Manu Posted July 14, 2004 Author Posted July 14, 2004 Rav, postaramy się być na 16, bo i my chcielibyśmy zajechać do domu o ludzkiej porze (Waldek na rano do pracy)... :roll: :D Quote
leszek Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 Ravik ma tyle werwy i zapalu ze juz wszyscy chyba wiemy kto bedzie tym glownym dowodzacym :lol: oj tak tak :D niniejszym ustalone i postanowione! jak ja Ci gratuluje :angel: PS Rafalku poniewaz jednak juz troche zdazylismy sie zaprzyjaznic to tylko tak gwoli informacji: TO sie w nomenklaturze gorskiej nazywa PRZEWODNIK w prawie karnym natomiast SPRAWSTWO KIEROWNICZE :P Quote
leszek Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 hmm...a ja jak jechalam za granice z psem to musialam miec jeszcze jakies zaswiadczenie wydane przez lekarza weterynarii... juz tego nie potrzeba??? kurde - z tego co zacytowalem - chyba nie trzeba? - faktycznie kiedys bylo tak ze chcieli na granicy (czasem) swiadectwo od wojewodzkiego weta a nie od zwyklego ale to byl polski wynalazek w UE wystarczylo po prostu swiadectwo - widac TAM wychodzili z zalozenia ze jak ktos dal wetowi dyplom to to taki sam dyplom jak tego urzednika w wojewodztwie a u nas nie :evil: ... teraz skoro jestesmy w UE to okreslenie "dotychczasowe zasady" oznacza jak rozumiem dotychczasowe zasady obowiazujace w UE a wiec po prostu ksiazeczka z wpisem o szczepionce ... kurde ja sie wpienie i po prostu na granicy pojde z Kilerem do okienka i poprosze o jakies potwierdzenie ze LEGALNIE mnie przepuszczaja ! bo jak czytam ze nasza straz graniczna cytuje jako obowiazujace prawo oswiadczenie jakiegos goscia z berlina to mnie cos zalewa i zastanawiam sie na cholere ci moi przodkowie sie tak meczyli :evilbat: Quote
agacia Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 Zycze wam udanej wyprawy i ladnej pogody<tzn zeby nie padalo,ale zeby nie bylo zbyt cieplo 8) > Ja zaraz wychodze z domu na pociag i nad morze jade<alez ja nie lubie nocnych pociagow :evilbat: > Wiec jeszcze raz udanej wyprawy i do zobaczenia lub raczej napisania 31 lipca jak wroce 8) Quote
Rav Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 no oc za lobuzy uczepili sie mnie :D a ja wlasnie z tylu bede szedl , za Wami :D Quote
leszek Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 no :D wiem ;-) zeby nas pilnowac - no to wlasnie to sprawstwo etc :angel: Quote
leszek Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 Leszek...tylko spokojnie ..bo zaczynam sie bac ;)moze ty jestes ta niedzwiedzica z malymi co sie szweda po beskidach...tylko sie dobrze maskujesz... :evilbat: ..przyznaj sie ;) co sie czepia ? :wink: :o pisalem ze jestem niezborny umyslowo to sie zdaza co pewien czas nie tylko kobitkom 8) ale zeby zaraz niedzwiedz .. ICĘ ze mnie robić ? wrrrrrrrrrrrr :evil: PS :bigok: Quote
leszek Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 chyba sporo sie nas spotka w tym pociagu o 8 bo my tez PKP postanowilismy wspomoc finansowo - w ten sposob imprezka zacznie sie juz raniutko :angel: ... my sie dosiadamy w BB :D Quote
Agnieszka_ Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 Oo no to fajnie, ja też się w Bielsku dosiądę :D To jedziemy tym z Bielska o 9.35 ? Quote
leszek Posted July 14, 2004 Posted July 14, 2004 Ano :D PS (trzeba sie do slowackiego przyzwyczaic bo to zawsze inaczej w takim areszcie u Slowakow bedziemy sie czuli 8) Quote
leszek Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Tak tak!!! :D zajmijcie cale to coś z przodu albo z tylu wagonu i w Bielsku machajcie przez okno rozwinietym papierem sniadaniowym zebysmy z Maja i Agnieszka nie latali po peronie w te i nazad :P i koniecznie niech psy wyją jak wilkołaki to juz nikt tam wiecej nie wlezie hurraaaa! :angel: Quote
husky-regan Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Czy ktoś się w cenach pociagu orientuje? Na jakich zasadach (oprocz szczękowych ochraniaczy) sie pieski w pociagach wozi. Ja w sprawach zwiazanych z pkp to jestem zielony. Quote
Agnieszka_ Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Ja tylko moge powiedzieć ile płacę za bilet z Bielska do Katowic. A więc ulgowy na tej trasie kosztuje 5,50 zl, a dla psa też ok. 5 zł. Pies musi mieć jedynie książeczke zdrowia i kaganiec, który i tak zwykle nie zakładam. Quote
husky-regan Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 piesy "placa" chyba 50% ceny normalnego biletu :)..wiec nie jest tak zlea kaganiec bede miec..a w zasadzie kantarek...niech mi sie nikt nie wygada przed kontrolerem ze to nie kaganiec !!! :evilbat: Orientowałem się w cenach i z Katowic do Rycerki są nastepujące (tak z dokladnością do 50 gr): - bilet ulgowy (studencki, nauczycielski itd..) - 10,50 zeta - bilet dla psa lub suczki - 7,80 zeta To dane "pani z okienka", więc chyba dobre. a ma moze ktos jakies rady na temat jak nie zdraznic niedzwiedzi? nie chce Was straszyc ale w Beskidach grasuje niedzwiedzica z mlodymi a jakos nie chce zakonczyc zycia jak rozszarpana owieczka ;) Przecież niedawno ktoś mówił że NIE MA ŻADNEJ NIEDŹWIEDZICY i ze to omyłkowo za nią ktoś Leszka wziął, ale ja tam nie wiem... :D Dalej zastanawiam się czy jest sens brać te dwie cieczki (jedna ma się ku końcowi)? Quote
leszek Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Hmmm .... no stalem przed chwilką chwilkę przed lustrem i zastanawiałem sie nad tym czy nie jestem przypadkiem niedźwiedzicą z małymi ? :roll: wiesz co ? ... powiem Ci że do końca nie wiem :roll: czasem jestesmy tym kim inni chcieliby żebyśmy byli :P Quote
Agnieszka_ Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 a ma moze ktos jakies rady na temat jak nie zdraznic niedzwiedzi? nie chce Was straszyc ale w Beskidach grasuje niedzwiedzica z mlodymi a jakos nie chce zakonczyc zycia jak rozszarpana owieczka :wink: Przepisze tekst z ostatniej Kroniki, gdzie piszą o niedźwiedziu :D : W Beskidach coraz częściej zdarzają się - o czym już pisaliśmy - spotkania z niedźwiedziami. Zwierzęta te widzieli z daleka pracownicy lasów i myśliwi. Wyrządziły szkody hodowcom owiec. Na tym jednak nie koniec. Misie stają się coraz śmielsze. W jednym z domów w Przyłękowie niedźwiedź zaskrobał do drzwi... - Dochodziła piąta rano, kiedy ośmielony kudłacz stanął przy drzwiach i zaskrobał w nie łapą - mówią świadkowie zdarzenia. Przerażeni gospodarze wyrzucili przez okno fajerwerk. Niedźwiedź się oddalił. - Ślady pazurów na drzwiach wskazują na to, że zwierzę rzeczywiście usiłowało dostać się do domu - mówi Tomasz Dziergas, pracownik żywieckiego oddziału Zespołów Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego. Dom, który miś sobie upatrzył, znajdował się na polanie otoczonej lasem. Parę dni wcześniej niedźwiedź zaatakował tam owce. Jak ustrzec się przed groźnym gościem ? Przyrodnicy alarmują, by w czasie leśnych wędrówek nie zostawiać resztek jedzenia, opakowań, puszek i innych dowodów swojej obecności. - Niedźwiedź boi się ludzi i ucieka przed nimi. Niebezpieczny moze być, gdy zaczyna się oswajać. Jeśli ludzki zapach zaczyna mu się kojarzyć z pożywieniem, staje się ośmielony i może podejść do człowieka w nadziei na zdobycie czegoś do jedzenia - mówi Dziergas. Domostwo czy zagrodę ze zwierzętami narażoną na sforsowanie przez niedźwiedzia można otoczyć pastuchem elektrycznym. Jest to, jak twierdzą znawcy niedźwiedzich obyczajów, skuteczna ochrona. Wystąpiliśmy do wojewody o przyznanie pieniędzy na zakup tego rodzaju zabezpieczeń dla poszkodowanych gospodarzy. Jeśli dojdzie do spotkania z niedźwiedziem, należy za wszelką cenę zachować spokój - doradzają beskidzcy przyrodnicy. Najlepiej oddalać się powoli, cały czas obserwując drapieżnika. Jeśli nie ma szans na ucieczke, najlepiej udawać martwego leżąc na brzuchu, rękami chroniąc glowę i kark. - Błędne jest przekonanie, że postawa niedźwiedzia "na dwóch łapach" zapowiada atak. Zwierzę chce w ten sposób raczej zwiększyć pole swojej obserwacji . Daje też do zrozumienia człowiekowi "zobacz, jaki jestem silny" :wink: - mówi dr Zbigniew Jakubiec, pracownik Instytutu Ochrony Przyrody w PAN, wieloletni badacz populacji niedźwiedzia. Quote
leszek Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Jezusiczku! ale sie nakręcamy :angel: ... jedno wiem napewno - noc z soboty na niedziele będzie jedna z najdłuższych nocy ... :D Quote
Manu Posted July 15, 2004 Author Posted July 15, 2004 Jezusiczku! ale sie nakręcamy :angel: ... jedno wiem napewno - noc z soboty na niedziele będzie jedna z najdłuższych nocy ... :D No :) Ja to się powaznie zastanawiam, czy nie namówić naszych piesów do wycia, moze jakies inne wyjce się odezwą w odpowiedzi...? 8) Quote
Runa Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Manu a ty oprócz niedźwiedzicy z małymi chcesz nam jeszcze wilki sprowadzić :-? No to byłaby niezapomniana wycieczka :wink: jestem za :wink: Quote
Manu Posted July 15, 2004 Author Posted July 15, 2004 No w końcu tam wilki som. :D Nie sprowadzić, zaprosić do wspólnego wyjca tylko. 8) Quote
leszek Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Ty nie kombinuj ty sie chopie pakuj!!! To okazja raczej niezwykla ze tyle nas tam razem ....... jak funduszy braknie to sie nie przejmuj - kazdy ze dwie (3!!) kanapki ze serem zrobi - w koncu wszyscy wiedza co to głod! :P Quote
leszek Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 aaaaaaaaaaaaaaaaaa i Honoratę prosze zawiadomic!! jak sie dowiem ze nie zawiadomiles to dopiero zobaczysz co to sprawstwo kierownicze (nawet gdy gang jednoosobowy ;-) :P Quote
Rav Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 no robaczki to widze ze juz wszytko uzgodnione a Ty Zh masz minusa jak mogles nie sledzic tego tematu :D no ja nie wiem .... Quote
leszek Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 jakiego tam minusa - on ma kreche jak stad do Łodzi! ... no doobra Zh - nie łam się - wybaczamy :D jak bardzo wybaczamy bedziesz mial okazje zobaczyc w sobote :D PS ... Ty wiesz co - żeby tyle osób tak ładnie gdzies kogoś zapraszalo to ja już nie pamiętam :fadein: Ty chyba nie zmarnujesz tej szansy co ? :D Quote
husky-regan Posted July 16, 2004 Posted July 16, 2004 Własńie robiłem sobie generalkę i .... oooo matko. Spakowałem 2 spiworki i namiocik, a tu plecaczek pełny i chyba go bede mial problem nosic. Musze cos jeszcze pokombinowac... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.