Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dwonek do drzwi... mąż poszedł otworzyć i przynosi mi przestraszoną, małą kulkę, trzęsącą się bardzo...
Okazało się że znajoma mojej szwagierki znalazła psiaka przy bardzo ruchliwej ulicy w naszej miejscowości i pomyślała że podrzuci go do mnie. W sumie cieszę się że jest u mnie i już nic złego go nie spotka.

Jest młodziutkim facetem, bardzo przerażonym, siedzi cały czas w jednym miejscu, zwinięty w kulkę. Ma strasznie dużo pcheł. Jutro wybieramy się do weterynarza.





Posted

a ja powiem tak...
Luciolla od chwili labka z Bemowa widac pisany ci jest biszkopcik smietankowy z chabrowymi oczkami




miales szczescie chlopczyku, jeszcze o tym nie wiesz, ale juz jutro bedziesz lepiej sie czul
czy tam, gdzie byl maluszek nie bylo innych bid...wyrzucony z samochodu?...
p.s. nawet podobny do tego z avatarku! tylko tamten czekolada deserowa a ten czekolada biala

Posted

pixie napisał(a):
a ja powiem tak...
Luciolla od chwili labka z Bemowa widac pisany ci jest biszkopcik smietankowy z chabrowymi oczkami
czy tam, gdzie byl maluszek nie bylo innych bid...wyrzucony z samochodu?...
p.s. nawet podobny do tego z avatarku! tylko tamten czekolada deserowa a ten czekolada biala



ta dziewczyna która go znalazła pytała ludzi czy nikomu nie zginął taki psiak, nikt się nie przyznał...:shake:

podobno nie było tam innych, ale jeszcze dziś tam podjadę i popatrzę, szczerze mówiąc myślę że ktoś się go poprostu pozbył, wyrzucił z samochodu :angryy:

właśnie jedziemy do weta, jak wrócimy zdam relację.

Posted

Witam Państwa, właśnie zażyłem kąpieli w szamponie przeciwpchelnym i dostałem tabletkę na odrobaczenie. Jestem troszkę mniej przestraszony, ale nadal smutny...







Posted

Nikt do nas nie zagląda :placz:

A my chcieliśmy się troszkę pochwalić, Frodo (bo tak ma na imię ta foczka ;) ) wyszedł już spod szafki w kuchni, cały czas chce być przy nas, jest poprostu niesamowity, sika tylko w wyznaczone miejsce, jak chce kupę piszczy i wynosimy go na dwór...

Jest bardzo spokojny, grzeczny, trochę podgryza nas za koski, uwielbia gryźć moje kapcie, duużo je. Zaczął się wreszcie zachowywać normalnie, jak mały szczeniaczek. Myślę, że powoli mogę zacząć szukać mu domku.

Posted

kurcze, taki śliczny psiak to szybko znajdzie domek!
a podgryzanie za kostki to typowe dla szczeniąt, które nie miały nigdy zabawek/ z którymi nikt się nigdy nie bawił...
Jak chcecie bym puściła darmowe ogłoszenie do żółtych stron GW to dajcie mi szybko znać (łącznie z telefonem kontaktowym).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...