Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zapomniałam napisać, ze dwa czarne chłopaki w piątek szczeknęły i uciekły. Moze znalazły swego pana, bo dzwoniliśmy do Sołtysa czy nie słyszał, ze komuś zwiały. Wprawdze w to watpię ale może...

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasie, tez mnie martwią.
Na p[rawdę nie wiem co robić. Póki nie ma ogrodzenia to nawet nie mam jak ich zatrzymac przy domu. No i jeszcze jest TZ, który powiedział ze schroniska z domu robił nie będzie. Ale w piatek już powiedzielismy sobie, że jak do poniedziałku wytrzymają, to w poniedziałek zawieziemy do weterynarzy i się nimi zajmiemy, ale własnie jak gadaliśmy to one pobiegły.

Posted

karina1002 napisał(a):
Kasie, tez mnie martwią.
No i jeszcze jest TZ, który powiedział ze schroniska z domu robił nie będzie..


o kurcze :crazyeye:
no jakbym dosłownie słyszała teksty z mojego domu :crazyeye:

... ze też ci faceci dochodzą wszyscy do takich samych, nudnych wniosków...:shake:

Posted

Ale jak wrócą to przynajmniej je nakarmisz. A to już coś.
Karina po prostu pomagasz jak tylko możesz.

A moze ci faceci mają takie swoje anty-forum i na nim te zmowy snują? :evil_lol:

Posted

Anty-forum - to jest całkiem prawdopodobne :evil_lol:

Kinga nie próbuj... ja sobie tak gadam tylko bo mnie zaden facet znikąd wyrzucał nie będzie :lol:

Karina - robisz co możesz, dla tych piesów to już jest dużo!
A na tych zdjęciach to są 3 beżowe czy mi się troi w oczach?? :razz:

Posted

PaulinaT napisał(a):
A na tych zdjęciach to są 3 beżowe czy mi się troi w oczach?? :razz:


Nie troi, nie troi, dobrze widzisz. To jest nasza kolezanka Brita.
I tu ciekawostka: Pytia z Jonatanem nie chce się bawić ale z Britą szaleje!! Fakt, ze długo nie poszaleje, bo od razu widac, ze ją doopsko i nogi bolą, ale skacze, łazi za Britą.
Nie wiem dlaczego Jonatan jest beee, może za duży??
Żebyście widziały jak śmiesznie wygląda, jak Jonatan idzie i oczywiście się zaczepi, nadepnie na Pytię. Zero reakcji. Mina u Pytii jest taka, jakby chciała powiedzieć: O MAtko, znowu na mnie nalazł :evil_lol:

Niestety, wydaje nam się, ze Pytia jest troche przygłucha jak nie głucha całkiem. Nie wiem jak to sie sprawdza ale jak coś gruchnie obok, to nie ma reakcji w ogóle. Jak przejedzie traktor a ona nie zobaczy, to lezy i nic, jak zobaczy traktor, to leeeeci za nim..... a ja za nią wydzierając się wniebogłosy (oczywiście nic to nie pomaga).
Dlatego przyczepiamy długą linkę, żeby można było nadepnąć, bo jak zobaczy kogoś, coś, to bieeeegnie i szczeeeeka i maaaaacha ogonem :).

Jak chcemy, zeby z nami poszła i mówimy do niej, to nie reaguje, ale jak klepnę ręka w udo, to od razu wstaje i idzie. Taka z niej bystra baba jest:evil_lol: .

I we czwartek zamierzamy pójść do weterynarza. Musimy ją zaszczepić ale nie mamy jak, bo cały czas ma cieczkę :crazyeye: I chocby dlatego, musimy pójść, bo to już 6 tydzień :mad: . A ja chce już ją ciachnąc i zrobić RTG bioder i tylnych łap bo mi się w ogóle nie podobają.

Ale moze już cieczka przechodzi, bo przestała jeść :diabloti: tzn. je połowę tego co powinna czyli je tak samo jak na początku gdy do nas przyszła:).

Posted

karina1002 napisał(a):
przestała jeść :diabloti: tzn. je połowę tego co powinna czyli je tak samo jak na początku gdy do nas przyszła:).

:mdleje:
cokolwiek to znaczy brzmi ciekawie :razz:

Z ta głuchotą to moze być - skoro kompletnie nie reaguje na głosy, gwizdy tylko na klaskanie. Z moim Szarikiem jest podobnie.

Posted

PaulinaT napisał(a):
:mdleje:
cokolwiek to znaczy brzmi ciekawie :razz:

Z ta głuchotą to moze być - skoro kompletnie nie reaguje na głosy, gwizdy tylko na klaskanie. Z moim Szarikiem jest podobnie.


Bo to jest zadanie matematyczne:
Ile dziennie je Pytia?? :evil_lol:

Posted

Przepraszam ale jak pomyślałam:
Jonatan ślepy, Pytia głucha, to:
Prowadził głuchy ślepego: no i jak oni sie mają bawić?

A zadanie proste: Pytia je dwa razy tyle co Jonatan :eviltong:

Posted

PaulinaT napisał(a):
A ja tak nieśmiało zapytam - bo w temaicie Jonatana niezbyt jestem oblatana - on jest taki ślepy-ślepy?? Czyli że nic nie widzi??


Taki ślepy, ślepy, nie widzi nic. Z medycznego punktu widzenia, to ponoć nie ma wytworzonego dolnego oka czy jakoś tak.

W każdym razie, ślepy z głuchą całkiem dobrze się dogadują :).

Nie chcę się za dużo rozpisywać, bo jeszcze Kindze do głowy przyjdzie, że w ramach promocji, da mi dwa w cenie jednego :mad: , np. jakiegoś bez łapy :evil_lol: .

Kasie, zła odpowiedź :evil_lol:
Pytia na pewno nie je dwa razy tyle co Jonatan. I wypluj te słowa !! Ja sobie nie wyobrażam, że mozna jeść dwa razy tyle co Jonatan :diabloti:

Posted

Jak sobie nie wyobrażasz to Ci podeślę Linkusia. Ten to potrafi wszystko. Jak już nie może to beka i je dalej. 5 litrowa miska cała zjedzona i rozgląda sie dalej.

Hmm, nie często się mylę :oops: w matematyce. Może 1/2?

Posted

Kasie napisał(a):
Jak sobie nie wyobrażasz to Ci podeślę Linkusia. Ten to potrafi wszystko. Jak już nie może to beka i je dalej. 5 litrowa miska cała zjedzona i rozgląda sie dalej.


Wiesz co, to ja może uwierzę na słowo. Sprawdzać nie muszę :) Wyrazy współczucia Tobie i mamie :evil_lol: i waszym kieszeniom :evil_lol:

Posted

Cie choroba - ona takie ślepy-ślepy :-o
Ale jak widze radzi sobie znakomicie! Niesamowite!
Ja mam psa głuchego, potrafię sobie doskonale wyobrazic, ze mam psa bez łapy - ale ślepego... nie sądziłam, że pies tak sobie może dawać rade...

A co do tego jedzenia - moja mała szarpej (waży takie 20 kg) jak ugotuje im jedzonko a ona takie lubi najbardziej, potrafi wciągnąć michę wypełniona po brzegi (a michy mamy duże, nawet na właścicielach dużych psów takich jak berneczyki robi ich rozmiar wrażenie :razz: ), tyle co Abi 2.5 raza większa od niej :crazyeye: gdzie ona to mieści to ja nie wiem, ale brzuch dziwnie jej się po takim żarciu zaokrągla a żywotność spada poniżej zera :evil_lol:

Posted

PaulinaT napisał(a):
Cie choroba - ona takie ślepy-ślepy :-o
Ale jak widze radzi sobie znakomicie! Niesamowite!
Ja mam psa głuchego, potrafię sobie doskonale wyobrazic, ze mam psa bez łapy - ale ślepego... nie sądziłam, że pies tak sobie może dawać rade...


Nawet sobie nie wyobrażasz jak sobie radzi :mad: . Pierwszego dnia jak go wzięliśmy wsunął jajecznicę z niskiego stołu bo my myslelismy, ze jak ślepy to nie znajdzie. A on znalazł w ciągu sekundy i ją pożarł. Ale był kulturalny, nie pobił żadnej szklanki i nic innego nie ruszył.
Swoją droga ja nie wiem jak on chodzi po lesie, chyba ma jakiś radar w głowie :)

Polecam, slepaki są ok. Zapisujemy się na sierpień na szkolenie dla tropicieli :evil_lol:

Posted

Ale numer z ta jajecznicą :evil_lol:

karina1002 napisał(a):
Polecam, slepaki są ok. Zapisujemy się na sierpień na szkolenie dla tropicieli :evil_lol:

Ha! Trzeba wykorzystytwać psie talenta! :razz:
Pewnie jak ślepy to nochal działa mu sporo lepiej niz przeciętnemu psu.

Posted

zachwyt powszechny :multi:
Zawsze wiedzialam, ze to piekny zwierzak:loveu:
A co na to pracownicy schronu?![quote name='kinga']ja offowo - proszę mi wybaczyć, ze nie w temacie :oops:

chciałam się tylko pochwalić, ze Pytia jest na stronie schroniska w Metamorfozach :loveu: ( www.pies.wirtualnie.pl )

proszę się zachwycać :p

Posted

Słuchajcie, oglądam dzisiaj forum schroniska w Białysmtoku i takie to zdjęcie znalazłam w wątku do adopcji:



Pytia ???

Kinga, to Ty ją zabrałaś z Białegostoku po to, zebym jechała do Malborka?? :crazyeye:
Ja rozumiem, ze Malbork jest ładny, ale w lutym ??:crazyeye: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...