KatiKorej Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 rita60 napisał(a):Halo cioteczki co z tym kontaktem ? Anka teraz prowadzi, to ma wyłączony tel. ;] Pewnie za jakieś 3h Wam napisze co i jak. Quote
izatemka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Gadałam z nią, niewykluczone, że sunieczka w DT zostanie :evil_lol: Quote
Tymonka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 izatemka napisał(a):Gadałam z nią, niewykluczone, że sunieczka w DT zostanie :evil_lol: DT bardzo by chciało zostawić niunię u siebie , ale po 1 - nie będzie mogło więcej być DT , po 2 - ma wyrzuty sumienia , że sucz taka piękna i dla tego się zakochali i domki chętne są , a tyle zwykłych nie adopcyjnych kundelków czeka w schronach . Izatemka rozmawiałam dzisiaj z panią od Ciebie i się pogubiłam , pani jest z Warszawy i chce przyjechać do Tomaszowa obejrzeć sunię tak ? Quote
izatemka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Moment. Odezwała się do mnie Kinga (Mitheithel) ona jest z Poznania i tą znam,spokojnie może wziąść Karę na DT (była u nas DT dla labków i dla Głosem Zwierząt dla westów i pewnie dla paru innych - rekomendacji więcej nie trzeba pewnie ;-) ) a i pewnie DS by się znalazł u Jej Mamy chyba - ma już adoptowaną westkę Jadzie) Natomiast na FB odezwała sie osoba, której nie znam i która pisała, że ma domek dla suni i ze próbowała się do Ciebie dodzwonic i Ona ma na imie Edyta. O niczym więcej nie wiem... Za Kingę ręczę i paluszki dam sobie poobcinać (pomijając,że mam tylko 185 postów,to co to za rekomendacja:evil_lol: ) Quote
Tymonka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 izatemka napisał(a):Moment. Odezwała się do mnie Kinga (Mitheithel) ona jest z Poznania i tą znam,spokojnie może wziąść Karę na DT (była u nas DT dla labków i dla Głosem Zwierząt dla westów i pewnie dla paru innych - rekomendacji więcej nie trzeba pewnie ;-) ) a i pewnie DS by się znalazł u Jej Mamy chyba - ma już adoptowaną westkę Jadzie) Natomiast na FB odezwała sie osoba, której nie znam i która pisała, że ma domek dla suni i ze próbowała się do Ciebie dodzwonic i Ona ma na imie Edyta. O niczym więcej nie wiem... Za Kingę ręczę i paluszki dam sobie poobcinać (pomijając,że mam tylko 185 postów,to co to za rekomendacja:evil_lol: ) Kurcze ja już chyba się pogubiłam , zadzwoniła kobitka z Warszawy jak zapytałam czy jest od Ciebie potwierdziła i powiedziała , że z tobą rozmawiała , teraz w końcu nie wiem z kim rozmawiałam , podaj mi proszę telefon do tej Kingi , zadzwonię sama i tak będzie najlepiej , ja wczoraj strasznie zakręcona byłam sunią którą wiozłam . Quote
kicajka10 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Ja już ją kocham i bardzo chce ją miec na zawsze... co mam zrobic??? Quote
kicajka10 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Normalnie zakochałam się w tych pięknych,pełnych radości oczętach.... Spac nie będę mogła myśląc że jest tak kochana a taka samotna :( I jeżeli o mnie chodzi to u nas ma dom chocby od zaraz tylko niech ktos mi podpowie co w tym kierunku robic.... Help!!!!!!! Quote
kicajka10 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Zaglądnę tu rano... Może jakoś przeżyję tę noc :( :( :( Dobranoc słodka Karolciu :* Quote
izatemka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 A jesteś w stanie zrefundować transport no i oczywiście zaprosić do siebie kogoś na wizytę przedadopcyjną (to przede wszystkim)? Quote
Tymonka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 kicajka10 napisał(a):Normalnie zakochałam się w tych pięknych,pełnych radości oczętach.... Spac nie będę mogła myśląc że jest tak kochana a taka samotna :( I jeżeli o mnie chodzi to u nas ma dom chocby od zaraz tylko niech ktos mi podpowie co w tym kierunku robic.... Help!!!!!!! Najlepiej zadzwoń do mnie : 798-211-667 , wytłumaczę wszystko :) Quote
kicajka10 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Zaprosic kogos do siebie? No jasne... A jeżeli o transport chodzi to prosze o szczegóły.... co, jak i za ile??? Quote
kicajka10 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Możemy się umówic na telefon tak na godzinę 14??? Quote
Tymonka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 jasne :) Tylko już jest jeden bardzo zainteresowany domek , tylko odległość bardzo duża , więc nie wiem czy wypali /. Quote
Poker Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Jak się chce, to wszystko można zorganizować ,żeby mieć upatrzonego psa. Quote
Tymonka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Poker napisał(a):Jak się chce, to wszystko można zorganizować ,żeby mieć upatrzonego psa. No właśnie , rozmawiałam z panią i doszła do wniosku , że ona sama transportu nie opłaci i rezygnuje , więc szukamy dalej domku . Quote
kicajka10 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Kurde... jak ja nie podołam kosztom transportu to niewiem co zrobię... chyba zorganizuje jakąś zbiórkę pieniędzy :) Jaki ten świat nie sprawiedliwy... człowiek chce dac pieskowi nowy dom a nie zawsze może z tak błachych powodów jak duża odległośc :( :( :( Quote
Tymonka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 kicajka10 napisał(a):Kurde... jak ja nie podołam kosztom transportu to niewiem co zrobię... chyba zorganizuje jakąś zbiórkę pieniędzy :) Jaki ten świat nie sprawiedliwy... człowiek chce dac pieskowi nowy dom a nie zawsze może z tak błachych powodów jak duża odległośc :( :( :( Moja mam dołoży 50 zł do transportu gdziekolwiek sunia miała by jechać . Quote
kicajka10 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Może jeszcze ja znajdę jakichś chętnych do pomocy finansowej... Bo to jednak duża kwota :( a ja tak bardzo pragnę ją zabrac do siebie.... Quote
kicajka10 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Nie znacie jeszcze jakiegoś miejsca lub ludzi którzy mogą pomóc???? Jak to się mówi każda złotówka cenna. Ja coś tu u nas pokombinuje tylko że to mała miejscowośc więc rewelacji nie będzie.... Quote
Tymonka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 kicajka10 nie pisz posta pod postem bo się moderator przyczepi, przy każdym poście masz opcję " edytuj post " :) Quote
kicajka10 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Anja2201 napisał(a):kicajka10 nie pisz posta pod postem bo się moderator przyczepi, przy każdym poście masz opcję " edytuj post " :) Stwierdziliśmy że teraz nie damy rady sami z takim wydatkiem :( Jeszcze gdyby nie to że teraz taki czas niedługo przed szkołą to może by coś z tego wyszło. Jednak nadal będę próbowac w każdy możliwy sposób i nie spocznę no chyba że gdzie indziej znajdzie się jej dom nad czym ubolewam że nie u mnie :( Póki co... będę kombinowac. Miałam dzwonic dzisiaj ale pomyślałam że taniej będzie napisac tutaj... teraz każdy grosz się liczy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.