Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agata51 napisał(a):
brązowa, miałaś kiedyś setera? Ja miałam. I brat miał.

nie,ale prowadzałam sie na spacer z seterami (młodymi!) i jezdziłam na zjazdy seterowcow,z kilkunastoma. No i zawsze jakos wychodziło,że moja najbardziej walnięta. Poznałam te psy-lubie je,ale w zyciu sama bym nie chciała,no nie i już.Wyżeł każdy inny gładkowłosy,pointer-ok,ale setery za duzo maja w sobie gończego,tak mi sie kojarzą.
Czartek przetrwa-gruby i mocna sierść,twardy pies.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam pytanie, przepraszam, bo nie czytałam wszystkich stron.
Czy on dalej siusia w domu?
Mieliśmy psa, który też b. długo sikał.
Czy zostały wszystkie medyczne przypadłości wykluczone?
Czy wiadomo jaka jest jego przeszłość?
On teraz przebywa w schronisku?
Został adoptowany na kilka dni- tzn.?
Jakie próby nauczenia go czystości zostały podjęte?
Jest strasznie podobny do mojego ulubieńca, te same oczka i szorstka czupryna:loveu::loveu::loveu:
Proszę o strony jak gdzieś jest info o jego przeszłości itp.
Ma jakieś ogłoszenia?

Posted

Pies jest zdrowy i w dobrej kondycji. Będzie sikał w domu-przez pierwsze dni czy tygodnie,problem nie jest w nim,tylko w znalezieniu ludzi,którzy to sikanie zniosą i poczekaja na wyciszenie. Nikt olanej i śmierdzącej chaty mieć nie chce,a adoptując Czarta dostanie to w pakiecie.
Pies nie ma klopotów z czystością,jako takich,tylko z tym,że w nowym miejscu własnie w ten sposób będzie reagował na stres.Będzie łaził po domu w kołko i znaczył teren.Tego sie nie da wyuczyć,to trzeba przeczekać.
Myslisz o jego adopcji?

Posted

Nie, ale chciałabym mu pomóc znaleźć domek.
Powiedz mi czy on bł kastrowany?
Ile razy był adoptowany i ile Ci ludzie "wytrzymali"?
Jakiś kontakt telefoniczny mogę prosić, żeby się o nim coś dowiedzieć?
Było by mi szybciej i łatwiej.

Posted

wszystko moge Ci napisac-będzie taniej.Kastrowany juz kilka dobrych lat temu.
Raz adoptowany,o ile mnie pamięc nie myśli wytrzymali połtora lub dwa tygodnie. Mieli dobre intencje,ale słabe nerwy w tej kwestii.,może dlatego,że mieszkanie świeżo po remoncie.

Dom wchodzi w gre tylko w takiej odleglości od Trojmiasta,aby ludzie bez problemów mogli go odwieżć. To kwestia bezpieczeństwa Czartka.

Posted

Psow jest mało,oczywiscie o ile może być powiedziane "mało " o 70ciu sztukach. Mniej więcej tyle,mimo rotacji jest stale. Kotów jest duuuuuuuuużo.

Agatko,ta fotkę Czartka robiła trzy lata temu ciotka Dominika,Czartek jest na niej wystraszony,bo w sumie boi sie tylko jednej rzeczy-aparatu,a tu był przydybany w rogu.

Posted

[quote name='Bjuta']Zajrzałam. Nie wiem co miałaś na myśli? W sumie to dosyć mało psiaków tam mają, a kotów prawie wcale.[/QUOTE]

Przepraszam, Bjutko, żadna tragedia, Czartek ma się nieźle. Ja nie tylko do skazańców zapraszam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...