martasekret Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 co u Was? jak Bary odnajduje się w nowym domu? Quote
Mama Muninki Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 U nas wszystko dobrze, Sylwestra przeżyli bez większych stresów. Za rok bez psychotropów już się nie obejdzie bo jej serce pęknie ze strachu. Bary się nie bał ale trochę zaczął zapożyczać lęk i się nauczył bać od Muninki. Aktualnie jest etap wymiany legowiskami. Z Barym byliśmy wczoraj u weta tak kontrolnie, ma zalecenie przytyć z 5 kg, włosy mu bardzo wypadają. Jest wpatrzony w mojego męża, łazi nawet do łazienki za nim, lękiem napawa go jak mąż jest np zamknięty w sypialni za drzwiami. Bary jest tak śmieszny że każdego rozbroi, jak wychodzi na spacer to nie kontroluje z radości warg i je podwija wydająć śmieszne dźwięki, wygląda trochę jak wampir nawołujący współtowarzyszy. Do dziecka rewelacja- przy Czartku nie miałam takiej 100 % pewności. Z Muninką jeszcze się nie bawią ale myślę że jak się skończy strach posylwestrowy to wtedy się odważą. Quote
Mama Muninki Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Czartuś, machałeś nam z tęczy kiedy wracaliśmy ze spaceru? Psy ciągnęły jak szalone do tej tęczy;-) U nas wszystko gra, zbliża się urlop, psy mają opiekę, Munio na lato zaliczyła fryzjera pierwszy raz w życiu. Wygląda jak rasowy sznaucer, ale by Ci się teraz twoja psia kobieta podobała;-) Wkrótce postaram się dodać zdjęcia. Quote
malawaszka Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 czekam na fotki, tak szkoda, że Czartuś nie doczekał wyfryzowanej Muninki Quote
Mama Muninki Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Pozdrowienia, moje 2 adoptuny w wieku emerytalnym trzymają się zdrowo. Bary mimo, że jedzenia ma pod dostatkiem ( zjada swoje i to co Munina zostawi) nie przybrał na wadze tak żeby można powiedzieć, że mu życie u nas służy. Ma po schronisku taki syndrom wiecznego głodu, był ostatni do miski. Anielinka nadal Cię wspomina, Czartuś, ale kiedy psy odejdą będzie jej łatwiej bo wie, że Ty tam czekasz. Uściski, Mama. Quote
gameta Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 a ja Ciebie pozdrawiam i cieszę się, że u Was wszystko dobrze :) Quote
Mama Muninki Posted May 14, 2014 Posted May 14, 2014 (edited) Dzięki gameto, obiecane kiedyś tam zdjęcia moich czworo- człapów. Munio reklamuje taborety przeze mnie przecierane na styl LOFT: Edited May 14, 2014 by Mama Muninki Quote
Mama Muninki Posted May 14, 2014 Posted May 14, 2014 (edited) Zdjęcie Muninki po fryzjerze, z roku ubiegłego. Znów obrosła pierzem więc wypadałoby to powtórzyć. Wątek pamięci Czartosława więc , buźki Czartuś ... Mama. Edited January 25, 2015 by Mama Muninki Quote
Mama Muninki Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 Cześć, Czartuś...pozdrawiamy z ziemii mama i 2 staruchy. Munio jest już chyba całkowicie głucha, reaguje na wołanie tylko obserwując reakcję Baryłka bez niego nie wie, że wołam nawet jak jest 15 cm obok i leży tyłem do mnie. Weterynarz mówi że jest stara jak torf;-) W razie gdyby miała odejść to liczę że załatwisz jej łatwy bezbolesny lot na most. Quote
Mama Muninki Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 Czartuś , mama robi bazarki, dzięki Tobie się tu zagnieździłam ... zapraszamy na nasz najnowszy bazarek http://www.dogomania.com/forum/topic/145238-dzieci%C4%99cy-kr%C3%B3tki-dla-sum-z-wro%C5%9Bni%C4%99tym-%C5%82a%C5%84cuchem-do-31-01/page-2#entry16038827 Muninka i Baryłek braciszek poczartusiowy. Quote
Mama Muninki Posted April 29, 2015 Posted April 29, 2015 Czartulek, wiem że Baryłek to tylko braciszek przyrodni ale Munio prosiła żebyś się nim dobrze opiekował. Wczoraj uśpiliśmy Baryłka. Diagnoza nieznana. Guz, wylew? Omdlenia z utrata przytomności i prężeniem kończyn. Drgawki. Wcześniej oznaki neurologiczne, lewostronne porażenie twarzy, przewracanie się, potykanie o własne nogi, pragnienie nasilające się wymioty śluzem. Weterynarz sugerował, że udusi się w nocy. Zostałam z nim do końca, zasnął kochany. Brakuje nam wszystkim Ciebie Baryłku. Mamy nadzieję, że jesteś szczęśliwy w objęciach swojego byłego Pana A. który zmarł na raka i odszedł bez Ciebie. Teraz rozumiesz, że nigdy by Cie nie zostawił. Quote
malawaszka Posted April 30, 2015 Posted April 30, 2015 Bardzo współczuję, ale wiem, że daliscie mu wszystko i był szczęśliwy ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.