brazowa1 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Gosia dobrze radzi. Pewnie jest psem jakiegos pijaka i tak sobie całe zycie łazi. W jakim rejonie go widujesz? jaka ulica? A co do promyka,to najlepiej w sprawie psa napisac do Irasiad,babki wspołpracuja ze schronem i jeżeli one wezma psa pod swoje skrzydła,to nie stanie mu sie krzywda. jakby co,mam dawke strongholdu na 10-20 kg.W jego sytuacji nawet na slepo podac-nie zaszkodzi. Quote
martasekret Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 [quote name='brazowa1']Gosia dobrze radzi. Pewnie jest psem jakiegos pijaka i tak sobie całe zycie łazi. W jakim rejonie go widujesz? jaka ulica? A co do promyka,to najlepiej w sprawie psa napisac do Irasiad,babki wspołpracuja ze schronem i jeżeli one wezma psa pod swoje skrzydła,to nie stanie mu sie krzywda. jakby co,mam dawke strongholdu na 10-20 kg.W jego sytuacji nawet na slepo podac-nie zaszkodzi. Znam dziewczyny z Irasiad. Mieszkam tu (tu tj. ulica Reja we Wrzeszczu) od 15stu lat - nigdy tego psa nie widziałam. W zeszłą niedzielę widziałam go pierwszy i ostatni raz. Co mu dolega, jak myślisz...? Quote
brazowa1 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 pewnie nuzyca i świerzb,wetem nie jestem,ale tak na oko,z tego,co do schronu trafiało wnioskuję. Kurcze,daj znać,jak go zobaczysz jeszcze raz ,mieszkam we Wrzeszczu,tylko inny rejon. Quote
martasekret Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Jasne, dam znać. Pies ten tydzień temu polazł na zielony trójkąt, co mnie bardzo zmartwiło, bo tam w większości straszne bydło mieszka....Zresztą, tam są same bloki, wątpię, że ktoś takiego psa trzyma w mieszkaniu.... Zastanawia mnie, że on się nie bał ludzi, jakoś nieszczególnie go interesowali. A jak trzymałam puszkę z żarciem, to podszedł do mnie bez problemu. To może świadczyć o tym, że faktycznie ma "właściciela".... W sobotę byłam na "zielonce". Rozglądałam się, ale niestety. Quote
brazowa1 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 oj,Marta zdziwiłabyś się,co w mieszkaniu mozna trzymać...a co jak pies sie tym syfem od "pana" zaraził ?//// Quote
martasekret Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Nawet mi o takich rzeczach nie mów (pisz) ............... :/ Quote
martasekret Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Tak, był duży. Postura owczarka. Widziałaś go...? Brązowa, na Hallera widziałam bardzo podobnego psa prowadzonego na smyczy, raz z babką, raz z facetem, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się stwierdziłam, że to nie ten sam...Przede wszystkim był zdrowy. Może też go widziałaś? Quote
brazowa1 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 to na pewno ten. Dzis zdjęcia,ale chyba nowy watek potrzebny. Quote
martasekret Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Ok, wyczyszczona. Czekam. Aż mi się ciepło zrobiło........... Quote
gosia7 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 coz psiulkiem? ktoś widział lub coś wie? Quote
martasekret Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Siedzi w schronie w Sopocie: http://www.dogomania.pl/threads/213398-Tytus-czy-tyfus Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.