niepodobne do cioteczki. Pora przerzucić się z kawy na soki owocowe.

Czarteczku, co u ciebie? Może już w domku jesteś? Odezwij się.

Posted

Gdzie się podziały wszystkie trójmiejskie ciotki?! :mad: Jak tak dalej pójdzie, Czartek znów zacznie palić! Matko, żeby tylko nam się nie rozpił!
Na wszelki wypadek zafunduję mu bieg po zdrowie.

Posted

A wiecie, że Czartek ma na allegro 2 obserwatorów?... Z tego, co pamiętam, nigdy chyba nikt się nim nie interesował. Coś jakiś atrakcyjny sie zrobił, czy co?... :cool3:

Posted

rozmawialam z ta mila dziewczyna.Umowiłysmy sie w schronisku,obgadamy,pokaze psy.Czartek raczej odpada z tego wzgledu,ze ta pani jezdzi do swojej mamy,ktora ma psa,a ja bym nie radzila jednak zaprzyjażniac Czartka z innymi psami.
Ale najwazniejsze,ze kogos juz poruszył,to znaczy,ze ma szanse.

Posted

Umowilam sie z ta mila Pania na pokazanie Czartka,ale wpierw i tak musimy pogadac o tym,co jej chlopak na psa (zbyt czesto psy wracaja po miesiacu do schroniska,bo "chlopak nie akcepuje tego psa,a mieszkanie jest jego"),moze okazac sie,ze w ich sytuacji najlepszy bedzie kot.

Posted

Czartek zaadoptowany-jak bedzie nie mam pojecia.Jutro wsio opowiem,dzis sporo wrazen.Mam stały kontakt z wlascicielka,w najgorszym razie wroci do nas,noooooooo.
Moze panikuje,moze wydziwiam.Decyzja byla ich-co powoduje,ze mam czyste sumienie.Wsio opowiem jutro dobrze? nie gniewajcie sie :)

Posted

Bardzo niedobrze! Brązowa funduje ciotkom bezsenną noc! W moim wieku to niewskazane. Brązowa, ale z samego rana, ok? Czarteczku najsłodszy... Oby... Mogę cię ucałować w nochalka? :calus:

Posted

Odda go,mowie Wam.Nie ma determinacji i nie powinna go brać.Umowilysmy sie,zeby pokazac jej Czartka.POKAZAC.Gdy przyjechalam,oni juz go kupili.Wiec po ptakach.Moglam tylko udzielic dobrych rad i poblogoslawic.
I dzis SMS,odczytalam przed chwila.Ze jest nadpobudliwy ciagle biega ( a niby jaki ma byc,po 7miu latach w schronisku?) i ciagle sika.I co ona ma robic.Chyba jej napisze,ze jezeli nie chce powalczyc o psa,to jak najszybciej odwiezc do schroniska.Bo i tak to zrobi,a Czartek sie nie zmieni,jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki.Bo jest psem.

Najgorsze jest to,ze gdyby poczekali na mnie i wzieli innego psa,to i pies moglby byc na swoim miejscu i ludzie byliby zadowoleni.Tak to jest,jak sie nie chce sluchac...niech szlag trafi porywy serca bez odrobiny rozsadku.

Posted

doradzcie,co odpisac?
bo wg mnie i tak go odda...to chyba lepiej wczesniej niz pozniej.Ale powiedzcie,jak Wy uwazacie?
zadzwonie do Millarci,skonsultuje z nia...
i czemu moje przeczucia co do adopcji zwykle sie sprawdzaja....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...