Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie,nie ja nic nie sugeruję :no-no-no:. "Sprawy grzybiczne" piesek może złapac szybko.
Widzę Kingo,że kojarzysz mnie :grins: ( co do LORDA to w niedzielę jedziemy po niego:multi:).

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jest bardzo specyficzny watek i dotyczy kaukaza Cezara, tylko dla ludzi o silnych nerwach, dysponujacych masa czasu i odpornych na ciezkie slowa....:angryy:
Ach te uszy! Na swierzbowca to sa zastrzyki (wiem z watku Misi, ktora Jagoda probuje zlapac i ktora na Allegro zbiera cegielki ! ), a na uszy masowanie (wiem, ze jestem nudna z tym masowaniem), a nie dlubanie.
Uwaga na makrele - wiem co mowie, bo jestem z Gdyni :evil_lol:

karina1002 napisał(a):
a ja nie wiem o co chodzi, prosze o wątki :)

Posted

[quote name='samoglow']Ach te uszy! Na swierzbowca to sa zastrzyki (wiem z watku Misi, ktora Jagoda probuje zlapac i ktora na Allegro zbiera cegielki ! ), a na uszy masowanie (wiem, ze jestem nudna z tym masowaniem), a nie dlubanie.
Uwaga na makrele - wiem co mowie, bo jestem z Gdyni [QUOTE]

Boże, a ile czasu ja mam masować? Bo już mi ręce bolą :evil_lol: . Leków i izastrzyków na razie nie, ale masaż a i owszem. Codziennie kilka razy i ja już mam dosyć. O Pytii nie wspomnę...

Posted

karina1002 napisał(a):


Drachma jest rodowodowa? Skąd ją masz?


e, nie jest :oops:

raz w życiu - w dzieciństwie - miałam rodowodową kerry blue terrierkę, z którą jeździłam na krycie do jakiegoś championa przez pół Polski - ale ta niewdziecznica go nie chciała :shake: - popełniła mezalians z pudlem, który mieszkał piętro niżej w moim bloku :niewiem:

na tym się skonczył mój kontakt z psami z błękitną krwią :oops:

( z Drachmą to było zreszta tak, że miałam tego wyselekcjonowanego pod kątem charakteru, przyjaznego ludziom bernardyna - czyli ją - i mój ulubiony weterynarz spojrzał kiedyś na kilkumiesieczną Drachmę i stwierdził z uznaniem:

- ładny kaukaz rosnie :lol:

na co ja, myślac, ze sie przejęzyczył:

- bernardyn, doktorze

na co on okiem znawcy:

- kaukaz

na co ja, prawie mdlejąc, szeptem:

- a możemy sie umówić, ze będę mówić ludziom, że to bernardyn?

na co on, szeptem:

- mozemy sie umówić...

:evil_lol: - ot, i masz całe pochodzenie Drachmy w pigułce :evil_lol:

Posted

[quote name='Kasie']Kinga ma kaukaza!
Że tez wczesniej nie wiedziałam... Brawo! Ja też chce...

Ty nie dostaniesz :shake:
- Ty musisz sie zadowolić mixem bernardyna z nowofundlandem :p ( czyli Lincolnem )

GDZIE tu kaukaz? :crazyeye:
ja się pytam GDZIE? :mad:

( czyli Drachma 2 dni temu, na porannym spacerze :p ) :

Posted

[quote name='Kasie']
Na porannym spacerze :lol: Wieczorne macie bardziej "ruchowe"?

:shake: :shake: :shake:
wieczoram odpoczywamy po męczącym porannym ( Karina - bardzo polecam :lol: )


Posted

Wiesz Kingo, ja myslałam, ze Ty masz bernardyna. Więc dziwiłam sie co on taki nieruchomy. Ale Ty masz kaukaza. A one są z natury nieruchome i uparte. Więc czego Ty oczekujesz od tej biednej Drachmy z nadwagą? :razz:

Posted

Droga Kasiu.
Drachma jest PUSZYSTA.
czyli ma DUŻO FUTRA
GDZIE Ty widzisz nadwagę? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

i ona nie jest uparta :shake: ani nieruchoma :shake:
ona MYSLI
ROZMYŚLA
ANALIZUJE

( choć tak miedzy nami - wyczytalam ostatnio, ze myślenie nie jest najmocniejsza stroną bernardynów :oops: )

Kasiu - czyżbyś Ty chciała moją Drachmę zaadoptować jako kaukaskę? :eek2:

Posted

[quote name='kinga']:shake: :shake: :shake:
wieczoram odpoczywamy po męczącym porannym ( Karina - bardzo polecam :lol: )





Kinga, na pewno przekażę Pytii :evil_lol: . Najgorsze, że ona nie chce leżeć na swoim posłaniu. Woli kanapę :evil_lol: lub o dziwo fotel!! Ledwo się mieści ale lubi tam leżeć. Może powinnam jednak kupić porządne legowisko.

Posted

[quote name='karina1002']Kinga, na pewno przekażę Pytii :evil_lol: . Najgorsze, że ona nie chce leżeć na swoim posłaniu. Woli kanapę :evil_lol: lub o dziwo fotel!! Ledwo się mieści ale lubi tam leżeć. Może powinnam jednak kupić porządne legowisko.

po co legowisko? :cool3:
- kup jej porządny fotel :p

a na marginesie - porządne legowiska rzeczywiście zdają egzamin.

po przeprowadzce do nowego domu został zlikwidowany ukochany, stary fotel Drachmy, na którym przespała 8 lat - a w związku z wywaleniem starej sofy i starych foteli ( naszych) i nabyciem nowych siedzisk - psy otrzymały veto włażenia na nie.
(ale ponieważ wiemy, ze są cwane, za dnia sofy są zastawiane krzesłami)

no to trzeba było im zadoscuczynić za wyrządzone straty moralne - i każdy pies otrzymał duze, miękkie legowisko ( ze zdejmowanym pokrowcem) - na allegro mozna kupić po względnej cenie

jak widac po Drachmie - psom bardzo podpasowały :lol:

Posted

Mówisz, już nie wchodzi na kanapę?? I porządne legowisko??
Hm, problem w tym, ze Jonatan miał swoje legowisko i je nawet lubił. Ale gdy mu miejscówkę zajęliśmy szafą w przedpokoju, legowisko poszło precz. W międzyczasie koty dostały domek, w którym tylko raz Filemon się przespał (od ponad roku). Domek własnie był całkowicie mokry i suszył się na suszarce, Filemon poszedł tam spać więc go wyciągnęłam bo z domku po prostu kapało (z Filemona zreszta już też).
Od tego czasu Robert uważa że zakup legowiska to strata pieniędzy, bo zwierzęta w nich nie spią.

Ale jak patrzę na Pytię to ona lubi mieć ścianki wokół i tak się skulić więc może takie legowisko plastikowe i z kocykiem, co?

Chociaż popatrzcie na to:
http://www.karusek.pl/produkt.php?id=7795

Posted

moja Tajga ma takie - bo ona też lubi ścianki wokół - i zwija się w nim w kłębuszek

jedyny mankament legowiska typu: kanapa - to taki, ze nie sciąga się pokrowca do prania - ale ostatecznie, skoro Pytia nie jest fleja - moze wystarczy wytrzepanie od czasu do czasu

Posted

[quote name='kinga']moja Tajga ma takie - bo ona też lubi ścianki wokół - i zwija się w nim w kłębuszek

jedyny mankament legowiska typu: kanapa - to taki, ze nie sciąga się pokrowca do prania - ale ostatecznie, skoro Pytia nie jest fleja - moze wystarczy wytrzepanie od czasu do czasu

Tu piszą, ze się zdejmuje.
http://www.karusek.pl/produkt.php?id=7796

Problem może być taki jaki miałam wcześniej, że jak zdjęłam do pranie, to po praniu nie mogłam nałożyć :evil_lol: . Nie wiem jak oni to wszystko do środka wpchnęli. Nam się nie udało. A było to coś w tym stylu:
http://www.karusek.pl/produkt.php?id=5862

A takie znajoma widziała u hodowcy i ponoć rewelacyjnie się sprawdza:
http://www.karusek.pl/produkt.php?id=3663

I kto Ci powiedział, że Pytia to nie fleja? :eviltong:
Z podwórka ładuje się prosto na kanapę :) Dlatego leżą dwa koce:)

Posted

[quote name='karina1002']

A takie znajoma widziała u hodowcy i ponoć rewelacyjnie się sprawdza:
http://www.karusek.pl/produkt.php?id=3663

:)


ja często widuję na zdjęciach te plastiki z psami w środku ;) - i wciaż mam wrazenie, ze te psy sie tam męczą i że im niewygodnie i nieprzytulnie :shake: ( choć psy mają na ogół gęby zadowolone :lol: )

Karina - czy Ty mogłabys tu na wątku umieścić fotki twojego kojca? - bo my chyba musimy ruszyć z budową takowego, i dobrze byłoby rzucić okiem na jakiś gotowiec ;)

Posted

kinga napisał(a):
ja często widuję na zdjęciach te plastiki z psami w środku ;) - i wciaż mam wrazenie, ze te psy sie tam męczą i że im niewygodnie i nieprzytulnie :shake: ( choć psy mają na ogół gęby zadowolone :lol: )

Karina - czy Ty mogłabys tu na wątku umieścić fotki twojego kojca? - bo my chyba musimy ruszyć z budową takowego, i dobrze byłoby rzucić okiem na jakiś gotowiec ;)


No własnie, tez jak patrze na te plasticzki to mam mieszane uczucia, szczególnie, że to w sumie tanio nie wyjdzie, bo sam plasticzek na nasze maluchy to ok. 100, trzeba wrzucić przecież gabkę- następne 30-40, no i na mój gust koniecznie kocyk, bo pod głową będzie twardo :p . Jedyny plus, to że można wyczyścic szybko:).
Te kanapy mi się bardziej podobają.

Co do kojca, to juz mówię: kojec jest tak na prawdę bardzo ....... prowizoryczny.
Niestety nie ma podmórówki, więc jak się trafi jakiś dobry kopacz - to 15 min. i jest już na zewnątrz. Ponieważ nie jesteśmy pewni czy to jest miejsce docelowe dla piesków nie robiliśmy podmórówki. A ja bym chciała mieć jakiegoś owczarka, albo malamutam albo podhalana, więc jak nic muszę mieć porządny kojec. Ten jest tymczasowy na tymczasowe pieski :).
Słupy ma drewniane wbite w ziemię i naciągnięta siatka (ponoć dla wprawnych piesków też nie jest przeszkodą). Pożyjemy - zobaczymy. Przecież nie będę budować ścian betonowych :evil_lol: .

Dzisiaj zdjęcia zrobię, to jutro wkleję.

Zapomniałam napisać, ze zawiozłam dziś wymaz z ucha Pytii do laboratorium. Ale tam kopalnia węgla brunatnego!! (w uchu znaczy się, nie w laboratorium). Wróciliśmy do punktu wyjścia, bo piszczała wniebogłosy jak jej tam szorowałam. Mam nadzieję, ze choc trochę żyjątek wyszorowałam nie tylko koopy :diabloti: .

Posted

Kinga , ja mam kojec, pokażę Ci zaraz. Jak na razie odporny na wyskakiwanie górą, podkopywanie i przegryzanie siatki. Metodą prób i błędów doszliśmy do takiego, z którego nasz mieszanek ONka z husky nie otworzył sobie ani nie wyskoczył górą

idę zaraz do szkółki to porobię zdjęcia

Posted

o, super :loveu: :loveu: :loveu:

bo mnie wczoraj Maciek wziął pod włos :diabloti:

rzucił hasło, że trzeba zbudować kojec - w domyśle: dla Tajgi, gdy np. wyjedziemy gdzieś na wakacje i ktoś obcy będzie pilnował nam psów

( a Tajga obcym nie da podejść do siebie - a obcy są wszyscy oprócz naszej czwórki - no i rok temu ta bidula 1,5 tygodnia spała na dworze pod chmurką, w deszczu, aż sie potężnie przeziębiła :shake: )

ponieważ wizja Tajgi w kojcu przez 2 tygodnie jakoś niespecjalnie mnie porwała - mój podły maż, widząc zero zainteresowania z mojej strony, rzucił gośno i wyraźnie :

- kojec także pod katem awaryjnych, obcych psów, które nagle trzeba bedzie przez jakiś czas przetrzymać...

- no to od razu radary mi sie włączyły :lol: i wszelkie możliwe czujki :p - i doszłam do wniosku,ze kojec powinien stanąć jak najszybciej :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...