BUDRYSEK Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 paulinken napisał(a):Szkoda... może ta kastracja odstraszyła? i tak musialby zostac wykastrowany przez wlascicieli Quote
paulinken Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 BUDRYSEK napisał(a):i tak musialby zostac wykastrowany przez wlascicieli Ja rozumiem, ale wiesz, jacy są ludzie... Quote
Klaudus__ Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Bronka była ze mną w kontakcie mailowym - zrezygnowała oficjalnie z adopcji. Pojawiła się natomiast Pani z Katowic bardzo mocno zainteresowana adopcją Ramona. Szukamy kogoś na wizytę w Katowicach. I trzymamy cały czas kciukasy :kciuki: Quote
paulinken Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Kurczę ciotki, to kto z Katowic kogoś zna? Quote
Klaudus__ Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Trzeba szukać,bo Pani się strasznie niepokoi :) Quote
swagnieszka Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Zaraz poszukam osób z Katowic i powysyłam PW z prośbą o wizytę. Quote
paulinken Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Napisałam do Bjuty, yokaz, pani Teresy Borcz, Moniki z Katowic, soboz4, maciaszek, Jaaga, Klementynkaa. Jaka to dzielnica albo ulica? Quote
yokaz Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Ja moge! Mam nawet chetnego który wspólpracowal ze schroniskiem w Rudzie Sl i moze z emna pojsc. poprosze adres i termin wizyty :) Quote
BUDRYSEK Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
paulinken Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 yokaz, przekazałam Twój telefon Klauduś, przedzwoni. Quote
TERESA BORCZ Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Własnie wróciłam z KATOWIC, i widzę że już sa chętni, to cudownie , pozostaje trzymać kciuki za pięknyy okaz Onka i dobry ds!!! Quote
Ironiaaa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 I jak tam sprawy sie maja? Jak przebiegla wizyta p/a? Bedzie domek czy nie?! Quote
yokaz Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Gdby tylko ktos się ze mną skontaktował... Proponuje, przekażcie to komuś innemu, bo ja czekałam na tel i głucho. Quote
BUDRYSEK Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='yokaz']Ja moge! Mam nawet chetnego który wspólpracowal ze schroniskiem w Rudzie Sl i moze z emna pojsc. poprosze adres i termin wizyty :)[/QUOTE] Klaudia odezwie sie a termin wizyty sama musisz ustalic z domem prosze zapytaj czy beda mieli mozliwosc podjechania w okolice Zywca do Ramona? musi byc dziewczyna razem z chłopakiem trzeba bedzie sprawdzic jak Ramon zareaguje na faceta? Quote
yokaz Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='BUDRYSEK']Klaudia odezwie sie Zaczynam watpic... prosze zapytaj czy beda mieli mozliwosc podjechania w okolice Zywca do Ramona? musi byc dziewczyna razem z chłopakiem trzeba bedzie sprawdzic jak Ramon zareaguje na faceta? Musi, nie musi. We dwoje zawsze raźniej :) Quote
BUDRYSEK Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='yokaz'] Musi, nie musi. We dwoje zawsze raźniej :)[/QUOTE] musza byc razem, nie przyjmuje innej opcji Quote
yokaz Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Nikt sie do mnie w tej sprawie nie odezwal. Telefon ZAWSZE jest włączony- no chyba, że się zasięg zgubi-ale w takiej sytuacji dostaje sms'a, ze ktoś próbował sie ze mna skontaktowac i ODDZWANIAM! Z premedytacja podałam nr służbowy, bo mam obowiązek zawsze byc przy nim dostepna. Myslałam, że sprawa jest pilna, ale chyba nie tak bardzo jednak. Quote
yokaz Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Wizyta umówiona na niedzielę :) Z racji mojej pracy wcześniej nie mogę ( weekend dla barmana to czas żniw ;] ) Ale Pani, z która rozmawiałam bardzo miła, i bardzo ( ale to BARDZO) optymistycznie nastawiona, więc jestem jak najlepszej myśli :) Quote
azalia Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Oby się udało z domkiem,trzymam mocno kciuki. Quote
BUDRYSEK Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 jutro przyjezdza potencjalny domek na spotkanie...trzymajcie kciuki!!! Quote
yokaz Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Przepraszam, ze nie napisalam od razu ale komp mi padł :| Byłam, widziałam, rozmawiałam i wrażeniami się podzielę. Bardzo mili państwo :) Pani bardzo optymistycznie nastawiona, generalnie miała już tak dużego pieska więc wie z czym to sie je. Pan doświadczenie ma mniejsze, ale zdaje się na swoja partnerkę :) Miejsca będzie mieć dużo, spory teren wokół domku do biegania. Ponad to, właściciele zapewnili mnie, że będą z psiuniem chodzić na dłuższe spacery, żeby się porządnie wybiegał. Wiedzą, że na poczatku może być trudno, bo to piesek po przejściach, że nie będzie od razu ufny- ale, jak sami mówią- mają przecież dużo czasu na zapoznanie się. Ponad to przyszła właścicielka zabiła mnie propozycją jadłospisu ( oparty poniekąd na karmieniu poprzedniego pupila ) - Zabiła oczywiście na WIELKI PLUS! Wspomniała o twarogu ze śmietanką (jak dla mnie mniam :P ) Ja jestem jak najbardziej dobrej myśli i sądze, że będzie mu u nowych właścicieli dobrze. Quote
swagnieszka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 czyli co? możemy się już cieszyć? :multi: Quote
Ironiaaa Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 No wlasnie, mozna juz dziekowac losowi za nowy domek?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.