Speedymania Posted April 26, 2012 Author Posted April 26, 2012 unikatowydiament napisał(a):miizianki zasyłamy:) Dziękujemy bardzo. Przepraszam, że tak słabo się udzielam ale tyle co wpadam na dogo patrze co u mnie i po łebkach u was. Jakoś skrócił mi się strasznie dzień, nawet obiad jem na stojąco. Dzisiaj po spacerku z Cesarem: 1. Dziekuję UNDERSTANDME ! Mój pies wskoczył sam do wody, bez obawy że się zmoczy ♥ 2. W miarę udało nam się ominąć walące maszyny (rozwalali budynek) 3. Przy powrocie do domciu spotkaliśmy się z Leną. Pierwszy raz w życiu się widzieliśmy. Lena - wilczur (śmieszny w ciapki)- podbiegła do Bruna i zaczęła go wąchać, a Bruno na początku czekał, a potem delikatnie też ją zaczął obwąchiwać. No a potem właściciel Leny zabrał ją i musieliśmy iść. 4. Powoli dochodzimy do poziomu 1. Czyli pies normalny. Jestem z niego dumna pomimo tego, że czasem mnie już męczy. Cieszy mnie to, że ja też się uczę przy nim cierpliwości. Jednak czasem potrzebuję kogoś kto powie mi "Hej hamuj !" -> tą osobą jest właśnie Understandme. Quote
Speedymania Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 [quote name='understandme']:oops: ale mi słodzisz :oops: No proszę Cię! Ja Ci nie słodzę tylko jestem bardzo dumna z tego i nigdy nie będę żałowała, że poznałam Cię w przedszkolu. Bruno lekko się zagrzał, ale znalazł sobie chłodne miejsce w domciu i jakoś wytrzymuje. Specjalnie dla mojego taty w gazecie "Mój pies" został opublikowany artykuł o szelkach :) . Mój Bruno jutro będzie miał pobudkę o 6:30, bo zamierzam z nim wyjść na spacer. Jeszcze chłodno będzie i będę mogła połazić z nim spokojnie gdzie będę chciała. Dzisiaj już nie idziemy, bo Bruno nawet na widok obroży nie podnosi głowy. Leży plackiem i nie zamierza przez najbliższe 3 h ruszać się :loveu: i tak go kocham tego mojego placusia. Tylko dwa zdjęcia niestety, bo Bruno albo włazi we mnie, albo ucieka i tak go to bawi, że już zrobił sobie z tego niezłą zabawę : Quote
Kaaasia Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Bruno jest śliczny :loveu: Najważniejsze to się nie poddawać i robić swoje. Nikt nie mówił, że będzie łatwo ;). Sama często się wkurzam, że mam takiego gupola co nic nie kuma albo kilka dni jest dobrze a następnego dnia odwali coś takiego że nie wiesz czy go rozerwać gołymi rękoma czy siąść i płakać :cool3:. Masz chęci do pracy oraz fajne wsparcie, więc życzę cierpliwości a na pewno się uda :lol: Quote
pędzelopka Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Brunomania napisał(a): Piękny Bruno, będę wpadać w odwiedziny :lol: Ja też ostatnio wzbogaciłam się o berneńczyka (suka rodziców) w dodatku strasznie zaniedbanego pod względem wychowania i socjalizacji. Będę śledzić Wasze postępy, mnie też czeka orka na ugorze :diabloti: Quote
Kawalier Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Witam po przer...wie. Widzę, że cały czas bardzo się starasz i widać tego efekty: [quote name='Brunomania'] 4. Powoli dochodzimy do poziomu 1. Czyli pies normalny. Jestem z niego dumna pomimo tego, że czasem mnie już męczy. Cieszy mnie to, że ja też się uczę przy nim cierpliwości. Gratuluję i życzę więcej takich małych(DUŻYCH) sukcesów. Pozdrawiam. Quote
Speedymania Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 Jeżeli ktoś mi powie, że to nie prawda to osobiście mu to wbije do głowy :) Quote
Oscar Patric Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 understandme napisał(a):Sama prawda :loveu: właśnie:) spokojnej niedzieli Quote
Oscar Patric Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 dzieńdoberek:) proszę wygłaskać Brunika od Nas:) Quote
Speedymania Posted May 25, 2012 Author Posted May 25, 2012 Mamy mały problem z czasem. Także zawieszam wpisy. Nie będę przez dłuższy czas wchodziła na dogomanię. Pokażę się może dopiero pod koniec czerwca. Przykro mi z tego powodu, ale muszę, jakoś ten czas zorganizować. Z Brunem wszystko ok i dziękujemy za głaski. Pozdrawiamy. Quote
Speedymania Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Jesteśmy znowu. Wpadłam przekazać wam wspaniałą informację :) Bruno zdał egzamin. Jakoś rok i 6 miesięcy temu była impreza w mieście w parku, jak zwykle z tatą jechałam pomagać ławki rozstawiać. Wtedy okazało się, że nie będę potrzebna, więc wzięłam Bruna. To było jak przejście huraganu, tornada i trzęsienie ziemi. Wróciłam do domu z obdartymi kolanami i łokciami, bo Bruno przestraszył się trzasków i innych dźwięków i uciekł przez ławki, co doprowadziło, że ja przez nie zostałam przeciągnięta :). Między innymi właśnie to zdarzenie spowodowało, że zaczęłam szukać pomocy i porad, jak zmienić życie moje i Bruna. Dzisiaj... po prawie dwóch latach podobna historia, rozkładać trzeba było duży namiot w parku, ponieważ nie byłam potrzebna, postanowiłam wziąć Bruna. Prawie popłakałam się. Jestem taka dumna z mojego psa. Nawet... ciężko mi wyliczyć, czego Bruno nie umie, bo to co dzisiaj zrobił, zakryło wszystkie jego nieumiejętności. Namiot, dość duży, pełno sznurków, rurek i szmat, a mój pies nic sobie nie robiąc chodził w kółko i obserwował. Dumnie trzymał głowę do góry i ... OGON. Jak mój tata schował się pod namiotem, bo linki związywał, to Bruno za wszelką cenę chciał wejść za nim, a jak się cieszył jak go zobaczył z powrotem. Szkoda tylko, że nikt z mojego otoczenia nie rozumie dlaczego ja się tak cieszę. Bo oni uważają, że pies zmądrzał, bo się starszy zrobił podrósł i jest mądrzejszy. Nie chodzi mi o to, że mają mnie chwalić, czy coś, bo to nie tylko ja pracowałam nad Brunem, Understandme, wszyscy którzy pomagali mi na dogomani psychicznie w komentarzach. A zapomniałam dodać, zamówiłam nową obróżkę dla Bruna :) Czarno zieloną, jak przyjdzie to porobię kilka zdjęć i się pochwalimy na dogomani :) Quote
Oscar Patric Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 gratulacje postępów:) buziaczki ślemy Quote
Kaaasia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Super że macie takie postępy. Najważniejsze to się nie poddawać i robić dalej swoje :multi: Quote
Oscar Patric Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 witamy się i łapa od Księciunia:) Quote
Speedymania Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 unikatowydiament napisał(a):gratulacje postępów:)buziaczki ślemy Kaaasia napisał(a):Super że macie takie postępy. Najważniejsze to się nie poddawać i robić dalej swoje :multi: unikatowydiament napisał(a):witamy się i łapa od Księciunia:) Dzięki za wsparcie Quote
Speedymania Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 (edited) Dostaliśmy obróżkę nową! Dzięki namowom understandme mamy piękną zieloną obróżkę. Bruno jest z niej dumny i ja też :) Kilka zdjęć, bo Bruno tak się cieszył i biegał, że nie dało się zdjęcia zrobić także wybaczcie za jakość :) Edited September 17, 2012 by Brunomania Quote
Speedymania Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 No i teraz kilka zdjęć brudaśnych z soboty rano :) Bruno dostał ostatnio takiego bzika, że jak tylko zobaczy aparat w moich rękach to włącza sprint i biega po całym ogródku i to tak szybko, że jak zrobię mu zdjęcie to albo sama dupa jest, albo rozmazana czarna kulka :evil_lol: "HaHaHa jakie ty śmieszne rzeczy do mnie mówisz !! Nie mogę pękam ze śmiechu" : Guzik prawda też umiem zrobić głupią minę ! Quote
Speedymania Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 No nie wiem jak wy, ale ja zaczęłam uprawiać mini jogging z Brunem. Na razie większość spaceru to szybki chód, a zmierzam gdzieś za tydzień przejść w ślimaczy trucht. EEE... nie ma to jak sformatować sobie kartę przed zapisaniem zdjęć na kompie. Tak to już jest jak opcja rozjaśnij ekran i sformatuj kartę są obok siebie i też polegają na wciśnięciu Ok x2 . :boom: -> zabić mój mózg to mało. Tak więc rozpaczam i pogrążam się w cierpieniu, bo Bruno nie zamierza drugi raz tak długo pozować. Ogólnie to do bani, bo nie mam już gdzie chodzić na spacerki, całe miasto obeszłam. Ale tak już wymyślam, że jak widzę, że ciężko szło nam się po jakiejś ulicy to następny spacerek też jest przez tą ulicę i widzę poprawy, więc jest zajęcie. Ale ... zaczynają kończyć się te zajęcia i nie chodzi o to że mi się nudzi tylko Bruno nawet wąchać nie chce :( Quote
Kaaasia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 U mnie nie ma tego problemu- możemy chodzić cały czas w jedno miejsce a Oli tylko węszy i węszy ;) Quote
Speedymania Posted October 2, 2012 Author Posted October 2, 2012 [quote name='Kaaasia']U mnie nie ma tego problemu- możemy chodzić cały czas w jedno miejsce a Oli tylko węszy i węszy ;)[/QUOTE] No właśnie, a Bruno przestaje węszyć i tylko co chwilę zerka na mnie znudzonym wzrokiem. Chyba będę zabierała zabawkę na spacer i próbowała go zająć sobą. Jak znam go to pewnie jak tylko zobaczy, że chcę żeby spojrzał na mnie to zacznie udawać że zajęty jest wąchaniem. Cwaniaczek. Quote
Speedymania Posted October 6, 2012 Author Posted October 6, 2012 Nie każdy rozumie jak bardzo zwykła afera z rodzicami doprowadza mnie do 100% wścieku. Żeby wyładować emocje musiałam się przebiec na spacerze z Brunem, bo inaczej wybuchłabym jak wulkan. A tak ja się ogarnęłam, a Bruno miał jogging :-) Dobrze, że mam Understandme Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.