Rav Posted February 16, 2004 Posted February 16, 2004 hehehe..no ja tez jade chyba bym umarl z zalu jakbym nie pojechal :D AnTu ta wyprawka jest w ostatni weekend lutego czyli za 2 tygodnie a z tego co wiem to Ty nie mozesz.....nie no Agacia zalamalas mnie , jak moglas :) Quote
leszek Posted February 16, 2004 Posted February 16, 2004 hehehe..no ja tez jade chyba bym umarl z zalu jakbym nie pojechal :D no "bym umarł" nie jest do konca precyzyjne :evilbat: raczej nalezaloby tu zastosować: "byś został ... " etc ;-) Quote
leszek Posted February 16, 2004 Posted February 16, 2004 Nie napisze przez kogo bo to Art 148 KK :evilbat: :roll: :wink: :roll: :wink: Quote
Agnieszka_ Posted February 16, 2004 Posted February 16, 2004 No to coś ludzi ubywa nam niestety... Rozmawiałam z Wiosną to mówiła, że Tadek chory jest ale do tego czasu to może wyzdrowieje to pojadą. Grześ coś nie daje znakow życia. A Tatsu powinien się za niedługo odezwać, bo kiedyś napisał ja od 25.01 do 15.02 jestem poza domem i krajem Leszek to co radzisz : lepiej iść pieszo czy na nartach ? Quote
leszek Posted February 16, 2004 Posted February 16, 2004 No to coś ludzi ubywa nam niestety...Leszek to co radzisz : lepiej iść pieszo czy na nartach ? nie bedzie tak źle :D wszystko sie okaze w ostatniej chwili ..... co do nart ... gdyby snieg za 2 tyg byl taki jak teraz to radzilbym Ci narty i dwa piesy - ale tylko Tobie z uwagi na doswiadczenie ... mialabys niezłą frajde :angel: my z Rafalem na bucikach ...... Jacek (odpowiem Ci tutaj) jesli masz 3 mocne psy mozesz zaryzykowac sanie - my z Ravem w razie czego Ci pomozemy toto troche wpychac ;-) .... zato z gorki zaklepuje miejsce :multi: Quote
leszek Posted February 16, 2004 Posted February 16, 2004 Co mam brać? (z uzbrojenia) no miecz samurajski dla mnie zebys mogl mi sciac łeb jak bede dogorywal po seppuku gdyby wyprawa sie nie udala :evilbat: Quote
Rav Posted February 17, 2004 Posted February 17, 2004 no ja nie biore psa..z wzgledu na funkcje (pomoc medyczna i fizyczna) :) no Zh jesli chodzi o uzbrojenie to masz wziasc ten slup....bo przypomne bedziemy mieli manewry :) z ratrakiem w roli glownej :D Quote
anka&autystyk Posted February 17, 2004 Posted February 17, 2004 tak więc podsumujmy jeszcze raz bo to tak blisko mnie teoretycznie i gdyby było jasne co gdzie jak kiedy w jednym poście to może i ja bym pojechała ( co jest malo prawdopodobne ). ale na pewno zachęciło by to innych bo mieliby sprawę postawioną jasno. a więc: jak? gdzie? kiedy? na czym? i może jakieś własne uwagi organizatorów=) pozdrawiam Ania i Zuza Quote
Rav Posted February 17, 2004 Posted February 17, 2004 troche odejde od tematu ale popatrzcie co znalazlem : http://www.kaminski.pl/?dzial=4_0&nr=6&co=opis ehhhh :) Quote
Manu Posted February 17, 2004 Author Posted February 17, 2004 W przedszkolu ci zabawki podprowadzał ?... :lol: Dobra, już przestaję offować... :roll: Quote
Rav Posted February 18, 2004 Posted February 18, 2004 nie znam go osobiscie wiec nie moge sie wypowiedziec :) ale chcialbym kiedys pojechac sobie tak jak on np na biegun albo wlasnie na grenlandie :) Quote
leszek Posted February 18, 2004 Posted February 18, 2004 no a ileż to roboty :D ... zmierzasz w końcu prosta droga w tym kierunku :D ... po drodze masz Leskowiec, Żar .. no potem zaraz Godthab :D :B-fly: PS a my z Maja w sobote jeszcze wykonamy mały rzut na tasme i zobaczymy jak sie wlazi na Leskowiec od strony Andrychowa czarnym szlakiem - jak da rade z saniami to to bedzie the best solution :D Quote
Rav Posted February 18, 2004 Posted February 18, 2004 oooo..to fajnie...bo ten czarny szlak nie daje mi spokoju, ciekawe czy jest tam lepsze dojscie ..no to poowdzenia zycze :) Quote
leszek Posted February 18, 2004 Posted February 18, 2004 No jak zwykle zaraz po powrocie napisze kwieciste sprawozdanko :D .... no i potem juz .... MT :laola: Quote
Agnieszka_ Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Ja biore jednego psa i ide na nogach. Quote
leszek Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Spokojnie :D ... wstrzymajmy sie z decyzjami sprzetowo psimi do ostatniego rozpoznania czyli do niedzieli ..OK ? ja wtedy wszytsko ladnie opisze i ustalimy wersje ostateczna :D Quote
Tatsu Posted February 20, 2004 Posted February 20, 2004 Tatsu sie odzywa i przeprasza ze tak pozno, I ponizej sie tlumaczy: Wrocil i dostal awans = kasy wiekszej nie widac za to wiecej zajec i odpowiedzialnosci i do tego okazalao sie ze niezle szambo jest i trzeba przy tym mocniej chodzic :-? Znajomy oswiadczyl ze nie ma kasy i nie moze jechac. Drugi znajomy nie chce pozyczyc przyczepy ani sanek - naszczescie wychodzi ze buty beda najlepsze. Odpadl mi tlumik i jakies lozyska i tulejki (or somthing like that) przy silniku. Wiec chyba zostalem sam z jednym psem i bez transportu :evil: ale jeszcze sie nie poddaje licze ze do czwartku dowiem sie co z przyszlym weekendem w pracy i jak samochod. Pozdrawiam i wracam do pracy - dzis to juz 13 godzina a jeszcze mam 50 stron umowy do przejrzenia... :cry: Quote
leszek Posted February 21, 2004 Posted February 21, 2004 Jak tu pieknie :D mam nadzieje ze za tydzien bedzie tak samo :angel: Quote
Rav Posted February 21, 2004 Posted February 21, 2004 Leszek Ty lepiej nie denrwuj ludzi :) Ty sobie tam siedzisz w gorkach i ogladasz piekne widoki a ja tu jedynie jakie widoki mam to blok 10 pietrowy ktory jest na wprost moich okien :) a tak poza tym jak tam trasa? ps. pozdrow Maje :) i usciskaj Killerka Quote
agacia Posted February 21, 2004 Posted February 21, 2004 No ja nie jade z wami w te gorki :( ale ide do kina na cala nocke 8) Quote
leszek Posted February 21, 2004 Posted February 21, 2004 O kurde ! To tak szybko bedzie o nas film ??? !!! ..... co za czasy! :D Quote
leszek Posted February 22, 2004 Posted February 22, 2004 Hej Hej :-) No to z rekonesansami koniec - teraz juz tylko wlasciwa akcja :-) ... Szlak czarny na Leskowiec jest super - no moze sam szlak to nie ale jest drozka rownolegla ktora wiedzie b. lagodnie i do gory i w ogole nie odczuwa sie roznicy poziomow ... potem kawalek grzbietem prawie szosa wsrod tlumu turystow a po 15 min cywilizacja znika i zaczyna sie interior - ok 13 km w dzikich gorach po troche przetartym szlaku (w 2/3 przezemnie i Grzeska) - jesli bedzie tak jak teraz to pomimo odwilzy na nizinach tam jest super - nieszczescie bedzie jak bedzie bloto - no ale nie zapeszajmy! :-) No i po tych 13 km jest przelecz kocierska i schronisko-hotel - jak ktos padnie to tam zostanie a dalej trasa jest juz znana Rafalowi i Agnieszce - jest w miare przetarta przez narciarzy - w sumie jest 23 km - musimy wyjsc najpozniej o 8 rano! Idziemy ZDECYDOWANIE na butach - kazdy z 1 psem, Rafal bez psa? - wlasciwie why not?, .....tylko sie martwie bo moj Kiler jest raczej malo przyjacielski wobec samcow malamutow ;-) ! ;-( dzisiaj zezarl wielkie futro na Leskowcu ... fakt ze futro byl luzem i sie na niego rzucil tak mniej wiecej jak wtedy wilczur na Paco - ale tym razem krew tryskala jak na mortalcombat ... straszne rzeczy sie dzialy - tamten mial kiedys ucho i inne czesci ciala ... teraz juz nie ma ... no nic - sam chcial ;-( ....... OK - to teraz juz na serio poprosze wszystkich zeby napisali kto idzie! I wazne - kto ma auto i jakie bo mamy niezly problem logistyczny - jak dojdziemy na zar to dziewczyny nie moga tam same totalnie padniete zostac na godzine z psami w srodku lasu - wiec z autami musimy zrobic wariant - 2 na Zarze jedno pod Leskowcem w Rzykach. To sie da zrobic ale jak Rafal bedzie kaszlakiem - Rafal - kaszlak na chodzie ????? ;-) I namowcie sie jakos z Agnieszka jesli .... Aga - bedziesz sama czy z kolegą ? .. jakos Cie ktos z nas w ten piatek zabierze po drodze .... Jacek rozumiem jest tez pewniak, Tatsu na 50% ... co z reszta ????? dobra - czekam na odpowiedzi - chcialbym zeby MT to bylo juz jutro :-) Quote
Agnieszka_ Posted February 22, 2004 Posted February 22, 2004 I namowcie sie jakos z Agnieszka jesli .... Aga - bedziesz sama czy z kolegą ? .. jakos Cie ktos z nas w ten piatek zabierze po drodze .... A więc tak : czy kolega pojedzie bede wiedziec dopiero za kilka dni, bo nie wie czy uda mu sie urlop na sobote załatwić. No ale jak coś to ja się najwyżej z Ravem umówie i pojedziemy razem pksem. No i ja jade z Paco. Leszek czyli ten czarny szlak na Leskowiec jest lepszy niż ten niebieski ? Śniegu jak się domyślam jest po kolana ? :D Quote
Agnieszka_ Posted February 22, 2004 Posted February 22, 2004 I jeszcze jedno. Ile czasu zajęło wam przejście dzisiejszego odcinka ? Quote
leszek Posted February 22, 2004 Posted February 22, 2004 No wiec sniegu nie ma duzo - ten co byl to raczyl osiasc a reszte udeptano wiec my dzisiaj bylismy nawet bez ochraniaczy i mielismy sucho w bucikach ...... co do czasu to ok 1,2 godz w jedna strone - razem naliczylem sie na calej trasie 7 godz spokojnego marszu ale z rezerwa na odpoczynki to dajmy sobie 10 h .... dlatego trzeba wczesnie wyjsc i bedzie super .. jak zaspimy to bedzie nerwowo ;-) ... jak next week bedzie sloneczko to bedzie marzenie :-) tak jak wczoraj ... ale my z Maja doszlismy do wniosku ze i tak czy siak idziemy :-) ... wiec mamy A+J+L+M+R na 100% + min 3-4 psy i moze T lub jeszcze ktos - to jest calkiem niezla ekipa :-) ..jest o czym krecic film :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.