Jump to content
Dogomania

Wyprawa z psami w Beskidy !!! A potem...


Recommended Posts

Posted

hehehe..no ja tez jade chyba bym umarl z zalu jakbym nie pojechal :D

AnTu ta wyprawka jest w ostatni weekend lutego czyli za 2 tygodnie a z tego co wiem to Ty nie mozesz.....nie no Agacia zalamalas mnie , jak moglas :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted
hehehe..no ja tez jade chyba bym umarl z zalu jakbym nie pojechal :D

no "bym umarł" nie jest do konca precyzyjne :evilbat: raczej nalezaloby tu zastosować: "byś został ... " etc ;-)

Posted

No to coś ludzi ubywa nam niestety...

Rozmawiałam z Wiosną to mówiła, że Tadek chory jest ale do tego czasu to może wyzdrowieje to pojadą.

Grześ coś nie daje znakow życia.

A Tatsu powinien się za niedługo odezwać, bo kiedyś napisał

ja od 25.01 do 15.02 jestem poza domem i krajem

Leszek to co radzisz : lepiej iść pieszo czy na nartach ?

Posted
No to coś ludzi ubywa nam niestety...

Leszek to co radzisz : lepiej iść pieszo czy na nartach ?

nie bedzie tak źle :D wszystko sie okaze w ostatniej chwili .....

co do nart ... gdyby snieg za 2 tyg byl taki jak teraz to radzilbym Ci narty i dwa piesy - ale tylko Tobie z uwagi na doswiadczenie ... mialabys niezłą frajde :angel:

my z Rafalem na bucikach

...... Jacek (odpowiem Ci tutaj) jesli masz 3 mocne psy mozesz zaryzykowac sanie - my z Ravem w razie czego Ci pomozemy toto troche wpychac ;-) .... zato z gorki zaklepuje miejsce :multi:

Posted

no ja nie biore psa..z wzgledu na funkcje (pomoc medyczna i fizyczna) :)

no Zh jesli chodzi o uzbrojenie to masz wziasc ten slup....bo przypomne bedziemy mieli manewry :) z ratrakiem w roli glownej :D

Posted

tak więc podsumujmy jeszcze raz bo to tak blisko mnie teoretycznie i gdyby było jasne co gdzie jak kiedy w jednym poście to może i ja bym pojechała ( co jest malo prawdopodobne ). ale na pewno zachęciło by to innych bo mieliby sprawę postawioną jasno. a więc:

jak?

gdzie?

kiedy?

na czym?

i może jakieś własne uwagi organizatorów=)

pozdrawiam Ania i Zuza

Posted

nie znam go osobiscie wiec nie moge sie wypowiedziec :) ale chcialbym kiedys pojechac sobie tak jak on np na biegun albo wlasnie na grenlandie :)

Posted

no a ileż to roboty :D ... zmierzasz w końcu prosta droga w tym kierunku :D ... po drodze masz Leskowiec, Żar .. no potem zaraz Godthab :D :B-fly:

PS

a my z Maja w sobote jeszcze wykonamy mały rzut na tasme i zobaczymy jak sie wlazi na Leskowiec od strony Andrychowa czarnym szlakiem - jak da rade z saniami to to bedzie the best solution :D

Posted

Spokojnie :D ... wstrzymajmy sie z decyzjami sprzetowo psimi do ostatniego rozpoznania czyli do niedzieli ..OK ? ja wtedy wszytsko ladnie opisze i ustalimy wersje ostateczna :D

Posted

Tatsu sie odzywa i przeprasza ze tak pozno,

I ponizej sie tlumaczy:

Wrocil i dostal awans = kasy wiekszej nie widac za to wiecej zajec i odpowiedzialnosci i do tego okazalao sie ze niezle szambo jest i trzeba przy tym mocniej chodzic :-?

Znajomy oswiadczyl ze nie ma kasy i nie moze jechac.

Drugi znajomy nie chce pozyczyc przyczepy ani sanek - naszczescie wychodzi ze buty beda najlepsze.

Odpadl mi tlumik i jakies lozyska i tulejki (or somthing like that) przy silniku.

Wiec chyba zostalem sam z jednym psem i bez transportu :evil: ale jeszcze sie nie poddaje licze ze do czwartku dowiem sie co z przyszlym weekendem w pracy i jak samochod.

Pozdrawiam i wracam do pracy - dzis to juz 13 godzina a jeszcze mam 50 stron umowy do przejrzenia... :cry:

Posted

Leszek Ty lepiej nie denrwuj ludzi :) Ty sobie tam siedzisz w gorkach i ogladasz piekne widoki a ja tu jedynie jakie widoki mam to blok 10 pietrowy ktory jest na wprost moich okien :)

a tak poza tym jak tam trasa?

ps.

pozdrow Maje :) i usciskaj Killerka

Posted

Hej Hej :-)

No to z rekonesansami koniec - teraz juz tylko wlasciwa akcja :-) ... Szlak czarny na Leskowiec jest super - no moze sam szlak to nie ale jest drozka rownolegla ktora wiedzie b. lagodnie i do gory i w ogole nie odczuwa sie roznicy poziomow ... potem kawalek grzbietem prawie szosa wsrod tlumu turystow a po 15 min cywilizacja znika i zaczyna sie interior - ok 13 km w dzikich gorach po troche przetartym szlaku (w 2/3 przezemnie i Grzeska) - jesli bedzie tak jak teraz to pomimo odwilzy na nizinach tam jest super - nieszczescie bedzie jak bedzie bloto - no ale nie zapeszajmy! :-)

No i po tych 13 km jest przelecz kocierska i schronisko-hotel - jak ktos padnie to tam zostanie a dalej trasa jest juz znana Rafalowi i Agnieszce - jest w miare przetarta przez narciarzy - w sumie jest 23 km - musimy wyjsc najpozniej o 8 rano! Idziemy ZDECYDOWANIE na butach - kazdy z 1 psem, Rafal bez psa? - wlasciwie why not?, .....tylko sie martwie bo moj Kiler jest raczej malo przyjacielski wobec samcow malamutow ;-) ! ;-( dzisiaj zezarl wielkie futro na Leskowcu ... fakt ze futro byl luzem i sie na niego rzucil tak mniej wiecej jak wtedy wilczur na Paco - ale tym razem krew tryskala jak na mortalcombat ... straszne rzeczy sie dzialy - tamten mial kiedys ucho i inne czesci ciala ... teraz juz nie ma ... no nic - sam chcial ;-(

.......

OK - to teraz juz na serio poprosze wszystkich zeby napisali kto idzie! I wazne - kto ma auto i jakie bo mamy niezly problem logistyczny - jak dojdziemy na zar to dziewczyny nie moga tam same totalnie padniete zostac na godzine z psami w srodku lasu - wiec z autami musimy zrobic wariant - 2 na Zarze jedno pod Leskowcem w Rzykach. To sie da zrobic ale jak Rafal bedzie kaszlakiem - Rafal - kaszlak na chodzie ????? ;-)

I namowcie sie jakos z Agnieszka jesli .... Aga - bedziesz sama czy z kolegą ? .. jakos Cie ktos z nas w ten piatek zabierze po drodze .... Jacek rozumiem jest tez pewniak, Tatsu na 50% ... co z reszta ?????

dobra - czekam na odpowiedzi - chcialbym zeby MT to bylo juz jutro :-)

Posted
I namowcie sie jakos z Agnieszka jesli .... Aga - bedziesz sama czy z kolegą ? .. jakos Cie ktos z nas w ten piatek zabierze po drodze ....

A więc tak : czy kolega pojedzie bede wiedziec dopiero za kilka dni, bo nie wie czy uda mu sie urlop na sobote załatwić. No ale jak coś to ja się najwyżej z Ravem umówie i pojedziemy razem pksem. No i ja jade z Paco.

Leszek czyli ten czarny szlak na Leskowiec jest lepszy niż ten niebieski ? Śniegu jak się domyślam jest po kolana ? :D

Posted

No wiec sniegu nie ma duzo - ten co byl to raczyl osiasc a reszte udeptano wiec my dzisiaj bylismy nawet bez ochraniaczy i mielismy sucho w bucikach ...... co do czasu to ok 1,2 godz w jedna strone - razem naliczylem sie na calej trasie 7 godz spokojnego marszu ale z rezerwa na odpoczynki to dajmy sobie 10 h .... dlatego trzeba wczesnie wyjsc i bedzie super .. jak zaspimy to bedzie nerwowo ;-) ... jak next week bedzie sloneczko to bedzie marzenie :-) tak jak wczoraj ... ale my z Maja doszlismy do wniosku ze i tak czy siak idziemy :-) ... wiec mamy A+J+L+M+R na 100% + min 3-4 psy i moze T lub jeszcze ktos - to jest calkiem niezla ekipa :-) ..jest o czym krecic film :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...