Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zwierzę musi być tak zoperowane by po wybudzeniu mogło w miarę normalnie się zachowywać. także nie martw się nic - nic mu nie będzie:) nie musi leżeć:) sam sobie znajdzie najwygodniejsze miejsce i pozycje. a najlepiej u Pani po prostu:)

  • Replies 715
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Przypomnę może ,że taki pies po narkozie albo znieczuleniu do zabiego może ,zanim wybudzi się zupelnie,zalatwiać się w różnych miejscach ,gdzie popadnie ,gdyż nie kontroluje wtedy wiadomo swego zachowania. Zatem może ograniczyć mu dostęp do dywanów itp.by nie zabrudzil . Oby wszystko było w porządku po kastracji .
A Amik byl i będzie nadal psem-facetem a nie dziewczynką,choć jest po kastracji.Płci mu kastracja nie zmienila,na szczęscie .:razz:

Posted

:loveu::loveu::kiss_2::kiss_2:No i po klejnotach Ami zrobili z ciebie dziewuchę trzymaj się ttylko twojej pańci bo bardzo dobry masz dome buziaki w pycholek i pozdrowienia dla Nigry

Posted

nigra1981 napisał(a):
on sie przywiazal do nas tak,ze po domu ciagle przy naszych nogach i teraz sie martwie bo zamiast lezec to za mna nawet do toalety a strasznie sie slania na nogach.on ma taki system ze caly czas musi czuc dotyk i nawet jak stoje przy kuchni to zapiera sie plecami o moje nogi.co mam zrobic bo on ledwo stoi a nie chce isc na podusie.


Nigra trzeba było się położyć na jego podusię, byłby szczęśliwy i nie łaziłby za Tobą, bo byś leżała obok:-)

Jak się czuje po całym dniu? Ma kołnierz?
Pieniądze mam nadzieję doszły.

Posted

No z pewnością położyłabym się ale jestem taaaaka malutka że utonęłabym w jego podusi:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dzisiaj już o niebo lepiej,zjadł coś po raz pierwszy.Chodzi osowiały i połamany ale na spacerkach wesoły jakby nigdy nic.Wczoraj musiałam przeprowadzić kota z kuwetą na piętro.Stoje sobie w kuchni i nagle słysze jak coś drapie w dno kuwety!!!Ale jakoś inaczej!głośniej!szybciej!Patrze....a to Amy pazurami wykopał miejsce i wymiotuje.Wiedziałam ze to inteligentny i czysty pies,ale taka desperacja?Jestem pełna podziwu! jednak odchody kocurka mimo jego dobrych chęci nie sa dla niego dobre.Ramzes musi sie przemęczyć :cool3::lol:

Posted

olga7 napisał(a):
Dodam teraz,że pisalam o tym łapaniu Amika -we dwie osoby tylko-mając na uwadze pierwszą polowę tej niedzieli wylącznie. Wiadomo,że potem -już po godz.12-13 ej dolączyly tez Figu z TZ oraz inne osoby ,ktore wydatnie bardzo pomogly w ujęciu Amika. Za to niedomowienie -przepraszam wszystkich pomagających w tej akcji . a szczegolnie wysportowanego Njangu-maratończyka ,ktory zdążył dobiec do Ami zanim ten zdolal odbiec dalej .


Dziekowalam na innym watku, ale tu powtorze: serdecznie dziekuje wszystkim, ktorzy pomogli, by ucieczka Amiego dobrze sie skonczyla. Tym, ktorzy mysla, ze pomogli insynuacjami i pogrozkami, nie dziekuje. Od wypadku Amiego przewiozlam juz dwa kolejne bezdomne psiaki, na odleglosc zblizona do Torunia, jadac po nie specjalnie, poswiecajac dni weekendu, i pokrywajac wszystkie koszty, choc zapewne widzialam psiaki pierwszy i ostatni raz w zyciu. Nie oczekuje za to holdow i nie obrazam z tego powodu zadnego DS, ktoremu sie nie chcialo ruszyc leniwych zwlok czy oplacic transportu.
Tego watku nie czytalam oprocz 2 ostatnich stron i nie zamierzam czytac, korzystajac z rad tych, co mnie znaja. Wszelka wspolpraca charytatywna opiera sie na zaufaniu i tego bede sie w przyszlosci trzymac. Mam tez nadzieje, ze ucieczka Amiego byla nauczką nie tylko dla mnie.
Aaa, pluszowego misia do Inowroclawia tez dowiozlam, bo lubie ludziom pomagac.
Pa :)

Posted

"Nie oczekuje za to holdow i nie obrazam z tego powodu zadnego DS, ktoremu sie nie chcialo ruszyc leniwych zwlok czy oplacic transportu."
TE LENIWE ZWŁOKI PRACUJA CZESTO OD RANA DO WIECZORA PO PRZESZŁO 12 GODZIN ŻEBY WYRZYWIĆ RODZINE! ALE OCZYWIŚCIE TAKIE RZECZY NIE SA BRANE POD UWAGE PRAWDA?CO DO KOSZTÓW TO NIE DOSTAŁAM GO ZA DARMO BO TRANSPORT KOSZTOWAŁ MNIE 70 ZŁ TAK NA MARGINESIE.POZA TYM ZDEKLAROWAŁAM SIE WPŁACIC 50 ZŁ.PROSZE SOBIE OBLICZYĆ ŻE NIKT TRANSPORTU MI NIE SPONSOROWAŁ. I NIE ZYCZE SOBIE TAKICH PODTEKSTÓW!POSZCZEGÓLNE OSOBY ZAJMUJĄ SIE NA FORUM OCZYSZCZANIEM SWOJEGO SUMIENIA,NIE WIEDZAC NIC O SPRAWACH OCZYWISTYCH.JEST JESZCZE DRUGA STRONA O KTÓREJ NIKT NIE PAMIETA!OSOBY KTÓRE NIE BOJA SIA ADOPCJI NIE BIORA PSÓW DLATEGO ZE ZA DARMO!ODROBACZENIE,ODPCHLENIE,ZASZCZEPIENIE,BADANIA AMIEGO PO WYPADKU TO KOSZT POWYŻEJ 200 ZŁ+TRANSPORT=300ZL!.GDYBYM CHCIAŁA ISC NA ŁATWIZNE TO JEST MNÓSTWO PSÓW ZA DARMO NA TARGOWISKACH!!OSOBY KTÓRE ZAJMUJA SIE SPRAWAMI PSÓW TAK JAK TRZEBA WIEDZA ZE JESTEM IM OGROMNIE WDZIĘCZNA ZA WSZYSTKO,A TE KTÓRE POD KONIEC POTRAFIĄ WEJSC NA WĄTEK I ROBIĆ TYLKO SZUM,ROBIĄ TO TYLKO DLA WŁASNYCH KORZYŚCI NIE MAJĄC ZIELONEGO POJĘCIA O PRAWDZIWYM ZYCIU!! TO ZE PRZEWIOZŁAS DWA INNE PSY MA WYMAZAĆ INNE POMYŁKI?OK SKORO TAKIE JEST TWOJE ZAMIERZENIE TEGO POSTU O LENIWYCH TYŁKACH.TO BĘDĘ SUPER WSPANIAŁOMYŚLNA I POMODLE SIE W KOŚCIÓŁKU ZA TWOJĄ "BIELUŚKĄ DUSZYCZKĘ"PROSZE BARDZO I NIE MUSISZ MI DZIĘKOWAC BO JA NATOMIAST NIE LUBIE POKLASKÓW...:lol:

Posted

Znowu sie zaczyna..............................................

Jak Amik ?? Lepiej ? Imie zostaje ,czy ma zmienione ?? Mnie osobiscie to imię się podoba.:):):)

Posted

nigra1981 napisał(a):
NIE MAJĄC ZIELONEGO POJĘCIA O PRAWDZIWYM ZYCIU!!

Prawdziwe życie osób takich jak Ludka polega na tym, że pomimo pracy i domowo-rodzinnych obowiązków które ma każdy, poświęca się swój czas, pieniądze i wiezie psa do ds, bo się ludziom nie chce. Takie koszta trzeba ponieść w związku z każdym jednym psem (odrobaczenia, kastracja, szczepienia, transport). Przemnóż to sobie przez kilkanaście-kilkadziesiąt psów w roku i zastanów się kto tu nic nie wie o prawdziwym życiu. Nie dość, ze Ci ktoś chciał podstawić pod nosek pieska, to jeszcze jedyne co to potrafisz się tu na wątku awanturować. Takie są właśnie efekty dowożenia psów pod nosek - ludzie nie doceniają ile to wysiłku nas kosztuje i mają ciągłe pretensje. Ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi, więc może najpierw proponuję porozwozić kilka psiaków dla innych, a potem krytykować innych.

Posted

widze ze wchodza na watek nowi i nie doinformowani.pod nosek??hmm.moze we wiekszosci przypadków.nie bawi mnie dogomaaaaaaaania.czekam cały czas na tę umowe widmo i żegnam całe towarzystwo......te ciągłe pretensje innych ludzi powinny dać coniektórym do myślenia.....nawet część cioteczek dawało mi rady żeby nie brać co niektórych z dogomanji poważnie.musi być powód ku temu.jestem z zewnątrz i widze więcej niż inni i musze przyznać ze mnie to bawi.kiedy ogląda się wasze wątki to widać ze jedne zakładają je w trosce o zwierzęta a inne mącą wodę i wykorzystują sytuacje do wymądrzania się i pisania nieprawdy!powtarzam-NIEPRAWDY.tylko to potraficie bo te najlepsze cioteczki które pomagają zwierzakom nie mają na to czasu!!!

Posted

A już tak fajnie było na watku. .... i znowu
Najwyzszy czas podać sobie dłonie wyluzowac sie Uśmiechnąć sie ,[SIZE="4"]bo wszyscy zrobili tu kawał dobrej roboty.

Posted

Cioteczki -nie robmy znów problemow na watku Amika .Każdy ma swoje racje ,ale musimy stwierdzić ,że nieslusznie oskarżono Ludkę o to ,że to z powodu jej braku odpowiedzialnosci Amik wyslizgnął się z PORZADNEJ ,MOCNEJ OBROZY -a tak nie bylo. Zatem prosimy Nutusię ,by pokazala nam fot. tej obroży zalożonej Amikowi na podróz do Ludki -do W-wy i kazdy bedzie mogl zobaczyć ,czy można bylo oskarzać Ludkę o zaniedbanie w doprowadzeniu psa z parkingu do bloku -w srodku nocy ,an obcym psu terenie w stolicy .

Posted

Trudno dziwić się wystraszonemu wielkim miastem Amikowi -byc moze psu ze wsi ,ktory nie byl moze nawet nigdy w domu /mieszkaniu ,że prowadzony w srodku nocy -po ok.6 godz. jazdy autem . Najlepiej by bylo by kazdy adoptujacy psy mogl zabierac je osobiscie do nowego domu.

Posted

POWINNIŚMY SIE CIESZYĆ ,ZE AMIK TRAFIŁ DO WSPANIAŁEJ RODZINY. CAŁA RESZTA TO SPLOT SYTUACJI ,KTÓRYCH NIKT NIE MÓGŁ PRZEWIDZIC. Nie wiemy ,czego wystraszył sie Amik .Mój pies ,wystraszył sie trzepania dywanu i tak mnie pociagnąl ,że zaliczyłam trawnik.:) (DOBRZE ,ZE TRAWNIK) Opamiętajcie sie cioteczki ,nie bierzcie do serca kazdego słowa. Jest super dom i czekamy na super fotki. No ,i wiesci .JAK CZUJE SIE AMIK??

Posted

Wpadłem przypadkowo na wątek i co ja tu widzę?Jak zwykle odstraszacie DS a potem pisze sie ze mają pretensje.Jestem już stary,ale coś mi tu mówi że tak obrośliście w piórka że nie potraficie uważnie czytać!Moi mili czy kiedykolwiek potrafiliście przyjąć z powagą krytykę ? Potraficie włączać się do dyskusji tylko wtedy,kiedy czujecie w tym własny interes,a nie szukać rozwiązania.Niech każdy z was poświęci chwilke i pomyśli że wczoraj zrobił coś niedostatecznie dobrze ale jutro zrobi to lepiej.Co ma sobie pomyśleć taki DS kiedy w chwili gdy uszczęśliwia wasze kotki i pieski,otrzymuje od was po twarzy .I w dodatku troche niepoważne.Chciałem sobie na starość zobaczyć jak działa młode pokolenie,bo sam uratowałem mnóstwo istnień i już na emeryturze.Za moich czasów mówiono krótko i konkretnie.Chyba że mi już oczy szwankują?Wybaczcie moją bezpośredniość,ale w moim wieku i z moją wiedzą można mi wybaczyć.

Posted

dzięki za zrozumienie.mimo to nie widze sensu do dalszej korespondencji.utrzymam kontakt z Klaudus i to w zupełności wystarczy.zycze reszcie cioteczek owocnego wystraszania DS.pozdrawiam

Posted

:bye::bye::glaszcze::calus:Nigra nie kladz wszystkich do jednego worka ja osobiscie ci jestem wdzięczna za to że dałaś Amiemu tak wspaniały dom okazałas mu dużo serca do niektórych spraw masz racje i skoro wzięłas psa to nikt nie powinien ci dyktować jak znim postępowac dogomaniacy nie odstraszajmy ludzi bo nikt nam nie pomoże pozdrawiam cię Nigra i twojego Amisia

Posted

Ciotki.
Ami miał po drodze do domu przygody.
Bez względu na przyczyny tych perypetii, pies jest bezpieczny we własnym domku, z własnymi ludźmi, dla których będzie jednym z najważniejszych zwierzaków:-)
A my wszyscy dzięki temu mamy kolejne doświadczenie i wiemy, że zawsze ale to zawsze może coś się zadziać.
I trzeba zrobić wszystko aby takie sytuacje się nie zdarzały.
Najważniejsze, że jest kochany przez Nigrę i jej rodzinę i dziękujmy Bogu, że tam właśnie trafił.
Nigra ucałuj Amiczka!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...