hecia13 Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 Dziekujemy :loveu: Mam nadzieję, że będzie ok :D Przed chwilą Sharunia wyprowadziła mnie na spacer - podkłady w domu porozkładane, ale ona wolała na dwór wyjść, zrobiła siku i chciała iść na spacer :-o Bardzo była niezadowolona, że wróciłyśmy do domu... Quote
Alicja Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 hecia13 napisał(a):Dziekujemy :loveu: Mam nadzieję, że będzie ok :D Przed chwilą Sharunia wyprowadziła mnie na spacer - podkłady w domu porozkładane, ale ona wolała na dwór wyjść, zrobiła siku i chciała iść na spacer :-o Bardzo była niezadowolona, że wróciłyśmy do domu... na Śląsku dziewczyna chowana ;) w Tatrach urodzona , ma dziewczynka krzepę ;) Quote
hecia13 Posted October 1, 2011 Author Posted October 1, 2011 Oj, ma, ma... W nocy spała ze mną (i ze Stefanem, który się do niej okrutnie przytulał), ale kręciła się niemiłosiernie, wstawała, stała nade mną, znów się kładła, pewnie jej rana pooperacyjna dokuczała. Dziś rano znów wyprowadziła mnie na spacer, wyszłyśmy bliziutko, żeby jej nie forsować, a ona gotowa na dalszy spacerek!! Zrobiła kupę, co mnie mocno zaskoczyło, obydwa moje kastraty pierwszą kupę robiły po 3-4 dniach - a ona od razu. Jak wracałyśmy do domu była okropnie obrażona i już się czaiła na znajomą stafficzkę, gotowa do pogoni. Ech ta Sharunia... Jutro idziemy na kontrolę i kolejną dawkę antybiotyku. Quote
Alicja Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Saruniu ty zołzo paskudkowa ...nie wolno gonić psiaków .... pamiętaj żeś po zabiegu ;) Ozzy też koopalona walnął zaraz następnego dnia po zabiegu . Quote
hecia13 Posted October 1, 2011 Author Posted October 1, 2011 Sharunia z rana - na swoim ulubionym fotelu: A to filmik sprzed kilku dni - tak Stefan Sharunię maltretował [video=youtube;QmWaQgCUcBQ]http://www.youtube.com/watch?v=QmWaQgCUcBQ[/video] Quote
Alicja Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Stefan to pitbull :lol::lol: cudowni są Patrzcie jak cierpię ;) https://lh6.googleusercontent.com/-Qsa9VkiRI_E/TobLk50MHHI/AAAAAAAACwY/rie9Bdc_yh4/s640/S6300874.JPG Quote
hecia13 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 [quote name='Alicja']Jak minął dzionek ??[/QUOTE] Głównie na spaniu :eviltong: Dzisiaj idziemy na drugą dawkę antybiotyku, przy okazji pewnie obejrzą brzucho, jak się goi... Quote
Nutusia Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Zagoi się jak na... psie! ;) Fajnie, że już po... Quote
Alicja Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 [quote name='hecia13']Głównie na spaniu :eviltong: Dzisiaj idziemy na drugą dawkę antybiotyku, przy okazji pewnie obejrzą brzucho, jak się goi...[/QUOTE] obowiązkowo będzie dobrze :kciuki: Quote
hecia13 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Na razie wszystko OK :D Brzucho suche i nic się nie paprze, wenflon wyjęty, antybiotyk podany. Obiad zjedzony. Pies śpi i chrapie - na kanapie oczywiście, bo gdzieżby indziej :eviltong: Quote
Alicja Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 bo miejsce psa jest na kanapie obok pana/i ;) Quote
drzalka Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Heej Cieszymy się że wszystko się super potoczyło. Teraz to tylko odpoczywać i do wesela się zagoi :P Quote
hecia13 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 ALE JAK TU ODPOCZYWAĆ, JA SIĘ MA TAKIEGO KOTA??!! Zaczepia, łajdak, i spać nie daje :eviltong: Quote
Alicja Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 [quote name='hecia13']ALE JAK TU ODPOCZYWAĆ, JA SIĘ MA TAKIEGO KOTA??!! Zaczepia, łajdak, i spać nie daje :eviltong:[/QUOTE] no taaaaaa... :lol: to są 2 wyjścia albo kota uspokoić albo rozrabiać jak on ;) Quote
sabinka40 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Jejku, jejku, tylko mnie tu chwilkę nie było,a tu tyle się dzieje:eviltong:. Super że Sharunia juz po zabiegu i że dobrze się czuje, choć musi pokazać jak jest teraz biedna:eviltong:. A kociaki potrafią być dokuczliwe, oj potrafią:razz:. Mamy teraz trzy mamy to wiemy:evil_lol:. Buziaki dla slicznej Sharuni kochanej i Bullisia gwiazdora:loveu::eviltong: Quote
hecia13 Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 Wszyscy dziękujemy bardzo serdecznie :D Sharunia już doszła do siebie, teraz zaczyna się nastawiać do drapania, chyba szwy jej już przeszkadzają i swędzą. O dziwo, ubranko jest w stanie prawie idealnym - Dinuś o tej porze miał już swoje w strzępach :eviltong: W poniedziałek zdejmujemy szwy i pies bedzie jak nowy :D Quote
Alicja Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 [quote name='hecia13']Wszyscy dziękujemy bardzo serdecznie :D Sharunia już doszła do siebie, teraz zaczyna się nastawiać do drapania, chyba szwy jej już przeszkadzają i swędzą. O dziwo, ubranko jest w stanie prawie idealnym - Dinuś o tej porze miał już swoje w strzępach :eviltong: W poniedziałek zdejmujemy szwy i pies bedzie jak nowy :D[/QUOTE] bo Sharunia to elegantka ;) Quote
Cheese Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 To jest to co boksie lubia najbardziej, kocyś, kanapa, pańcia lub pańcio w pobliżu, te oczy w głębokim szczęśliwym śnie. - zdróweczka - Quote
hecia13 Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 Dziękujemy :D W poniedziałek zdejmujemy szwy :D Quote
Alicja Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='hecia13']Dziękujemy :D W poniedziałek zdejmujemy szwy :D[/QUOTE] no to pomaleńku wróci komfort życia;) Quote
Oscar Patric Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 a to najważniejsze ze wszystko jest ok Quote
hecia13 Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Dzisiaj Shara miała zdjęte szwy, ale okazało się, że mamy małą infekcję kawałka rany pooperacyjnej. Pod skórą zebrało się trochę ropy. Ranka została przepłukana, Sharunia dostała antybiotyk na najbliższe 3 dni. W czwartek kontrola, nadal chodzimy w ubranku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.