mrowka Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 Uf.. udalo sie przezyc sylwester spokojnie.. Mejk spal ciagle, glowe tylko podniosl ale zaraz poszedl dalej spac. A ja sie tak balam :lol: Dzielny psiak :) A wam jak minal?? Udal sie sylwester?? Quote
Agga Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 MOja Sara sylwka spędziła w kabinie prysznicowej, tam sie czuła bezpiecznie... Quote
nice_girl Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 Moja o dziwo w ogóle nie reagowała na huki, a obok mojego bloku zbiera sie całe miasto.Poszła już spać około 21 i nawet nie wstawała na jakies tam petardy :wink: Quote
Dorcia Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 U mnie też spokojnie było. Bawiłam się do białego rana bo okazało się ( po rozmowie tel. z rodzicami) że moja Jenny śpi i nic sobie z wystrzałów nie robi. Tak więc imprezka się udała :D Teraz zmykam bo na sali jedonka dużo zostało i idziemy na poprawiny ( tym razem już całą rodzinką czyli ja, mąż i Jeny:D ). Quote
Johny Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 Moja też się nie bała,była śpiąca,od czasu do czasu podnosiła głowę i patrzała na błyski :D Quote
michal195 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Dla mnie to też pierwszy sylwek z Sabą. Saba ma 4 miesiące i jest onowatym Dogiem Canario Jak na razie nie reagowała agresywnie ani strachliwie na strzał po prostu spokojnie szła nie wiem jak to będzie po sylwku. Ale psy mają różne charaktery mam też 6 letniego psa coś z colliego on boi się strasznie wystrzałów np fajerwerków burzy mocnych oderzeń metalu ipt. Quote
PATIszon Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Moja jak co roku juz zasypia w swojej klatce po zazyciu niebieskiej tabletki szczescia...:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.