Jump to content
Dogomania

Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!


Recommended Posts

  • Replies 493
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sońka myje je na potęgę ale karmienia koniec, wykopuje je łapkami jak sie ustawiaja do ciumkania:evil_lol:
Ale ciągnie je nadal, takie duże kociuchy a takie mamincycki:razz:

Posted

Mój Teoś chociaż ma już 3 lata nadal ciumka moją rękę. Żeby tylko ciumkał i mlaskał, ale on pracuje przy tym łapkami (czytaj pazurkami)! Wet powiedział, że to choroba sieroca i że to mu już tak zostanie. No i zostało!

Posted

to tak jak Mańica, którą miałam na tymczasie, ona tak ciumkała ludzkie uszy ale też ugniatała przy tym jak się tak zapamiętała w tym ciumkaniu:evil_lol:

Posted

Miauciki oczywiście spędzają czas na rozrabianiu lub wtulaniu się do cioci Soni. Wczorajsze polowanie na robalki zakończyły się następująco:
straty w robalkach - 0 szt,
straty w kotach - 0 szt
straty w mieniu - jeden szklany marynarz, prezent na 18-stkę od TŻ
Czas akcji - godz. 01:35 :diabloti:

Posted

a ja przed chwilą wróciłam z jednym z Miaucików, który miał kontakt z Maciusiem, tym co zmarł na panleukopenię, od weta. Był dziś jakis taki byle jaki, nie bardzo jadł, koopka nie taka jak trzeba, kichał tak, że aż smarkał na wszystko. Na szczęście na razie wygląda to na zwykłe przeziębienie, z tym, że miał iść jutro do domu i znowu o tydzień muszę przesunąć wydanie.
Ale przestraszył mnie porządnie

Posted

Miauciku, nie strasz nas, katarek możesz mieć, bo to normalne na jesień, ale absolutnie nic więcej.
A może on tak specjalnie, żeby jeszcze pobyć u Ciebie?

Posted

Psotek nieżle, zwlaszcza jak ugotowałam pysznościowego kurczaczka z ryżem i marchewką, miła odmiana po puchach. Nażarły się jak bąki. Myslałam, że sie zdrzemną wcześniej niz normalnie ale one , w ramach walki z nadwagą, właśnie spalają to co zjadły. Pierwsza w nocy a tu szał ciał i uprzęży:mad:

Posted

A mnie się też tak jakoś smutno zrobiło, Bazylek miał tu od początku swoje miejsce na wątku Sonii, pisz przynajmniej co u niego słychać w nowym domku.

Posted

A Sońcia umyła go przed wyjściem aby był elegancki chłopak. Przytuliła go mocno łapusiami. Bazylek ponoć najpierw się bawił a pźniej troszke płakał:shake:

Bazyl-żebrak:oops:


Nowa opiekunka Bazylka, ma dla niego wózek dla lalek

Posted

Mam nadzieję, że dzieci nie będą Bazylka za bardzo tłamsić. Oczywiście panikuję, bo na pewno poinstruowałaś wszystkich w nowym domu co do zachowania wobec kota i vice versa.

Posted

domek jet forumowy tzn z miau. Mama tych dzieciaków wie o wszystkim. inna rzecz, że Bazyl przyzwyczajony do miętoszenai, bo moja Monika uwielbiała grac z nim w "piotrusia", zapraszac go na herbatkę no i wozic w wózeczku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...