Kasie Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Karina, Twój pies utożsamia sie z zającem. A Ty tego po prostu nie zauwazyłaś. Quote
karina1002 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Hi, hi, o tym nie pomyslałam. A powinnam. W końcu zawsze powtarzam, ze moją kotka - wredotka jak biega to wygląda jak wiewiórka: ogon na plecach i skoki na dwóch łapach. Więc skoro kotka utożsamia się z wiewiórką, to pies może z zającem. I jednych i drugich dużo wokół, więc się napatrzyli (na pewno Jonatan:evil_lol: ) i tak se pomysleli, ze też tak powinni sie zachowywać. Swoją drogą, to Jonatan jak biega to często wygląda jak zając. Hmmmm, coś w tym jest. Quote
Kasie Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Karina, po prostu więcej obserwacji powinnaś czynić i już. Jonatan po szumie skoków przebiegajacego zająca dokonał analizy i odtwarza to. Ty go po prostu nie doceniasz... Quote
karina1002 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Ciekawe do kogo się upodobni Pytia?? Mam nadzieję, że nie do dzika:) Quote
kinga Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 karina1002 napisał(a):Ciekawe do kogo się upodobni Pytia?? Mam nadzieję, że nie do dzika:) oj tam, zaraz do dzika :shake: ...do sarenki się upodobni, ot co :p Quote
Marka Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 a czy ja coś przegapiłam, czy tutaj nie było jeszcze publikowane zdjęcie Jonatana, przepraszam bardzo..? :) Quote
karina1002 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 próbuję wkleić, ale mi na pół ekranu wchodzi,a jak próbuję mniejsze to krzyzyk się pojawia Quote
karina1002 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 A tak w ogóle, to Jonatan ma się już chyba dobrze, krwiak zszedł prawie całkiem, tylko mu ta gula jeszcze została. Więc wszystko idzie w dobrym kierunku. Zaczynam powoli myśleć o terminie przyjazdu :) Quote
kinga Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Karina - prześlij mi na adres: drachma97@gazeta.pl, to wstawię zmniejszone ;) Quote
karina1002 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Kinga, przyslę w poniedziałek nowe, wezmę w domu z aparatu przerzucę najświeższe :). Ale swoją drogą, jak się robi te mniejsze ?? Quote
kinga Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Karina - czyżby atak zimy zawiał was na tym dalekim wschodzie? bo ciszaaa straszna na wątku :shake: ...mam wielką nadzieję, ze to nic związanego z Jonatanem :roll: Quote
karina1002 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Tak zawiało, ze ho ho. Byłam na wyjeździe 4-dniowym, dlatego sie nie odzywałam. Ale przyszła zima - ulubiona pora roku Jonatana. Uwielbia snieg. W tym roku jakos za długo nie siedzi na podórku, bo ma łyse podwozie i chyba mu zimno :). Quote
Kasie Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Karina, to od kiedy Jonatan bedzie miał towarzystwo? W postaci Pytii ma sie rozumieć ;) Quote
karina1002 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Zastanawiam się nad terminem i jakby nie patrzeć wychodzi mi, ze najlepszy termin to będzie ok.22-23 lutego, najpóźniej 26. Wtedy będe mogła wziąść urlop. A chcę być z nią kilka dni, zeby się zorientować jak się odnajduje w nowym środowisku. I nauczyć czystości trzeba będzie. I w ogóle zobaczyc co i jak. Na dzień dzisiejszy razem z mężem wyjeżdżamy koło 7.30 i wraca któreś z nas ok. 17. Jonatan pęcherz ma stalowy i potrafi wytrzymać 12 godz. i nic. A Pytia wcale taka mocna nie musi byc. Więc chce sprawdzić co i jak, jak coś przeorganizować trochę mój czas pracy jezeli bedzie taka potrzeba przynajmniej przez jakis czas. Quote
Kasie Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 To jeszcze miesiac. A ja już się nie mogę doczekać. Sama nie wiem dlaczego... Quote
kinga Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 [quote name='karina1002'] Ale przyszła zima - ulubiona pora roku Jonatana. Uwielbia snieg. W tym roku jakos za długo nie siedzi na podórku, bo ma łyse podwozie i chyba mu zimno :). ...to zeby rozpocząć miłym akcentem kolejny tydzień oczekiwania Pytii na dom ( i domu na Pytię, mam nadzieję ;) ) - przedstawię w imieniu Kariny Jonatana :lol: - jak dla mnie to zdjecie na śniegu jest bomba :loveu: : a kotką Irą: w gustownym kubraczku pooperacyjnym: Quote
samoglow Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 bardzo, bardzo sie cieszymy, ze Pytia juz niedlugo...niedlugo:multi: Wystawialismy ja na Allegro, a chetnych nie bylo - nie wiedza co traca ci rozni ludzie, dobrze im tak !!!:eviltong: [quote name='kinga']...to zeby rozpocząć miłym akcentem kolejny tydzień oczekiwania Pytii na dom ( i domu na Pytię, mam nadzieję ;) ) - przedstawię w imieniu Kariny Jonatana :lol: - jak dla mnie to zdjecie na śniegu jest bomba :loveu: : a kotką Irą: w gustownym kubraczku pooperacyjnym: Quote
karina1002 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jak tam Pytia się ma? Mam nadzieję, że nie marznie za bardzo. Nie wiem jak u was ale u mnie najpierw zawiało, potem zalało i teraz mam zmrożony lód na działce. Jonatan, jako że lubi gryźć, to gryzie lód!! Jakaś biała spasiona kotka do nas przychodzi i gania moje koty na podwórku. Te się boją wychodzić na dwór. Biała siedzi przy balkonie i patrzy na moje koty i zazdrości im, że mają tak fajnie i siedzą w srodku a ona na zewnątrz. Ale przecież nie mogę jej wpuścić, bo przecież ewidentnie wygląda na to, ze ma dom bo spasiona jest jak nic. A poza tym, ile można kotów przyjąć, nie? I tyle u mnie słychac. Kinga, odezwę się do ciebie po weekendzie w sprawie przyjazdu. Quote
kinga Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 [quote name='kinga']... a ja to w ogóle nie rozumiem, czemu nie było burzy oklasków dla Jonatana :shake: przecież on na tym zdjęciu wygląda jak z kreskówek :evil_lol: - doleciał - zarył z piskiem opon - i zamarł jak na defiladzie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
samoglow Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 nie bylo, bo wszyscy, ale to wszyscy zamarli w zachwycie !!!!:evil_lol: kinga napisał(a):a ja to w ogóle nie rozumiem, czemu nie było burzy oklasków dla Jonatana :shake: przecież on na tym zdjęciu wygląda jak z kreskówek :evil_lol: - doleciał - zarył z piskiem opon - i zamarł jak na defiladzie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Kasie Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 A dlaczego się mamy zachwycać tym zdjęciem? Gdyby było prawdziwe, to rozumię. Ale to fotomontarz! Normalny pies tak nie wygląda i tak nie siedzi. Wszyscy o tym wiedzą :evil_lol: Quote
kinga Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 [quote name='karina1002']Jak tam Pytia się ma? Mam nadzieję, że nie marznie za bardzo. Nie wiem jak u was ale u mnie najpierw zawiało, potem zalało i teraz mam zmrożony lód na działce. Jonatan, jako że lubi gryźć, to gryzie lód!! Kinga, odezwę się do ciebie po weekendzie w sprawie przyjazdu. HMMMM... czy mam Pytii powiedzieć, ze w nowym domu czeka ją główna akrakcja - gryzienie lodu? :-o ...wygląda na to, ze Karina sprowadza sobie takie ...ekologiczne lodogryzarki na działkę :diabloti: - i jak sobie wyobrażę Pytię i Jonatana, którzy od rana zasuwają na tym lodzie, z określonym dziennym limitem do przerobienia... :p Karina - mea culpa - w schronie nie byłam już od tygodnia :shake: - bo u nas leje non stop - ale za każdym pobytem lub za każdą rozmową telefoniczną pytam groźnie i apodyktycznie: - PYTIA - ZYJE? i zawsze dopowiadam, ze AZ Z BIAŁEGOSTOKU po nią przyjadą :lol: - oni w schronie juz się przyzwyczaili do takich ekstarwagancji, ale myśle, ze i tak myślą, ze my wszyscy mamy nierówno pod kopułą - no bo po starszego psa, który już od 4 lat siedzi w schronisku - AZ Z BIAŁEGOSTOKU przyjeżdżać? :crazyeye: Karina - na kontakt czekam zawsze - zapisz sobie, jeśli mozesz mój tel. - zeby kontakt był pewniejszy: 600-870-571 ;) Quote
kinga Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Kasie napisał(a):A dlaczego się mamy zachwycać tym zdjęciem? Gdyby było prawdziwe, to rozumię. Ale to fotomontarz! Normalny pies tak nie wygląda i tak nie siedzi. Wszyscy o tym wiedzą :evil_lol: myślisz, że Karina takie gipsowe sobie w ogródku ustawia? :crazyeye: :hmmmm: Quote
Kasie Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 A wiadomo co w tym Białymstoku robią? Logogryzacze mają to moze i odlewy psów (WŁASNYCH) w gipsie robią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.