Isabel Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Nie miałam prawie 2 tygodnie Internetu i teraz odrabiam zaległości. Kocik jest przepiękny, rzeczywiście wygląda jak Norweg. Moja Milka też jest niskopodłogowa, ale ogona takiego nie ma. Widzę Tweety, że po "stracie" Miaucików musisz czem prędzej zapełnić dom następnym tymczasowiczem - jesteś niesamowita. Oczywiście bardzo, bardzo pozytywnie niesamowita! Quote
Tweety Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 fona napisał(a):czy juz go masz?????? nie zdążył dojechać do Krakowa, znalazłam mu dom w Warszawie:loveu: I jest w nim od wczoraj Quote
Isabel Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 To dobrze, że już ma dom, szkoda tylko, że nie będzie tu na dogo o nim wieści. Quote
Tweety Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 mówisz, masz: "Kotek dotarł z nami szczęśliwie do Warszawy. Prawdziwy z niego podróżnik :-) Siedział cichutko w kontenerku i grzecznie dał się dowiezć na miejsce. Pojechaliśmy z nim prosto do weterynarza. Nie bardzo był szczęśliwy, jak go wyciągaliśmy z kontenerka, ale bardzo spokojnie dał się zbadać i zmierzyć temperaturkę, połknął tabletkę na odrobaczenie i dał sobie zrobić dwa zastrzyki osłonowe. Chyba był tak oszołomiony tym co się wokół niego działo, że nawet nie protestował. Weterynarz niestety nie miał dla nas dobyrch wiadomości. Kotek ma robale (ale to było do przewidzenia, bo nie był nigdy odrobaczany). Niestety ma też ostre zapalenie dziąseł, które może być objawem słabej odporności lub objawem, że coś u niego w organiźmie się dzieje. Ma zaburzoną parastaltykę jelit tzn. ma mocno zagazowane jelita. Jak powiedzieliśmy weterynarzowi, że był karniony mięskiem tzn. wątróbką, sercami i żółtym serkiem, lekarz stwierdził, że na bank od tego ma te problemy żołądkowe i kazał karmić go mokrym jedzeniem z puszki lub gotowanym chudym mięskiem. Jutro wykonamy mu testy na obecność białaczki, HIF i FIP w organiźmie. Zaszczepić go będziemy mogli dopiero po skutecznym odrobaczeniu i wyleczeniu zapalenia dziąseł. W związku z tym, że kotek nie ma jeszcze szczepień i sam też nie jest zdrowy lekarz nalegał, aby przez parę dni nie dopuszczać go do innych kotów, tzn, do Rudolfa. Idąc za jego radą zawieźliśmy kotka do mamy Piotra. Kupiliśmy mu kuwetkę, przysmaki i zabawki i trafił w najlepsze miejsce, jakie mogliśmy mu zapewnić, czyli do mieszkania bez innych zwierzków. Na pewno się z mamą Piotra dogadają przez ten czas kwarantanny." Quote
Tweety Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Od Wigilii chodzę za Sońką i przypominam jej minuta po minucie co działo się rok temu. Jak uciekła, jak ryczałam cały dzień a później, w pierwszy dzień Świąt, wsiadłam w samochód i pojechałam jej szukać za Warszawę. Jak jeżdżąc w kółko siódmą godzinę i błądząc po okolicznych wsiach nie miałam nawet kogo zapytać o drogę i ryczałam w aucie z bezsilności i zmęczenia.Jak wylazła zaraźnica z krzaków po 15 minutach szukania i drażniła się ze mną: "podejdę, nie podejdę do Ciebie". Ma szczęście, że rok temu o tej porze wróciłyśmy już do domu:diabloti: Quote
Isabel Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Bardzo dobrze pamiętam tę historię i potem jak w Sylwestra i Nowy Rok odchorowywała ten pobyt na mrozie. A ja dzisiaj wczesnym rankiem dostałam w prezencie pod choinkę parkę tymczasowiczów - Ptysię-Pięknisię i Czarnulka-Aksamitka. Quote
Tweety Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Isabel napisał(a):Bardzo dobrze pamiętam tę historię i potem jak w Sylwestra i Nowy Rok odchorowywała ten pobyt na mrozie. A ja dzisiaj wczesnym rankiem dostałam w prezencie pod choinkę parkę tymczasowiczów - Ptysię-Pięknisię i Czarnulka-Aksamitka. a gdzie masz ich wątek? Sylwestra też goowniarzowi wypomnę, a co?:evil_lol: Quote
Isabel Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Ich wątek to "Ciasteczkowa Ptysia i aksamitny Czarnuszek..." w "Inne zwierzęta". Nie wiem jak je oswajać!!! Quote
Tweety Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 Sońce Sylwester został wypomniany, w szczegółach. Chyba sobie coś przybrała, bo w Nowy Rok tak się łasiła o świcie (:angryy:), że już nie wiedziała co nadstawić do głaskania. A to aktualne zdjęcia jej podopiecznej, która nadal ciumka Sońkę a ta cała ucieszona;) Czyż nie jest piękna? Quote
fona Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 cudeńko! doszly do mnie zdjcia wlasnie :) ciociu, ale napisz jeszcze cos!! Quote
Tweety Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 że ma ADHD? i lubi urządzać dzikie gonitwy? :evil_lol: typowa kocia indywidualistka ale za to uwielbia spać w łóżku nie zrażając się, że gdzieś ją ktoś przytłamsi w nocy. Wychowana z niewielkim dzieckiem, jak ma dość miętoszenia to po prostu odchodzi a nie parska i drapie. Świetnie nadaje się do bycia drugim albo kolejnym kotem, bo uwielbia kocie towarzystwo Quote
fona Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Tweety, Ty widzisz, w jakim dziale jestes? a.. bo to soni watek.. ;) Quote
Tweety Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 fona napisał(a):Tweety, Ty widzisz, w jakim dziale jestes? a.. bo to soni watek.. ;) no właśnie a pannice są nierozłączne Quote
zdrojka Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Jakbym mogła, to już bym po Niki jechała... Ale nadal mam niesprawdzoną reakcję Małej na koty i nie wiem, czy leci do nich w celach zabawowych, czy konsumpcyjnych... Poza tym TZ się nie zgadza :shake: Quote
Tweety Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Nikusia pojechała do nowego domu:loveu::loveu::loveu:. A moje kocice urządzają regularne bitwy:mad: Quote
Isabel Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Bądź szczęśliwa Nikusiu w nowym domku:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.