Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 746
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj mija 2 rocznica odejścia naszego Dinusia :(




Tak wyglądał, jak do nas przyjechał :)

A tak po ok. roku, niestety już mu niewiele czasu zostało...





  • :(

  • Posted

    Dwa lata temu o tej porze były koszmarne upały, a Dinuś, no cóż, te ostatnie miesiące i tak były na kredyt... Steryd już codziennie, bo bez niego już nie mógł funkcjonować :(

    Posted

    [quote name='hecia13']Dwa lata temu o tej porze były koszmarne upały, a Dinuś, no cóż, te ostatnie miesiące i tak były na kredyt... Steryd już codziennie, bo bez niego już nie mógł funkcjonować :([/QUOTE]

    ja dzień sprzed 8 lat pamiętam minuta po minucie... z detalami , czasami dziękuję za tak dobrą pamięć ale czasami chcialabym umieć wymazać pewne wspomnienia :(

    Posted

    Ja też nie... Stąd następne :) A nie było łatwo, bo Maryśka, adoptowana po Dinusiu, była z nami tylko 10 miesięcy - wykończył ją rak :( Ale Sharunia i Buliś (odpukać) juz sa z nami ponad rok. Może ten zły los został przełamany :roll:

    Posted

    [quote name='unikatowydiament']Dinuś
    [*]

    na pewno został przełamany,trzeba mocno wierzyć[/QUOTE]
    Dzięki ci, dobra kobieto, za dobre słowo :) Staram się wierzyć!!!

    Posted

    Toteż przyjęłam prezent :roll: Ale za chwilę wylądował w kibelku, Mańka już tego nie widziała. Nie nadążamy opróżniać kuwety, kot często korzysta z niej w nocy i Mańka ma rano gotowe niespodzianki :diabloti:

    Posted

    Może zabudowana kuweta albo kocie okienko w drzwiach do łazienki by pomogły. U mnie takie okienko działało (zrobione przez mojego Męża), ale przestało, bo pieski zdemontowały ;) A że u mnie na 6 osobników, trzy się teraz mieszczą w okienku, sprzątanie kuwety również mam regularnie zapewniane jak my nie zdążymy... :(

    Posted

    Niestety, łazienka odpada, bo to stare budownictwo i drzwi są zamykane tylko od środka na zasuwkę. Kuwetę zabudowaną miałam po poprzedniej kocicy, ale Stefan za żadne skarby nie chciał do niej wchodzić, nawet po zdemontowaniu drzwiczek... Pozostaje pilnowanie i, niestety od czasu do czasu kocie g... w łóżku :(

    • 1 month later...
    Posted

    Jak jest upał, to tylko Mańka jest w formie, Bullet leży i dyszy, Sharunia wychodzi po południu na siku i pędem leci do domu. Ranki są chłodniejsze, więc jest lepiej. Niestety mieszkam w okolicy, gdzie jest dość gęsta zabudowa i dość wąskie ulice, więc wyjście z klatki to jak wejście do rozgrzanego pieca. Na szczęście mamy dość dużą łączkę obok domu, tam jest przewiew i trochę cienia :)

    • 3 weeks later...
    Posted

    Kochani, trzymajcie kciuki, bardzo proszę, Sharunia miała wczoraj biopsję guzka, który jej na grzbiecie wyskoczył, za tydzień mają być wyniki :( Nasza wetka jest dobrej myśli, ale nigdy nic nie wiadomo. Teraz dziewczyna ma ogolony placek w okolicach dupska, jak wrócę do domu, postaram się fotki porobić.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...