Jump to content
Dogomania

Wyprawa z psami w Beskidy !!! A potem...


Recommended Posts

Posted
Agnieszka, a Ty nie masz żadnych co telefonem robiłaś?

Mam, tylko najpierw musze kupić kabel i oprogramowanie, żeby te zdjęcia przerzucić na komputer. A zwykłym aparatem też robiłam fotki, ale musze jeszcze skonczyć film i dopiero dam wywołać.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ha ! :D Nawet nie jest tak malo tych fotek i na niektorych widać troche o co w tym wszystkim chodziło ;-) Rafał i tak jest wielki :D ... myslalem ze bedzie mniej i ze same "wypoczynkowe" ;-) ... ale Jacek ma racje - wyciagniecie z plecaka aparatu, podłączenie go do kabelka od akumulatora i zrobienie zdjecia w sytuacji gdy stoi sie na jednej nodze po pas w sniegu a wokol jazgoczą futrzaki a pozostale 6 osob musi je powstrzymywac przed wzajemnym pożarciem sie i tak wogole to chcialoby juz isc dalej bo jak sie stoi to sie marznie ... etc etc .... ej coś mi sie widzi, że naprawde "ekstremalne" fotki to sie robi w dobrze wyposażonym studio ;-)

Posted

Rafał - zauważyłeś, że jakoś dziwnie nikt nie zareagowal na nasze propozycje kolejnych spacerkow :o co to moze oznaczac kurcze ?? :roll:

..... :P

Posted

no wlasnie jakos nikt nie odpowiada na nastepne nasze spacerki w gory :)

no faktycznie malo zdjec w zalozeniu mialo byc ich wiecej ale musicie uwierzyc na slowo nie bylo to takie latwe :)

Posted

A wiesz że u mnie też zapał do np. kolejnej imprezki w bieszczadach mocno zjechał w dół :roll: ... no bardziej jakos mam motywacje do wiosennych wypraw z kilerkiem i rowerkiem :D (bedziemy przez wysokie trawy np. sie przedzierac :D ) ...

no bo ja juz wszystko wiem co chciałem wiedzieć i bez tych bieszczadów :D (wiadomo przeciez że cały czas robiłem notatki :P )

więc powiem Ci szczerze, że naprawde siedzę nad mapą Norwegii i liczę .. liczę liczę :evilbat:

:D

Posted

Oj dokładnie tak ;-( ... z Bieszczadami czasowo jest cienko - zauwazcie ze zima ma sie ku koncowi ( hihi :P ) ... pod wzgledem czasu akcji tez bo jakos nie widze tego w 2,5 dnia ???????? ... w koncu do MT szykowalismy sie i szykowalismy ... jak zrobić rekonesans w Bieszczadach - cienko widze... a bez rekonesansu hmmm ... wyobraźcie sobie ze na MT nie wiedzielibysmy gdzie skręcić z Leskowca i nie wiedzielibyśmy ze istnieje kapliczka ...mogiła :o

... no wiem , ze troche przesadzam żeby nagiąć rzeczywistość do wizji własnych :D ALE zakładałem (wiem - jestem potworem), że na MT dojdzie do jakichs ekscesów po których ktoś z kimś sie nie będzie lubił etc. i że będzie za dużo albo za mało ;-) chętnych więc dodatkowe akcje będą konieczne ...

... no ale, żeby przy takim zap..... i siedzeniu sobie wzajemnie na głowach przez 2 dni nikt nawet się nie skrzywił ani nie warknął to tego mój umysł nie obejmuje :D

więc ja osobiscie jade wszedzie gdzie wymyslicie :D ale juz bez zobowiązań ;-)

.... ja juz jestem myślami TAM :angel: ... za 4 dni startuje Finnmarkslopet 2004 :angel: ... za 370 dni zobacze znowu wokół siebie tylko góry góry i snieeeeeeeeeeeeeeeg :D w promieniu setek kilometrów! ... i takie dziwne kolorowe "cuś" nad główką :angel:

huraaa!!!

Posted
Jeśli chodzi o mnie i skład który ze mną był, to z Bieszczedów tylko Marta zrezygnowała ("na pięć lat mam już gór dosyć, conajmniej")...

eeee :D zorza polarna będzie jej pasować .....

Honorka tylko czeka na hasło,

wiesz co ... :D powiedz Honorce, że jakby gdzies sie wybierała na jakąś ekspedycje to ja jej chetnie poniose plecak OK :D

Alek też... troszkę się chyba przejął zachowaniem Andy, ale jeszcze mu potłumacze, że chyba nikt do niego nie miał pretensji, a właściwie dzięki Andy impreza miała szanse powodzenia - raz, że wstaliśmy o czwartej, dwa, że dzielnie niwelował zaspy (z Killerem na zmianę) .... otwarta sprawa Spały - oczywiście dla rządnych wrażeń mogę przygotować wersję extreem, z przeprawą przez Pilicę (w maju jak w garncu), zjazdem z psem na po linie, noclegiem w piachu itp...

no co ty - Alek - gdyby nie Andy to Kiler byłby juz tylko wspomnieniem ;-( ... (jak juz zauwazylem ja bez Honorki tyż :oops: )

a ze pysk piłował na okragło to co ?? .. energia chlopa roznosiła - a co ? :D

co do zjazdow na linie pod wodą to ja jestem oczywiście do dyspozycji w charakterze królika doświadczalnego :o ... w końcu coś Ci się w rewanżu odemnie należy nie ? :D

Rozumiem, że składu z MT nic już nie ruszy, tylko czemu reszta dziwnie milczy? nie pękajcie, nie było tak źle, wszyscy żyją, nie ma odmrożeń, nikogo GOPR nie ewakuował.. jeszcze tydzień, i wyjdzie z tego "bułka z masłem"..

Pozdrawiam

hmmmm

Posted

jestem lekko upośledzona i nie wiem w ktorym katalogu szukac zdjec konkretnie. a tempo mojego modemu jest taaaakie, wiec czy ktoś mogłby? pomoc blondynce!please!

Posted
jestem lekko upośledzona i nie wiem w ktorym katalogu szukac zdjec konkretnie. a tempo mojego modemu jest taaaakie, wiec czy ktoś mogłby? pomoc blondynce!please!

http://husky.private.pl/foto.php?katalog=madohora

... prawym przyciskiemmyszki najechac nalezy na poszczególne numery fotek i kliknąć na "otwórz w nowym oknie" ..potem zminimalizowac to nowe okno i klikac dalej na kolejne fotki .... powtarzając te czynność az do skutku ;-) ....

mozna tez zastosowac jakąś bardziej cywilizowana przglądarkę niz ME ale ... to inna historia ;-)

pozdrawiam :-)

Posted
Rafał - zauważyłeś, że jakoś dziwnie nikt nie zareagowal na nasze propozycje kolejnych spacerkow :o co to moze oznaczac kurcze ?? :roll:

..... :P

Co do Bieszczady Expedition to omawiałam to sobie z jackiem przez GG. I powiem jedno 8) - ja bardzo, ale to bardzo chcę jechać, ale musi termin pasować nam obojgu z Waldkiem, bo wiem, że za Chiny Ludowe mnie samej nie puści ! :( Ciekawe, dlaczego...? :o

Acha, i gdybym ja pojechała, to więcej zdjęć mamy jak w banku ! :lol:

Posted

Jeszcze w niedziele mowiłam Ravowi i Leszkowi, że tej zimy to już sie na pewno nigdzie na taką długą wyprawe nie wybieram, bo troche miałam już dość :roll: Ale minęły 2 dni i stwierdziłam, że nie było aż tak źle jak się wcześniej spodziewałam i teraz mam ochotę znów gdzieś isc :angel: Tylko tej zimy to już chyba nam nie wyjdzie taki wyjazd.

- oczywiście dla rządnych wrażeń mogę przygotować wersję extreem, z przeprawą przez Pilicę (w maju jak w garncu), zjazdem z psem na po linie, noclegiem w piachu itp...

Jakby co to ja jestem chętna :wink: :D

Posted

jak zrobić rekonesans w Bieszczadach - cienko widze... a bez rekonesansu hmmm ...

To znaczy teges... no... jeśli chodzi o wariant o którym Ci wspominałem, to ja to mam dość obcykane i podejmuje się robić za idiańskiego przewodnika bez rekonesansu. Ale ta trasa poza niewątpliwymi zaletami i plusami ma też jeden malutki minusik - brak drogi ewakuacyjnej - tylko do przodu, albo tylko powrót, jednak przy normalnym zachowaniu nie powinno nic się przykrego przytrafić żeby ewakuacja była konieczna :)

Ale bez śniegu, to raczej nie będzie cool... wiosną po błocie, latem za ciepło... next winter? szkoda.... hmm....

:-) NO wiemy na 100 % ze w tym skladzie jestesmy w stanie przeleźć ok 20 km w głębokim sniegu w kompletnej dziczy bez specjalnych odpoczynków = ok 10-12 h ..... about ;-) i nikt raczej zapasci nie dozna :D ... to jest naprawde duzo te 20 km ... no wiec powiedz ile jest od startu do mety tylko mow prawde ..nie tak jak ja czasem na MT :D

Posted
Jeszcze w niedziele mowiłam Ravowi i Leszkowi, że tej zimy to już sie na pewno nigdzie na taką długą wyprawe nie wybieram, bo troche miałam już dość :roll: Ale minęły 2 dni i stwierdziłam, że nie było aż tak źle jak się wcześniej spodziewałam i teraz mam ochotę znów gdzieś isc :angel: Tylko tej zimy to już chyba nam nie wyjdzie taki wyjazd.
- oczywiście dla rządnych wrażeń mogę przygotować wersję extreem, z przeprawą przez Pilicę (w maju jak w garncu), zjazdem z psem na po linie, noclegiem w piachu itp...

Jakby co to ja jestem chętna :wink: :D

noooooooooooo :angel:

Posted

hej :)

no wiec widze ze jesli chodzi o jakis wypad zimowy to raczej jzu odpada :) w takim razie jestem za zaplanowaniem wypadu 2 dniowego na rowerkach przy czym jest to wypad od namiotu do namiotu :0 albo do schroniska do schroniska oczywiscie Spala tez wchodzi w gre, czolg vel ratrak juz swoj dorwalem na Madohorze :) wiec teraz czekam na cos nowego :D

a tak wogole to wielkie dzieki dla Leszka za nocleg, dzieki tez dla calej ekipy za naprawde fajny wypad w gorki i do nastepnego razu a Ci ktorzy nie byli z roznych powodow niech zaluja ale moze teraz uwierza ze na tyle jestesmy rozsadni (chyba? :D ) ze mozna z nami isc nawet w ogien i nikomu nic sie nie stanie :)

Posted
Tak rozmyslając (a co!) nad trasą legnie mi się w głowie potrzeba zbudowania LPŚNPZ (Lekki Pojazd Śnieżny Napędzany Psem Zaprzęgowym) Oczywiście chodzi o to, żeby pod górkę nie dodawać psu obciążenia, a za to z górki!!!!! :) Co o tym myślicie? Może coś w rodzaju szerokiej krótkiej narty z "uchwytem"... Leszek, wymyśl coś...

popatrz cholera sniło mi sie coś podobnego tematycznie :D ... jak udoskonalić i zagospodarowac taki wspanialy wynalazek jak futro+czlowiek+gleboki snieg ... jestem pod wrazeniem odlotowosci tego zestawu !! .... wiec wymyslimy cuś !!!

... sie wyspalem to bede myslal :angel:

Posted
Tak rozmyslając (a co!) nad trasą legnie mi się w głowie potrzeba zbudowania LPŚNPZ (Lekki Pojazd Śnieżny Napędzany Psem Zaprzęgowym) Oczywiście chodzi o to, żeby pod górkę nie dodawać psu obciążenia, a za to z górki!!!!! :) Co o tym myślicie? Może coś w rodzaju szerokiej krótkiej narty z "uchwytem"... Leszek, wymyśl coś...

sluchaj uzylem 2 szerokich krotkich nart ... wszystko fajnie na malutkiej gorce w parku ..na glebokim sniegu hmmmm ... wole buty ... bez psa - rakiety sniezne - z psem - zdecydowanie same buty - w koncu futro typu kiler to cos w rodzaju malego pluga wirnikowego ;-) ... no a w dol na tak krotkich nartach nie podejmuje sie jechac za psem!!! :evilbat: ... wiec moze tak: pod gore - pies&but z gory - pies+ lekkie saneczki przedtem ciagniete na sznurku wzorem marty ;-) tyle ze jednak troche bardziej wieksze ;-)

wyprobuje this weekend i zeznam :D

PS

ale swoją drogą to niesamowite - XXI wiek, technika kosmos etc a w gorach w sniegu po pas moga nam nagwizdać wszelkie skutery, quady etc ... czlowiek+pies is the best!!! :D

Posted

wiecie co nie ma sie co smiac ale trzeba by jakis sprzet juz zaczac kompletowac :D zeby do tej norwegii jechac :) a mam pytanie a czy ktos nie wybiera sie moze w wakacje do szwecji???

Posted

Ale sobie termin wymysliliscie, niech was :evil:

mielismy z payem sie wybrac z wami, no ale..

fotki fajne i oby wiecej takich wypraw :)

Posted

Temat Norwegii jakoś wywołuje dziwną cisze :o ... czyzby wydawal sie nierealny ??? ... hmmm :D przekopywanie sie przez snieg na dystansie 20 km tez wydawalo sie nierealne ... a sie przekopalo autostrade jak sie patrzy :D

Posted

Ja myślę, że wydaje się nierealny głównie z powodu kosztów. :(

Poza tym:

Ci, co mają kasę, to pracują i mogą mieć problem z urlopem w danym terminie...

Ci co mają czas, to nie pracują, czyli mają mniej kasy...

Posted

Ha! Wiesz jaki ten snieg byl głęboki :roll: ...

no myslę, że ci co nie pracują to sie ciesza - nie mają problemu z urlopem - najwyzej krotki dziekanski :wink: ( jednej osobie napiszemy sliczne usprawiedliwienie podbite przez komisarza wyscigow :D )

kase zarobia jak beda naprawde chcieli tamze pojechac - no musza juz o tym dumać ale wakacje blisko wiec ... :D

ci co maja kase a nie maja czasu musza przewartosciowac swoja filozofie zyciową :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...