PaulinaT Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Zdecydowanie, zdecydowanie tak. Kinga rzuć tę architekturę. W cholerę! Zdjęcia i relacje, tym powinnaś się parać! Widzisz, dzięki nam odkrywasz swoje powołanie :loveu: Quote
kinga Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 [quote name='PaulinaT'] Kinga rzuć tę architekturę. W cholerę! Zdjęcia i relacje, tym powinnaś się parać! Widzisz, dzięki nam odkrywasz swoje powołanie :loveu: Tak czułam, ze macie do odegrania ważną rolę w moim życiu :loveu:. Ze nie jesteście ZWYKŁYMI dogoleżankami li i jedynie od psów :p. No dobrze, dzięki Wam odkryłam, to powołanie. :roll: Ale żeby je realizować - muszę jeździć W Gości. Goście muszą zapraszać. Organizowac Imprezy. Duuuużo imprez. :multi: ... i tak przez cały rok :loveu: - żebym nie popadła w bezrobocie i frustracje :razz: - bo sfrustrowana zrobię się złośliwa i zgryźliwa...:oops: Quote
samoglow Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Piekna relacja, PRAWIE tak piekna jak pobyt :evil_lol: I zeby nie bylo, ze nie pamietamy o psach, bralysmy udzial w jednej interwencji w sprawie psa zaplatanego w lancuch. :angryy: Quote
mar.gajko Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 I coś Ty Paulina narobiła?!?!?!:angryy: W gości, cały rok!!! Jessssu. Quote
samoglow Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Spoko, spoko, najpierw GOSCIE zjada do Koszalina :evil_lol: Quote
kinga Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 swan napisał(a): no i jak to bez współpracy dogoleżanek i dogolegów??? bo przecież ktoś Ci zrobił zdjęcie :cool3: ktoś oświetlił jeden cmentarz a po drugim rozproszyliśmy się po zachaszczonym terenie żeby przeczesując jednak znaleźć jakieś nagrobki :cool3: :razz: zgadza się, odszczekuję: ZE WSPÓŁPRACĄ :loveu: dla ścisłości - cmentarz oświetlali: oprócz TZ-a Pauliny - jeszcze Karina ;). Ale ona też interesownie - bo miała w domu oddalonym o kilkadziesiąt km - głodne psy i koty...:evil_lol: Tyraliera Przeczesująca Chaszcze była szczególnie wzruszająca - byliście bardzo kochani :loveu:. Doceniłam to już TAM - gdy co rusz rozlegało się tryumfalne, niczym nad znalezionym prawdziwkiem :diabloti:: - Kinga, chodź tuuu!... Kingaaa - tutaj są ładne! :buzi: Quote
mar.gajko Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Kinguś?!? Ty TYLKO tyle zdjęć masz??? 37 szt.?? W dwa dni??? WIęcej nei ma? Quote
kinga Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 mar.gajko napisał(a):Kinguś?!? Ty TYLKO tyle zdjęć masz??? 37 szt.?? W dwa dni??? WIęcej nei ma? Mam...:eviltong:. Wiesz, ze zdjęciami jest jak z dobrym winem, w dobrym towarzystwie. Nalezy je wolno sączyć, delektowac się powoli, smakować... A nie - byle jak, byle więcej, jeszcze i jeszcze... :cool1: Quote
mar.gajko Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Fajnie było wam. I pooglądałyście sobie, i pogadały i posączyły winko. Quote
samoglow Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 mar.gajko napisał(a):Fajnie było wam. I pooglądałyście sobie, i pogadały i posączyły winko. Oj, zebys wiedziala...:lol: Quote
karina1002 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 mar.gajko napisał(a): ..... i posączyły winko. Dobrze powiedziane .... posączyłyśmy :evil_lol:. Całe dwa winka w całe dwa dni :evil_lol: Ale i tak wystarczyło, bo został jeden słoik konfitur :p . Znaczy się ktoś nie zabrał :multi:. Znaczy się będę miała więcej :eviltong: Quote
swan Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 karina1002 napisał(a): Ale i tak wystarczyło, bo został jeden słoik konfitur :p . Znaczy się ktoś nie zabrał :multi:. Znaczy się będę miała więcej :eviltong: przyznać się, kto zapomniał??? :mad: Quote
kinga Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 swan napisał(a):przyznać się, kto zapomniał??? :mad: innymi słowy: kto pił AŻ TAK? na umór? :evil_lol: odp. ja NIE :multi: Quote
PaulinaT Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 swan napisał(a):przyznać się, kto zapomniał??? :mad: Jesssu, ja :oops: Znaczy... MY :eviltong: Quote
swan Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 PaulinaT napisał(a):Jesssu, ja :oops: Znaczy... MY :eviltong: taką miałam nadzieję, że to Ty:p do Ciebie mam najbliżej:cool3: przywiozę nowy słoiczek i Cię nawiedzę :cool3: Quote
PaulinaT Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Ha! :multi: Czyli, że na dobre wyszło. Karina ma dodatkowy słoiczek - w ramach rekompensaty za trudy i znoje goszczenia u siebie stada bab :siara: Tfu! Najlepszych kolażanek :loveu::loveu::loveu: Ja będę mieć. Słoiczek. I tak. :loveu::loveu::loveu: A swan mnie NAWIEDZI w dodatku. To musi być coś - takie nawiedzenie... :bigcool: Quote
mar.gajko Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Z tymi nawiedzeniami to sobei uważajcie. Żeby potem egzorcysty nei trzeba było:shake: Quote
kinga Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 [quote name='PaulinaT'] Karina ma dodatkowy słoiczek - w ramach rekompensaty za trudy i znoje goszczenia u siebie stada bab :siara: Tfu! Najlepszych kolażanek :loveu::loveu::loveu: :bigcool: ale jakież tam trudy i znoje :loveu::loveu::loveu: było JEJ cudnie :p - do tego stopnia,z e pod koniec coraz częściej zwracała się do mnie tymi słowy: - a jak następnym razem do mnie przyjedziesz, to ci pokażę... Choć teraz już nie wiem :hmmmm: ...moze Karina chciała, żeby ten raz skończył sie już jak najszybciej? Zebym nie chciała wszystkiego naraz oglądać - w nieskończoność? :niewiem: Quote
swan Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 prędzej czy później MUSI być następny raz, przecież nie weszłyśmy do cerkwi w Sokółce, no i ja po prostu MUSZĘ do Puszczy Białowieskiej :loveu: Quote
kinga Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 [quote name='swan'], no i ja po prostu MUSZĘ do Puszczy Białowieskiej :loveu: swan - ale nie będziesz jej, tej Puszczy, wynosić w reklamówkach? :crazyeye: ...bo takiej nie masz u siebie? :diabloti: Quote
mar.gajko Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 [quote name='swan']no i ja po prostu MUSZĘ do Puszczy Białowieskiej :loveu: Hmm, a nie wygodniej w toalecie:eviltong: Quote
samoglow Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Moze i wygodniej, ale nie tak ladnie ....:eviltong: Ja tez chce do Puszczy! :multi: Quote
swan Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 kinga napisał(a):swan - ale nie będziesz jej, tej Puszczy, wynosić w reklamówkach? :crazyeye: ...bo takiej nie masz u siebie? :diabloti: hm, to nie ja a nie powiem kto :eviltong: wyszedł ze sklepu z pamiątkami z pełną reklamówką :evil_lol: pamiątek oczywiście :evil_lol: Quote
kinga Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 swan napisał(a):hm, to nie ja a nie powiem kto :eviltong: wyszedł ze sklepu z pamiątkami z pełną reklamówką :evil_lol: pamiątek oczywiście :evil_lol: :hmmmm: kto to był... :splat: - Karina! ona sobie w prawosławnym klasztorze kupiła na pamiątkę książkę kucharską :evil_lol: (...no, nie tylko ona :oops:, i nie tylko tę książkę :p. Ale następnego dnia też sobie kupowałyśmy pamiątki, a co! :multi:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.