Runa Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Co by porządek był to my kolejny raz potwierdzamy przybycie, tylko Leszek czy my do ciebie trafimy :-? Który to wjazd kurcze... Quote
Manu Posted September 1, 2004 Author Posted September 1, 2004 Leszek, koniecznie przy wjeździe zamocuj tabliczkę informacyjną, że to TU ! :D Quote
Runa Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Leszek, koniecznie przy wjeździe zamocuj tabliczkę informacyjną, że to TU ! :D KONIECZNIE :) Quote
leszek Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 No tam jest jeden wjazd pod górę :o ... jak w Kobiernicach skręcicie na Żywiec to po 5 min. dojedziecie do zapory (bedzie widoczna po lewej stronie) i po 45 sek. bedzie asfaltowa droga/ulica po prawej ostro do góry a przy niej tablica "Stolarstwo" - uliczka chyba nazywa sie "Koniora" no i to tam :D ... potem albo pierwsza asfaltowa w prawo ostro do gory ( jak ktos lubi mocne wrazenia) albo druga sporo wyzej i wtedy juz do dołu ... potem juz poznacie gdzie to :D PS Osoby nierozgarniete :D zbieram z dołu - ew. numer komorki w myprofile :D Buziaczki :D Quote
Runa Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 no to my poszukamy ale nr komórki i tak spiszemy, najwyżej okażemy się tymi nierozgarniętymi :roll: Quote
leszek Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 Ach żal mnie tylko ogarnia, :wink: że Wasze pierwsze zmotoryzowane spotkanie z droga do chatki nastapiło w warunkach letnich a nie zimowych :P ... taki Zh to od razu, jeszcze przed właściwą wyprawą w góry miał już adrenalinę w uszach w stanie wrzenia :D ( zaraz sie odezwie ze wcale nie :D ale sprzęgielko po powrocie sie zmieniało :evilbat: ) Quote
leszek Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Jak wystąpi sytuacja z tego 10% prawdopodobieństwa i kasa się choć w części jakoś rozmnoży :lol: - to Was najwyżej zaskoczymy... i ? :multi: ... czy tak bedziemy sie zachowywac jutro o 11 jak zobaczymy Wasze autko ? :D Quote
Manu Posted September 3, 2004 Author Posted September 3, 2004 Nie... :( I jeszcze go zwinęli na obchody wrześniowe i w sobotę i w niedzielę, choć to już drobiazg... :-? Quote
Agnieszka_ Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 No i już jutro kolejna wyprawa :D A więc ja z Ravem jedziemy z Bielska PKSem o 9.55 i stawiamy się na 11.00 w chatce u Leszka 8) Quote
leszek Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Nie... :( I jeszcze go zwinęli na obchody wrześniowe i w sobotę i w niedzielę, choć to już drobiazg... :-? buuuuu :evilbat: ... no nic - bedziemy o Was myśleć cieplutko i rozstawimy na wszelki wypadek jeden namiot wiecej bo ... no bo wiesz :D Quote
leszek Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 No i już jutro kolejna wyprawa :D A więc ja z Ravem jedziemy z Bielska PKSem o 9.55 i stawiamy się na 11.00 w chatce u Leszka 8) no co stolik to stolik :D ... BTW... ... what's abt Husky ? ... zapytam ciekawie ... Quote
Runa Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Runa jeszcze nie spakowana ale się zaczyna pakować. Obliczyliśmy i planujemy być u was o 11 a może wcześniej ale... gdyby coś to czekajcie na nas w razie czego będziemy dzwonić ale nie zapeszając tfu tfu tfu MY TEŻ SIĘ CIESZYMY NA KOLEJNĄ (już moge tak napisać :) ) WYPRAWE :angel: :angel: :angel: Quote
Agnieszka_ Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 Husky_regan napisał smsa, że nie może przyjechać :( Quote
Rav Posted September 3, 2004 Posted September 3, 2004 czesc :) wlasnie wrocilem z gor, gdzie przezylem naprawde cudowne chwile :D a jutro znow w gorki ale z Wami , no to do zobaczenia jutro Quote
Runa Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 No to my za chwilke wyruszamy a wy czekajcie na nas :D do zobaczenia Quote
Agga Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 Ale macie fajnie tylko pozazdroscic...czekam na fotki....byle nie zmowu jak rav meczy osy... :lol: 8) Quote
00000 Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 Zazdrościmy okropnie. Agga, szykuj się na następną wyprawę 8) Możemy, możemy z Wami???? :angel: Quote
tunio Posted September 4, 2004 Posted September 4, 2004 Możemy, możemy z Wami???? :angel: Jasne,ze mozemy 8) Szczegolnie,ze Leszek chcial zobaczyc jak sobie Malenstwo w gorach radzi :wink: Quote
Agga Posted September 5, 2004 Posted September 5, 2004 Zazdrościmy okropnie.Agga, szykuj się na następną wyprawę 8) Możemy, możemy z Wami???? :angel: ja pojade pod warunkiem, że rav nie bedzie molestował owadów i innych zwierzat... :roll: :wink: Quote
00000 Posted September 5, 2004 Posted September 5, 2004 Zazdrościmy okropnie.Agga, szykuj się na następną wyprawę 8) Możemy, możemy z Wami???? :angel: ja pojade pod warunkiem, że rav nie bedzie molestował owadów i innych zwierzat... :roll: :wink: Agga, zimą w górach nie ma os... ani innych owadów... 8) Quote
Agga Posted September 5, 2004 Posted September 5, 2004 Agga, zimą w górach nie ma os... ani innych owadów... 8) Ale sa inne zwierzta, które rav moze molestowac no nie???? :wink: :roll: Quote
00000 Posted September 5, 2004 Posted September 5, 2004 Agga, zimą w górach nie ma os... ani innych owadów... 8) Ale sa inne zwierzta, które rav moze molestowac no nie???? :wink: :roll: Misie...?? :o :wink: :lol: Quote
Rav Posted September 5, 2004 Posted September 5, 2004 hej :D wrocilem wlasnie :D wypazik udal sie bardzo, jak wszyscy stwierdzilismy przecieranie szlaku to nasz specjalnosc, bo w sumie to chodzilismy po wszelkiego rodzaju haszczach i krzakach ( szlaki zostawilismy innym :D ) dziekuje za goscine w domku Leszkowi i Maji, no i Agnieszce (Runa ) i Arturowi za podwiezienie :) do zobaczyska nastepnym razem widze ze panie Pagaj i Agga najezdzaja na moja osobe :D ja nie znecam sie nad osami ja je po prostu tepie :evilbat: a co do misi to bedziemy sledzic wszelkie komunikaty o misiach w polskich gorach, zeby wlasnie na te szlaki isc gdzie te misie grasuja :D no a tak pzoa tym to zapraszamy oczywiscie w gorki :) Quote
Agnieszka_ Posted September 5, 2004 Posted September 5, 2004 Ja też jestem juz w domku, wyprawa była świetna jak zawsze :D Pogode mieliśmy jak na zamówienie, swieciło słonko, ale w lesie było dość chłodno. Nie przyjechało dużo osób i dlatego postanowiliśmy wrócić na nocleg do chatki, a nie spać w namiotach 8) Wieczorkiem zrobiliśmy sobie super imprezke przy grillu i ognisku, były kurczaki, szaszłyki i piwko :lol: :wink: Później pojechalismy na Hrobaczą Łąkę gdzie podziwialiśmy nocną panorame Bielska i okolic :) Rav okazał sie piromanem bo cały czas chciał spalić czereśnie, a później z Arturem wpadli na pomysł, że można ją wysadzić petardami :o :P A oto skład naszego wypadu : Runa z Arturem, Leszek z Mają, Rav, Ja oraz psiaki : Paco i Runa. Czekamy na zdjecia Leszka i Runy :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.