leszek Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 Hello :D No propozycja Rav & LD jest taka: PKP do stacji Rycerka, dla osob dojedzajacych pociagiem z Katowic lub Bielska uklad idealny bezprzesiadkowy, dla nieslazaków, (niezaglebiakow, niepodbeskidzian 8) ) przesiadka w Katowicach ale tez no problem. Jezeli wystartujemy z tej Rycerki i pojdziemy czerwonym szlakiem do gory to wleziemy na Wielka Rycerzowa (1226) i stamtad pojdziemy sobie szlakiem granicznym az znajdziemy wieczorkiem cos nie na samej granicy bo SG nas "pouczy" w srodku nocy ze to nie najlepszy pomysl :P co sie bedzie nadawalo na nocleg. Potem rano w niedziele wszelkie decyzje sa mozliwe mozemy isc dalej grzbietem tak daleko jak tylko damy rade - w kazdej chwili mozna stamtad zlezc spowrotem w strone Ujsoł, Rajczy i wrocic do PKP lub zostawionego tamze auta i w niedziele wieczorkiem doczolgac sie do domku ;-) W ukladzie z noclegiem mozemy spokojnie umowic sie na godz np 12,00 a i tak zdazymy gdzies w sensowne miejsce dojsc :roll: ... i to tyle :D PS akurat tym razem prosze nie traktowac mnie jako przewodnika wycieczki bo po pierwsze jestem polzywy z powodow zawodowych :evilbat: a po drugie w ogole tamtych rejonow nie znam :o ale sa w porzadku - jakies ekstremalne wedrowki uprawiala tamze Tajraga wiec niech mnie poprze ze jest cudownie! :D PS 2 - Szczyrk jest niestety bez sensu bo bedzie tam dziki tlum ludzi, spac na dziko w okolicy nie bardzo lapie gdzie bysmy mieli no a prawde mowiac i egoistycznie to odcinek grzbietu miedzy Wlk. Racza a Pilskiem to jedyny rejon w Beskidach i Karpatach ktorego nie znam wiec sie ciesze ze poznam :D PS 3 - co do braku wody to ja bym sie nie przejmowal - bedzie lalo i grzmialo na bank :D Quote
Manu Posted July 12, 2004 Author Posted July 12, 2004 No to ja idę szukać map, co by bardziej zrozumieć, o czym Ty piszesz... 8) A co do wody, to rozuymiem, ze sobie deszczówkę będziemy łapać. 8) :lol: Nie no, spoko... Jak nie będzie ukropu, to i woda będzie mniej potrzebna. :D Quote
Manu Posted July 12, 2004 Author Posted July 12, 2004 Już widzę, że tam jest Park Krajobrazowy... Wolno w takowy z psami wchodzić ? A tu jest mapa kawałka omawianego regionu: http://www.rajcza.com.pl/images/mapa.gif Czyli najsensowniej by było wyruszyć ze stacji Rycerka tym czerwonym szlakiem, co mówiłeś, do Rycerzowej Małej i Wielkiej, a potem.. a potem to nie widzę na razie :lol: , ale chyba z granicznego szlaku zeszlibyśmy do Rajczy, bo to dwa kroki do PKP. :D W Rajczy bylibysmy już późno w niedzielę, więc przynajmniej w naszym wypadku tylko powrót do domu wchodziłby w grę, a nie nocleg jeszcze u Ciebie... :roll: :wink: Quote
Rav Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 hej no ja tylko powiem ze tereny Zwardonia, Rycerki, Lalik sa przepoekne i bardzo polecam wiec bedzie dobrze Quote
leszek Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 No i jak widze w ten oto sposob szybko i sprawnie poszlo nam wszystko wiec moge spokojnie isc cos zjesc po raz pierwszy today :D prosze o wybaczenie gdybym w trakcie wyprawy zdradzal objawy jakiejs dziwnej choroby ( raczej nie mam na mysli AIDS bardziej poczatki Furii :evilbat: ) ...zartowalem (prawie) :P Quote
husky-regan Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 Jak dla mnie wszystko okiej. Już mi się podoba. Jest tylko jeden mały problem z mojej strony (a właściwie ze strony moich panienek). Jak myslicie ? czy to dobry pomysł brać je z sobą w okresie cieczkowania? Mam tu na myśli zarówno ich samopoczucie jak i samopoczucie ich ewentualnych amantów - waszych psiaków. ??? Quote
leszek Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 jasne - pojdziecie przodem a my za wami zrobimy trase bezstressowo siedzac na quadach przypietych do naszych pieskow :P Quote
husky-regan Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 no właśnie też o tym pomyślałem... załatwimy jakąś lawetkę, my z suczkami przodem, psy do lawetki i parę osób na serio może mieć bardzo bezstresowy spacer... no chyba ze fest wyboje bedą :D A tak na poważnie ? Quote
Agnieszka_ Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 A tak na poważnie to myśle, że nie ma problemu :D Quote
husky-regan Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 A tak na poważnie to myśle, że nie ma problemu :D Uffff..... Jeden głos za ! Ktoś jeszcze ? Quote
Manu Posted July 12, 2004 Author Posted July 12, 2004 Ja nie powiem za... :nono: 8) Wprawdzie jednego to mam kastrata, ale drugi, Manu, to straszny amant jest i będzie jojczał, strasznie ciągnął i ..w ogóle :roll: Znaczy najbardziej to będzie upierdliwe to, że będzie zdenerwowany i będzie wyrczał na wszystkie inne psy... Quote
leszek Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 ... hmm i tak istnieje duze prawdopodobienstwo - pewnosc wlasciwie ze bedziemy sie poruszac peletonem rozciagnietym na 2 km :roll: gdyby HUSKY musial zabrac panienki to po prostu w pelni poswiecenia i dla dobra sprawy oraz Moniki psychiki pojdzie bidok spac 300 metrow od nas po zawietrznej i juz 8) :D Quote
husky-regan Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 A moze opatnetowac i zainsatlowac takie male wiatraczki ktore beda zapaszki w niebo wysylac? Ha ...moze by na tym kaske szlo zbic. Quote
husky-regan Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 Ja nie powiem za... :nono: 8) No to mamy 1:1 ! Potraktuje to w kategoriach takiej małej sondy 4 dniowej i zobaczymy co z tego wyjdzie. Quote
Rav Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 a ja sie spytam czy sa jakies malutenkie szanse ze tej cieczki nie beda juz mialy w weekend? :D Quote
Runa Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 No to conieco szczególików znam, trasa mi sie podoba (bo jej jeszcze nie znam :P ). Godzina wyruszenia też mi sie podoba bo zdążymy spokojnie dojechać bez wstawania w środku nocy :D A co do pogody to pani pogodynka mówiła, że od soboty ma byc ciepło a nawet bardzo ciepło o ile ta pani prawdomówna jest :roll: już się nie moge doczekać :) Quote
Runa Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 No to conieco szczególików znam, trasa mi sie podoba (bo jej jeszcze nie znam :P ). Godzina wyruszenia też mi sie podoba bo zdążymy spokojnie dojechać bez wstawania w środku nocy :D A co do pogody to pani pogodynka mówiła, że od soboty ma byc ciepło a nawet bardzo ciepło o ile ta pani prawdomówna jest :roll: już się nie moge doczekać :) Quote
husky-regan Posted July 12, 2004 Posted July 12, 2004 a ja sie spytam czy sa jakies malutenkie szanse ze tej cieczki nie beda juz mialy w weekend? :D Jakies tam minimalne sa.. ale kto to wie. Quote
Manu Posted July 13, 2004 Author Posted July 13, 2004 ... hmm i tak istnieje duze prawdopodobienstwo - pewnosc wlasciwie ze bedziemy sie poruszac peletonem rozciagnietym na 2 km :roll: Tu masz chyba rację... Przy tylu psach to i tak... gdyby HUSKY musial zabrac panienki to po prostu w pelni poswiecenia i dla dobra sprawy oraz Moniki psychiki pojdzie bidok spac 300 metrow od nas po zawietrznej i juz 8) :DMoja psychika to pal sześć :lol: ja będę szła z Chinookiem, Waldek z Manu. 8) Ja bym się o Waszą martwiła. :lol: Kiedys na spotkaniu Watahowym Cheena miąła cieczkę - przez CAŁY czas w tle było słychać jęki i jojczenie Manu.... Czasami bardzo głośne. Znacie Yokiego wiosny ? Manu bywa głośniejszy... 8) Więc ja to jestem dość przyzwyczajona, ale jeśli Wy to zniesiecie...? 8) :lol: Może nawet mnie to jeszcze uda się zasnąć w nocy... 8) :lol: :lol: Quote
leszek Posted July 13, 2004 Posted July 13, 2004 Hello :D Pociag z Katowic do Zwardonia a wiec i po drodze do Rycerki jest z Katowic o 8,09 - w Rycerce jest ok 11 .... Jezeli udzialowcy dojezdzajacy autkami wyraza zgode to godz zbiorki mozemy przelozyc na 11 - 11,15 ??? Quote
Runa Posted July 13, 2004 Posted July 13, 2004 no dobra a ile może nam zająć dojechanie autkiem z Bielska Białej do Rycerki :-? Quote
Manu Posted July 13, 2004 Author Posted July 13, 2004 Leszek, jak dla nas godzina zbiórki taka moze być. :D Ale my mamy inny interesik... 8) Możemy przyjechać do Ciebie w piątek wieczór i się przespać w tym ślicznym zakątku świata ?... (przypodobałam się należycie ? 8) :roll: ) Quote
Agnieszka_ Posted July 13, 2004 Posted July 13, 2004 no dobra a ile może nam zająć dojechanie autkiem z Bielska Białej do Rycerki Runa z Bielska do Rycerki jedzie się ok. 1 godz. A ja mam jeszcze takie pytanie : bierzecie namioty czy będziecie spać pod gołym niebem ? :wink: Quote
Runa Posted July 13, 2004 Posted July 13, 2004 Dzięki Agnieszka :P my bierzemy namiot, zawsze przytulniej a taki bardzo ciężki nie jest 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.