Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Naklejka napisał(a):
Ja ważyłam 43-45kg, a mój pies 50kg i nie miałam problemów z zapanowaniem nad nim ;) i miałam z 15lat, no dzieckiem byłam :eviltong:
Teraz nasze wagi są wyrównane, o ile Jetsu nie przytył :eviltong:


najwidoczniej masz rękę, mój wujek nie potrafi Pixelowi kazać zejść, na szczęście Pix waży tylko 6 kg to go zepchnie :evil_lol:

Posted

Luzia napisał(a):
teraz czekam na odpowiedź jednego hodowcy, bo wiadomo że nikt tyle nie powie o rasie co osoba na co dzień z nią żyjąca :)

No tyle lat to miałaś czasu a czasu na naukę :)
Ja Staffikami zainteresowałam się bardzo niedawno bo pod koniec ubiegłego roku, druga rasa jest moim niespełnionym marzeniem z lat szczenięcych, gdy zmądrzałam na tyle że ONki w dzisiejszych czasach to już nie to co kiedyś :(

Dokładnie :)

No miałam i już nie mam skąd tej wiedzy czerpać :evil_lol:

No niestety, te onki z dupami przy ziemi to coś strasznego :(

Pixeloza napisał(a):
też odradzam jak mogę, zwłaszcza jak nf pociągnie to mój wujek skończy tak jak ja z psem innego wujka (mix bernardyna). Z twarzą na betonie :evil_lol:
Zwłaszcza, że wujek waży ok 60 kg, a czytałam że nf waży 68 kg :roll:

Niuf może ważyć i 80 kg, zależy jakiej jest wielkości i jaką ma budowę ;)

Zawsze się zastanawiałam jak to jest być ciągniętym za psem bo mi się nigdy to nie zdarzyło a nie raz prowadziłam psy cięższe i silniejsze od siebie, a mimo to nigdy nie zaliczyłam gleby :evil_lol:

Naklejka napisał(a):
Ja ważyłam 43-45kg, a mój pies 50kg i nie miałam problemów z zapanowaniem nad nim ;) i miałam z 15lat, no dzieckiem byłam :eviltong:
Teraz nasze wagi są wyrównane, o ile Jetsu nie przytył :eviltong:

Ja też nigdy z żadnym psem nie miałam problemu, żeby go utrzymać :) Czasami to nie zależy od siły a od umiejętności panowania nad psem ;) no i dobrego ustawienia się przy ciągnięciu :evil_lol:

Posted

Luzia napisał(a):
albo Ty :evilbat:


prędzej polecę w drugą stronę, taki typ :eviltong:

Mi schronisko dało popalić i nauczyło panowania nad psami, opanowania- nawet gdy psy się zagryzają...

Posted

Ja z żadnym nie miałam problemu puki nie trafiłam na swojego Pamira, ten to mi dał szkołę :diabloti: Na szczęście teraz popyla zwykle bez smyczy, ale poza nim bardzo mało psów próbowało mnie ciągnąć, a nawet jak próbowały to po chwili zmieniały zdanie :evilbat:

Posted

Luzia napisał(a):
Ja z żadnym nie miałam problemu puki nie trafiłam na swojego Pamira, ten to mi dał szkołę :diabloti: Na szczęście teraz popyla zwykle bez smyczy, ale poza nim bardzo mało psów próbowało mnie ciągnąć, a nawet jak próbowały to po chwili zmieniały zdanie :evilbat:


Pixel mnie cciągnie non-stop, na szczęście skurczybyk mały, więc jak ja go pociągnę, to zamiast 5m ode mnie jest 0,5 :evil_lol:

Posted

Pixeloza napisał(a):
Pixel mnie cciągnie non-stop, na szczęście skurczybyk mały, więc jak ja go pociągnę, to zamiast 5m ode mnie jest 0,5 :evil_lol:


Innymi słowy pieska latać uczysz :diabloti:

Posted

[quote name='Pixeloza']chciałabyś :diabloti:
Puściłam go, cała rodzinka się rzuciła za smyczą, a ja na betonie w pozycji kota :evil_lol: - https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQp2BjGCxBnPac_W2mvrYupE_kvakz54iCH1uEHEJIhT5KLHaNgVQ
Moja koleżanka jechała twarzą bo ziemi tak ok 2 m przejechała bo puściła smycz :diabloti:

[quote name='Angi']o, mogę wam napisać że komar mnie ujebał w rękę :diabloti:
A mnie w policzek :diabloti:

[quote name='Pixeloza']Pixel mnie cciągnie non-stop, na szczęście skurczybyk mały, więc jak ja go pociągnę, to zamiast 5m ode mnie jest 0,5 :evil_lol:
Nuka jak mnie pociągnie, to jest "Nuka ku.wa" i pies jest spokojny :evil_lol:

Posted

Angi napisał(a):
nie wiem, czy u mnie nie grzmi . Albo to motor jakiś :diabloti:

albo ktoś puścił bączka :diabloti:

Luzia napisał(a):
U mnie w domu komarów brak, IV piętro i siatki w oknach czynią cuda :loveu:

mnie ugryzł na dworze :-(

Posted

vege* napisał(a):
Nuka jak mnie pociągnie, to jest "Nuka ku.wa" i pies jest spokojny :evil_lol:


wyobrażam sobie, idę parkiem, dwie staruszki na ławce, po drugiej stronie bawią się dzieciaki, Pixel pociągnął a ja "Pixel kur.a nie ciągnij" :lol:

Posted

BBeta napisał(a):
Ja też tak kiedyś poleciałam :diabloti: Kupiłam 10m taśmę, chciałam wypróbować, zapięłam psa, rzuciłam piłkę i w pewnym momencie taśma się skończyła... :diabloti:


co to był za pies?

Posted

BBeta napisał(a):
Ja też tak kiedyś poleciałam :diabloti: Kupiłam 10m taśmę, chciałam wypróbować, zapięłam psa, rzuciłam piłkę i w pewnym momencie taśma się skończyła... :diabloti:


Moje koleżanki tak zaryły o glebę :evil_lol: A mówiłam zaprzyj się, albo puść taśmę :evil_lol:
Ja też tak kiedyś leciałam, ale wylądowałam na nogach i psa wyhamowałam :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...