romenka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Brawo dziewczyny!!!!!!!!!!!! Gratuluje udanej akcji!!!!!!!!Teraz tylko kciuki za Ami! Quote
Klaudus__ Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Nutusia - zapominasz,że nie jesteście z Ludka pępkiem świata do którego każdy się zgłaszać musiał jak jechał Go szukać. I daruj sobie jak nie do końca jesteś w temacie. Dzwoniłam i prosiłam o pomoc bardzo wiele osób z Warszawy - jakbyś chciała wiedzieć. Była wiadomość w jakiej okolicy Ami jest widziany i każdy kto miał (W NIEDZIELĘ) czas i był na miejscu - z osób poproszonych przeze mnie - podjechał tam. Ja też bym do Was nie dzwoniła jakbym tam jechała - bo niby po co?? Jakbym wiedziała gdzie Ami przebywa i jak wygląda - to nic więcej by mi potrzebne nie było. Tym postem kończę konwersację z Wami i proszę moda o wyczyszczenie wątku. Najważniejsze dla mnie jest,że Ami został złapany i jest teraz w najodpowiedniejszych rękach w jakich się mógł znaleźć. No i,że niebawem trafi do DS. Małgosiu daj znać jak podsumował Cię wet... Quote
Nutusia Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 [quote name='Klaudus__']Nutusia - zapominasz,że nie jesteście z Ludka pępkiem świata do którego każdy się zgłaszać musiał jak jechał Go szukać. I daruj sobie jak nie do końca jesteś w temacie. Dzwoniłam i prosiłam o pomoc bardzo wiele osób z Warszawy - jakbyś chciała wiedzieć. Była wiadomość w jakiej okolicy Ami jest widziany i każdy kto miał (W NIEDZIELĘ) czas i był na miejscu - z osób poproszonych przeze mnie - podjechał tam. Ja też bym do Was nie dzwoniła jakbym tam jechała - bo niby po co?? Jakbym wiedziała gdzie Ami przebywa i jak wygląda - to nic więcej by mi potrzebne nie było. Tym postem kończę konwersację z Wami i proszę moda o wyczyszczenie wątku. Najważniejsze dla mnie jest,że Ami został złapany i jest teraz w najodpowiedniejszych rękach w jakich się mógł znaleźć. No i,że niebawem trafi do DS. Małgosiu daj znać jak podsumował Cię wet... Nie wierzę w to, co czytam!!! Ja nie oczekiwałam, że ktoś się do nas zgłosi, tylko że ktoś nam POMOŻE. Ja nie jestem w temacie kto SZUKAŁ Amiego? Owszem, chciałabym wiedzieć do ilu osób się zwróciłaś o pomoc i jeśli tę pomoc obiecali, dlaczego nie dotrzymali słowa, bo NIKT NIE PODJECHAŁ, nie bądź naiwna... Nie obchodzi mnie kto jechał i NIE DOJECHAŁ. Dojechali i szukali: Ludka, ja, Figu, Edek z TZ-em, który niestety musiał nas opuścić, bo został wezwany do pracy oraz Njangu. NIKT WIĘCEJ NIE SZUKAŁ, pomimo naszych i Waszych próśb. No, szukali jeszcze okoliczni mieszkańcy... Szczerze mówiąc wstyd mi za Warszawiaków. No i nauka dla mnie, że Eko Patrol to twór, który tylko w telewizji jest skuteczny :( Quote
Ellig Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Na prosbe Nutusi na cito zalozylam wczoraj watek i wydzwanialm do osob, ktore mogly by pomoc,podawalam telefony do interwencji vivy, SM, sama dzwonilam. Wlasnie z wklejania tego watku na rozne inne watki zareagowali Edek z TZ-em, njangu,i inne osoby chwile za pozno bo juz Ami byl zlapany ale zaoferowaly konkretna pomoc. Quote
Agnieszka Co. Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Ludzie kochani - niesmacznie się czyta te wyliczanki z obu stron :( Litości Quote
ulvhedinn Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Gdyby te wyniki wątrobowe były prawdziwe (no bo niby może być błąd pomiaru), to jeśli to sprawa przewlekła, to widać by było po psie- zażółcenie błon sluzowych, spojówek, ciemny mocz itd. Jeśli się moge powymądrzać, to pewnie psiak dostaje leki przeciwzapalne, ok, ja bym dołozyła z marszu leki osłonowe na watrobę, chociażby dodziobnie dawać essentiale forte, esseliv i za kilka dni bym powtórzyła wyniki. Quote
edek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Nijangu chciałam Ci bardzo podziękować za Twój wczorajszy refleks w łapaniu Amiego. Klaudus_ , ale to nie chodziło o to żeby ktoś się meldował. Po prostu większą grupką łatwiej byłoby złapać psa ..... Quote
Ellig Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 njangu napisał(a):No to się trochę podenerwujemy czekając. Proszę daj znać, jak tylko będziesz cokolwiek wiedziała. njangu, dziekuje za wczoraj!:) Quote
njangu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Ludziska kochane, spoko. Nie ma za co. Sami tam byliście i ganialiśce za psem, a nogi w d...pę wam tak samo właziły, nie potrzebuję specjalnych podziękowań :razz: w sumie to mi nawet trochę głupio. Ci co mogli, suportowali nas z netu, tak jak mogli i chwała im za to. Gdyby nie Ellig nawet bym nie wiedział... Wiemy co mówi lekarz? Quote
edek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Właśnie niecierpliwie czekamy na info..... Quote
Figu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 no właśnie się dodzwoniłam Ami ma się całkiem dobrze, wysiusiał się na spacerku, zjadł śniadanko, nic niepokojącego nie działo się ani w nocy, ani do tej pory. Jest bardzo przestraszony. Wyniki wątroby są najprawdopodobniej wynikiem uderzenia, mam mieć podawane przez 3 dni kroplówy, potem powtórzymy badania. Zabieram go koło 17, kiedy skończy mu kapać dzisiejsza porcja :) Quote
njangu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Kulał na spacerze? Jak wiadomo wątroba ma duże zdolności regeneracyjne, miejmy nadzieje, że ten kosmos w wynikach jest chwilowy. Zdrowiej chłopaku!!! Quote
edek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Trzymam kciuki kochaniutki za ciebie !!!!! Quote
Nutusia Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Kamień z serca - z Amisia jest niezły wojownik, jak to wczoraj określił TZ Figu ;) Da radę! A że przestraszony, nie ma się co dziwić - świat mu się do góry nogami wywrócił przez ostatnie 2 doby... Dzięki Figu za dobre nowiny! Quote
nigra1981 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ............................................ Quote
nigra1981 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 .................................... Quote
nigra1981 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ....................................... Quote
Ellig Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 nigra1981 napisał(a):Poza tym jestem w szoku ile ludzi pomaga w tej adopcji!do wczoraj byłam przekonana ze to łatwa sprawa.po załatwieniu spraw z przeprowadzką obiecuje ze wynagrodze wszystkim całe te przedsięwzięcie i wespre finansowo inne kochane czworonogi.jesteście wspaniali!wczoraj poryczałam się jak dziecko po telefonie ze złymi wiadomościami :( kocham go coraz mocniej choć nie spotkaliśmy się jeszcze.on już jest mój i jako nowego członka rodziny wylecze go z wszystkiego co mu dolega.każdą jego chorobe tak kopne z zasrane dupsko że doleci aż do was do warszawy.webyscie widziały jak to sie robi. :) Jestes wspaniala osoba, dziekuje:) Quote
njangu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 nigra1981 napisał(a):wczoraj poryczałam się jak dziecko po telefonie ze złymi wiadomościami :( kocham go coraz mocniej choć nie spotkaliśmy się jeszcze.on już jest mój i jako nowego członka rodziny wylecze go z wszystkiego co mu dolega.każdą jego chorobe tak kopne z zasrane dupsko że doleci aż do was do warszawy.webyscie widziały jak to sie robi. :) :) no, jak dla mnie git !!! Quote
Klaudus__ Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Witamy u Amiego Jego nową Panią :) Tak się cieszę,że cały czas Nas Pani wspierała w tych trudnych chwilach :) Już niebawem będzie w domu :) Quote
nigra1981 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 .................................. Quote
Nutusia Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Bardzo dziękuję nigra1981. Warto było... ;) Quote
Agnieszka Co. Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 nigra1981 napisał(a):Nie sądzicie że gdy się patrzy w jego oczka to widzi sie oprócz cierpienia,dużą mądrość i łagodność?juz widze jak sobie odpocznie po wszystkim to go rozlelkam na maksa!!!!!!!!!!a w oczach pojawi się też radość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11 I to jest najpiękniejsze w ratowaniu psich przyjaciół - zobaczyć tą radość... Quote
Javena Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Ale super domek szykuje sie dla Amisia. Tyle przyjaciół. Witamy na dogo Pańcie Amika, o wielkim sercu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.