angineuuka Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 [quote name='dOgLoV']pewnie miałaś fajne sny :diabloti: vege* jesteś niezniszczalna :diabloti: sen miałam mega głupi. vege oszukuje przeznaczenie :diabloti: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Angi napisał(a):sen miałam mega głupi. vege oszukuje przeznaczenie :diabloti: opowiadaj :diabloti: ja nie pamiętam co mi sie dzisiaj sniło , ogólnie co chwile sie budziłam , coś źle sie czułam , jakas taka niespokojna byłam :shake: deprecha jak nic :roll: oby zawsze miała takie szczęście ....:eviltong: Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 [quote name='vege*']:roflt: A jednak :evil_lol: W sumie trochę tłuszczyku ma to nie byłoby tak źle :diabloti: Ja lubię cielątka :loveu: Nuka błyska inteligencją jak kradnie gościom różne rzeczy z torebek (najbardziej lubi chusteczki i portfele :lol: ) ja z takich ciekawych to miałam kilka: 5-6 lat : mało brakowało a wypadła bym z samochodu bo mi się drzwi w polonezie z tyłu otworzyły - mama mnie złapała, mam uraz do tej pory :evil_lol: ale widok koła zaraz obok mojej głowy - bezcenne :lovey: 8 lat - wybiłam zęba ( jedynkę stałą :loveu:) w szatni na WFie - na głowie kolegi ( w trakcie lekcji :diabloti: :diabloti:) około 10 - spadłam z dachu przechowalni u cioci, na te same wakacje u innej cioci krowa po mnie przebiegła najpierw mnie wywracając ( grzała się :diabloti:) poza tym wyżej wymienione zwichnięcie rzepki i rozerwana torebka stawowa. Rozwalony nadgarstek miałam koło 13 lat. Na szczęście jestem wyjątkowo odporna i mimo wielu wypadków bardzo rzadko po tym coś mi się działo. Bo ciężko zliczyć ile razy z drzewa pierdzielnęłam, z dachu, z belki w stodole, upadki na rowerze/rolkach/deskorolce/nartach. Kaleki rulez :lol: No to sama widzisz :evil_lol: [quote name='dOgLoV']pewnie miałaś fajne sny :diabloti: vege* jesteś niezniszczalna :diabloti: szkoda że na snach się skończyło :diabloti: Quote
angineuuka Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 nie opowiem bo to był trochę smuty sen. A dokładniej to miałam dwa sny :diabloti: tak mi się wydaje :roll: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Luzia napisał(a):ja z takich ciekawych to miałam kilka: 5-6 lat : mało brakowało a wypadła bym z samochodu bo mi się drzwi w polonezie z tyłu otworzyły - mama mnie złapała, mam uraz do tej pory :evil_lol: ale widok koła zaraz obok mojej głowy - bezcenne :lovey: 8 lat - wybiłam zęba ( jedynkę stałą :loveu:) w szatni na WFie - na głowie kolegi ( w trakcie lekcji :diabloti: :diabloti:) około 10 - spadłam z dachu przechowalni u cioci, na te same wakacje u innej cioci krowa po mnie przebiegła najpierw mnie wywracając ( grzała się :diabloti:) poza tym wyżej wymienione zwichnięcie rzepki i rozerwana torebka stawowa. Rozwalony nadgarstek miałam koło 13 lat. Na szczęście jestem wyjątkowo odporna i mimo wielu wypadków bardzo rzadko po tym coś mi się działo. Bo ciężko zliczyć ile razy z drzewa pierdzielnęłam, z dachu, z belki w stodole, upadki na rowerze/rolkach/deskorolce/nartach. Kaleki rulez :lol: No to sama widzisz :evil_lol: szkoda że na snach się skończyło :diabloti: też ładna kaleka z Ciebie :diabloti: kto wie czy tylko na snach :siara: Angi napisał(a):nie opowiem bo to był trochę smuty sen. A dokładniej to miałam dwa sny :diabloti: tak mi się wydaje :roll: dwa w jednym :diabloti: Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Czemu kaleka? Szyta byłam tylko raz w życiu jak wpadłam "przypadkiem" w szybę :diabloti: Myślę że na 24 lata życia to niezły wynik :eviltong: Quote
angineuuka Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 ja jeszcze nigdy nie byłam szyta, ot tak.. :diabloti: Ja tylko złamałam nogę jadąc na rowerze :diabloti: Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 jak można się połamać na rowerze? Na koniu to rozumiem ale na rowerze? evil_lol: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Luzia napisał(a):Czemu kaleka? Szyta byłam tylko raz w życiu jak wpadłam "przypadkiem" w szybę :diabloti: Myślę że na 24 lata życia to niezły wynik :eviltong: ja tam nigdy szyta nie byłam , jak odcięłam se palca to resztki nie zabrałam wiec nie mieli czego przyszyć :p Quote
angineuuka Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 Luzia napisał(a):jak można się połamać na rowerze? Na koniu to rozumiem ale na rowerze? evil_lol: Tylko ja tak potrafię :loveu: I z miesiąc łaziłam z połamaną nogą, dzięki czemu sobie tylko i wyłącznie pogorszyłam :) Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 dOgLoV napisał(a):ja tam nigdy szyta nie byłam , jak odcięłam se palca to resztki nie zabrałam wiec nie mieli czego przyszyć :p Które palce? :crazyeye: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Luzia napisał(a):Które palce? :crazyeye: jeden palec , wskazujący od prawej ręki , chciałam mężowi śniadanie zrobić i mnie krajalnica zaatakowała :diabloti: Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Uśpiliście? Bardzo palec ucierpiał? Mój wujek wszystkie stracił na pile Quote
angineuuka Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 mój tata stracił pół palca ale nie pamiętam w jakiej sytuacji :P Quote
vege* Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 [quote name='dOgLoV'] vege* jesteś niezniszczalna :diabloti: wiem to :diabloti: [quote name='Angi'] vege oszukuje przeznaczenie :diabloti: wiadomo :evil_lol: [quote name='Luzia']ja z takich ciekawych to miałam kilka: 5-6 lat : mało brakowało a wypadła bym z samochodu bo mi się drzwi w polonezie z tyłu otworzyły - mama mnie złapała, mam uraz do tej pory :evil_lol: ale widok koła zaraz obok mojej głowy - bezcenne :lovey: 8 lat - wybiłam zęba ( jedynkę stałą :loveu:) w szatni na WFie - na głowie kolegi ( w trakcie lekcji :diabloti: :diabloti:) około 10 - spadłam z dachu przechowalni u cioci, na te same wakacje u innej cioci krowa po mnie przebiegła najpierw mnie wywracając ( grzała się :diabloti:) poza tym wyżej wymienione zwichnięcie rzepki i rozerwana torebka stawowa. Rozwalony nadgarstek miałam koło 13 lat. Na szczęście jestem wyjątkowo odporna i mimo wielu wypadków bardzo rzadko po tym coś mi się działo. Bo ciężko zliczyć ile razy z drzewa pierdzielnęłam, z dachu, z belki w stodole, upadki na rowerze/rolkach/deskorolce/nartach. Kaleki rulez :lol: aaaaaaahahhaha, ale się uśmiałam :roflt: of kors :loveu: [quote name='Luzia']jak można się połamać na rowerze? Na koniu to rozumiem ale na rowerze? evil_lol: ja rękę złamałam na rowerze, bo zapomniałam zahamować i walnęłam w koleżankę :evil_lol: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Luzia napisał(a):Uśpiliście? Bardzo palec ucierpiał? Mój wujek wszystkie stracił na pile nie :shake: nadal żyje ale ja juz jej raczej nie obsługuję , chyba że juz musze ;) niee , tak po przekątnej pół płytki paznokciowej straciłam ale ładnie sie zarosło ;) niedawno pokazywałam to na moim wątku :eviltong: dlatego ja nie moge patrzec jak ktoś cos tnie piłą , krajzegą szlifierką albo tym podobnymi urządzeniami :shake: Angi napisał(a):mój tata stracił pół palca ale nie pamiętam w jakiej sytuacji :P mojemu dziadkowi poł palca odgryzł owczarek niemiecki na służbie :diabloti: Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 vege* napisał(a): ja rękę złamałam na rowerze, bo zapomniałam zahamować i walnęłam w koleżankę :evil_lol: Ja kiedyś fikoła wywinęłam bo za mocno skręciłam przedni hamulec :siara: Raz dla odmiany wjechałam w ten znak co kilometry pokazuje, choć dam sobie rękę uciąć że chwilę wcześniej go tam nie było :diabloti: dOgLoV napisał(a):nie :shake: nadal żyje ale ja juz jej raczej nie obsługuję , chyba że juz musze ;) niee , tak po przekątnej pół płytki paznokciowej straciłam ale ładnie sie zarosło ;) niedawno pokazywałam to na moim wątku :eviltong: dlatego ja nie moge patrzec jak ktoś cos tnie piłą , krajzegą szlifierką albo tym podobnymi urządzeniami :shake: mojemu dziadkowi poł palca odgryzł owczarek niemiecki na służbie :diabloti: ja bym uśpiła :evil_lol: Ja sobie tak nożem poleciałam po lewym palcu, na szczęście nie przecięłam bo nóż na paznokciu się zatrzymał :evil_lol: Ale uraz zostaje i teraz jak coś kroję to palucha mam w górze :lol: Mi konić z palca skórę zdarł i to z całego :lol: Mięsko wisiało a skóra na lewa stronę wisiała koło opuszka, obyło się bez szycia, wciągnęłam skórę na palca jak prezerwatywę i się zrosło ładnie :loveu: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 [quote name='Luzia']Ja kiedyś fikoła wywinęłam bo za mocno skręciłam przedni hamulec :siara: Raz dla odmiany wjechałam w ten znak co kilometry pokazuje, choć dam sobie rękę uciąć że chwilę wcześniej go tam nie było :diabloti: ja bym uśpiła :evil_lol: Ja sobie tak nożem poleciałam po lewym palcu, na szczęście nie przecięłam bo nóż na paznokciu się zatrzymał :evil_lol: Ale uraz zostaje i teraz jak coś kroję to palucha mam w górze :lol: Mi konić z palca skórę zdarł i to z całego :lol: Mięsko wisiało a skóra na lewa stronę wisiała koło opuszka, obyło się bez szycia, wciągnęłam skórę na palca jak prezerwatywę i się zrosło ładnie :loveu: Ty sobie lepiej nic nie dawaj ucinać :eviltong: a jak on Ci to zrobił ?? :crazyeye: i po co naciągasz prezerwatywe na palec ?? :hmmmm: Quote
Luzia Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 dOgLoV napisał(a):Ty sobie lepiej nic nie dawaj ucinać :eviltong: a jak on Ci to zrobił ?? :crazyeye: i po co naciągasz prezerwatywe na palec ?? :hmmmm: :diabloti: Złapał za palca i pociągnął wyglądało to tak jak bym miała go oskórowanego :lol: Oj to był taki przykład w jaki sposób ją wsunęłam :eviltong: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Luzia napisał(a)::diabloti: Złapał za palca i pociągnął wyglądało to tak jak bym miała go oskórowanego :lol: Oj to był taki przykład w jaki sposób ją wsunęłam :eviltong: a feeeeee , okropnie to musiało wyglądać :shake: już sie nie tłumacz :eviltong: Quote
angineuuka Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 chciałam wrzucić jakieś zdjęcie, ale nie przeszkadzajcie sobie.. :diabloti: Quote
łamAga Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 [quote name='Angi']chciałam wrzucić jakieś zdjęcie, ale nie przeszkadzajcie sobie.. :diabloti: dawaj , przerwiemy na chwilkę :diabloti: Quote
vege* Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 dOgLoV napisał(a):dawaj , przerwiemy na chwilkę :diabloti: właśnie :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.