Jump to content
Dogomania

Powstaje Przytulisko "U Wandy" +Hotelik!!


Recommended Posts

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cholera, daleko! Gdyby Wągrowiec się zgodził przyjąć całą dziewiętnastkę, to na transport ich na raty wydamy majątek :(
Ale nie ma się co martwić na zapas o kwestie transportowe, dopóki nie ma zgody Wągrowca.

Posted

na razie jest w miare dobrze, ale już po okolicy biega mała, biała suczka, która ucieka jak tylko widzi, że idzie się w jej stonę, podobno została wypchnięta z samochodu pod schronem, a potem było widać tylko kurz, staram się ją podejść, ale na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe

Posted

kurcze dziewczyny to przytulisko jest prywatne i chyba P.Wanda nie da rady przygarnac 18 sztuk bo jak to wszystko utrzyma?!pojedyncze sztuki bierze ale trzeba jej pomagac troche w utrzymaniu

Posted

Anka, pani Wanda to niewątpliwie cudowny człowiek, ale nie to jest przedmiotem dyskusji. Trzeba z nią omówić kwestię ewentualnego przejęcia psów. Może uda się podpisać umowę pani Wandy z gminą? To by było jakieś rozwiązanie, ale obawiam się, że gmina nie podpisze umowy ze schronem prywatnym oddalonym o 70 km :(

Posted

Zgoda, ale gmina ma narzucony przez ustawę obowiązek rozwiązania kwestii bezpańskich psów na swoim terenie. A nie mogą ich w majestacie prawa zlikwidować, bo tego zakazuje ustawa o ochronie zwierząt. Zatem z jakimś schronem muszą mieć podpisaną umowę. Pytanie tylko, czy zgodzą się, żeby to był schron p. Wandy. Szczerze wątpię :( Ale spytać zawsze warto!

Posted

Kochana, ale problem nie jest w transporcie psów, bo na to można w ostateczności zebrać pieniądze tutaj, tylko w łożeniu na utrzymanie psów u p. Wandy.

Posted

Wiesz, wydaje mi się, że nie ma sensu podpytywać ich o to akurat schronisko, tylko generalnie o to, jak gmina wyobraża sobie dalsze losy bezpańskich psów na swoim terenie.

Posted

z tego co się dowiedziałam to "nieadopcyjne" do eutanazji, a pozostałe "gdzieś tam"..., co ma oznaczać gdzieś tam nie wiem, zapewne okliczne, zapsione schroniska, ale wet stwierdzil, że wszystkich nie uspią, bo byłaby afera

Posted

A ja bym Wam proponowała rozmowę z osobami, które swojego czasu bardzo w Sycynie pomagały - są to osoby znane i szanowane na Dogo. Dowiedzcie się od nich, jak skończyła się ta współpraca.
Będzie to kolejne schronisko położone w miejscu, gdzie diabeł mówi dobranoc i każdego potencjalnego adoptującego będziecie wozić w tę i z powrotem po kilka razy, nie mówiąc o tym, że tak naprawdę mało kto będzie miał ochotę jechać taki kawał.
W to, że Pani Wanda kocha swoje psy, nie wątpię, jednak to nie wszystko. Znów będzie pewnie zupełnie sama - z całą brudną robotą, bo przecież nikt z Was nie przeniesie się tam na stałe, żeby razem z nią pracować, prawda? To będzie prawie 200 (a pewnie szybko i więcej) psów - przy całej miłości,jaką Pani Wanda ma dla nich, tu trzeba czegoś więcej, niż tylko emocji. Jak będziecie wozić zwierzaki do weta? Czy na terenie schroniska będzie gabinet i sala zabiegowa? Przecież schroniska obowiązują pewne wymogi - i podejrzewam, że także schroniska prywatne muszą je spełniać. Gdzie będą utylizowane padłe zwierzęta? Gdzie będą sterylizowane i kastrowane? Wyobrażacie sobie, co będzie, gdy któryś z psów - czy podrzuconych, czy "dogomaniackich" przywlecze nosówkę czy parwo? To będzie rzeź niewiniątek.
Zastanówcie się - tam nie ma NIC. A Wy już planujecie dogomaniacki hotelik i przenoszenie psów z innych schronisk całymi dziesiątkami.

Posted

[quote name='ANKA_89']z tego co się dowiedziałam to "nieadopcyjne" do eutanazji, a pozostałe "gdzieś tam"..., co ma oznaczać gdzieś tam nie wiem, zapewne okliczne, zapsione schroniska, ale wet stwierdzil, że wszystkich nie uspią, bo byłaby afera

jak slysze " nieadopcyjne" to mnie krew zalewa pod ten tekst mozna podciagnac wszystkie psy i bezkarnie usypiać !!!!
nieadopcyjne? nad psem mozna popracowac
w Uciechowie swego czasu byl Radar raczej nie bylo szans na adopcje dziwne zachowania i agresywny............... pies znormalnial od jesieni wczesnej jest w nowym domu i kochaja go ludzie i on ich

Posted

Justyno, ale KTO ma pracować nad psem w standardowym polskim schronisku? Opiekun, który potrafi tylko przelać boks wodą z węża i chlusnąć stygnącej brei w miskę? Kierownik, który generalnie ma psy w d...pie (przepraszam wszystkich - tak nielicznych - kierowników z powołania i prawdziwego zdarzenia :) )? No KTO?

Posted

jnk nad tym ubolewam :-(
dlatego bardzo mnie boli fakt ze w schroniskach pracuja ludzie ktorzy zwierzeata maja w d..e
marzy mi sie piekny swiat gdzie schroniska sa prowadzone przez ludzi kochajacych zwierzeta gdzie kazdy pies dostaje szanse............

tyle slysze na okolo ze uspli psa w schronie . niejednego :(
zwykle powod agresywny to sciema
to tzw rozyjska ruletka :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...