danavas Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 tak jest wyedukowana dzisiejsza młodzież...dla mnie większość z nich to młodociani przestępcy..... jestem z Wami myślami dziewczyny i wysyłam Gabuni pozytywną energię żeby zniosła wszystko dzielnie i szybko zapomniała o bólu..... Quote
Martika&Aischa Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 I ja odwiedzam dzielną Gabi :) zdrowiej słoneczko ...... Quote
czarna anda Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Gabrysia wczoraj w koncu zaczela jesc -i to jest dobra info Druga jest taka ze lapy przednie puchna i u nasady ogona zrobil sie jakis dziwny wysiek - jakby ropien Jest twarde i bolesne Rana sie paprze bo niestety dochodzi az do pachwiny wiec jest w miejscu gdzie skora styka sie wciaz z udem jak Gabi sobie lezy - wiec sie odparza Smaruje ozonella i rivelem - rozmawialam dzisiaj z doktorem olkowskim i jedziemy Gabi pobrac krew zobaczyc rane i ewentualnie zobaczyc co to jest na ogonie - moim zdaniem to ropien i trzeba bedzie go przeciac i czyscic te obzeki lap tez moga byc spowodowane wdliwym krazeniem - szczegolnie ze wenflon trzymal si etylko dwa dni bo Gabi lapy tak napuchly ze trzeba bylo gop sciagac i podawac kroplowki pod skore Wciaz jest slaba ale jak zaczela sama jesc to dobrze wrocy - ale wole jechac zeby zobaczyl ja lekarz pomimo ze to ode mnie spory kawal drogi to bede spokojniejsza Quote
danavas Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 dobrze ze dziewczynka już wcina, nabierze sił:) zawsze lepiej sprawdzać od razu każde niepokojące sygnały.... Quote
unixena Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 danavas napisał(a):dobrze ze dziewczynka już wcina, nabierze sił:) zawsze lepiej sprawdzać od razu każde niepokojące sygnały.... Jasne ,trzeba sprawdzic u doktora .najgorsze ma juz Gabunia za soba ....jak zaczyna sama jesc ,to dobry znak . Quote
czarna anda Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Wrocilysmy z Gabi z Milanowka Pobrana krew - wstepne wyniki kiepskie - zaawansowana anemia - powrot , leukocytoza - stan zapalny znowu daje o sobie znac - mam nadzieje ze to wynik jeszcze po operacyjnego zapalenia na dodatek Gabi zrobil sie u nasady ogona olbrzymi ropien - cholera wie czemu - wylizywala sie czesto miala zatkana zatoki ktore oproznial lekarz juz dwa razy Wczoraj juz bylo widac ze tworzy sie ropien - dzisiaj ropien na ogonie byl wielkosci piesci Gabisia miala nacinany ropien " na żywo" ma wsadzony saczek z ktorego wciaz wylatuje krew z ropa Wykupilam witaminy polecone przez doktora Lobaczewskiego sprawdze juz jutro nazwe bo nie mam sily schodzic znowu na dol i do gory z powrotem - moj kregoslup po wsadzaniu Gabi do auta i wysadzaniu daje sie we znaki niestety Gabi kiepsko goi sie rana - mam przemywac kilka razy dziennie woda utleniona plus chemidine plus azonella Antybiotyki utrzymane na nastepny tydzien - straszne.....dla jej organizmu to nie najlepsze niestety Gabi znowu nie chce jesc - kupilam saszetki convalescent dla kotow - wiem ze nei daje sie tego psom ale doktor powiedzial ze w jej stanie zwiekszona dawka bialka przez chwile to dobry wybor hemoglobina nie ma si ejak podniesc bez bialka Jesli do tygodnia czerone krwinki nie pojda w gore trzeba bedzie podac zelazo domiesniowo w postaci ferrum lek - bolesne jak cholera... poza tym gdzie na tej dupinie miesnie znalezc Gabi dostanie takze ornipural - watroba tez jest ruszona W srode beda wszystkie wyniki badania krwi - umowilam sie z doktorem Lobaczewskim ze w srode rano przegadamy kwestie wynikow i podejmiemy dalsze kroki Bardzo fajny lekarz - ma super podejscie delikatna reke i bystry umysl :) Robi dobre usg i jest myslacy a to naprawde cenne i wcale nie takie czeste wbrew pozorom u weterynarzy Quote
Kava Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 jak lekarz jest dobry to jakby juz polowa wygrana, on co prawda nie jest cudotworca, ale jak sama mowisz mysli duzo i ma bystry umysl....a to juz duzo.... kurka, zeby tylko obraz krwi sie poprawil, no i apetyt.... przytulam was... Quote
danavas Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 jeju Gabuniu...bądź silna dziewczynko....i wcinaj...za jedną cioteczkę ...za drugą cioteczkę...i tak całe dogo.... Quote
czarna anda Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Mam dzwonic do doktora o 21.30 bo ma caly czas pacjentow a woli porozmawiac spokojnie - wyniki juz sa bede wiedziec jak zadzwonie dam znaka Quote
unixena Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ja tez czekam jak na szpilkach ....oby tylko dobre wiesci . Quote
Kava Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 kurcze, zaczynam sie martwic brak wiesci nie zawsze oznacza dobre wiesci... Quote
Bärbel Odermatt-Maehler Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Dzisiaj dostalam SMS od czarnej andy ze Gabrysia ma sie dobrze i jutro maja byc zdjete szwy.Otrzymalam tez od Dr Olkowskiego ktory operowal sunie, numer jego konta do przelania pieniedzy za pierwsza operacje Gabrysi. W poniedzialek rano przeleje sume 1043 zlotych na jego konto, takie sa koszty operacji Gabrysi.Trzymam mocmo kciuki za Gabrysie i mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. Barbara Quote
unixena Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Bärbel Odermatt-Maehler napisał(a):Dzisiaj dostalam SMS od czarnej andy ze Gabrysia ma sie dobrze i jutro maja byc zdjete szwy.Otrzymalam tez od Dr Olkowskiego ktory operowal sunie, numer jego konta do przelania pieniedzy za pierwsza operacje Gabrysi. W poniedzialek rano przeleje sume 1043 zlotych na jego konto, takie sa koszty operacji Gabrysi.Trzymam mocmo kciuki za Gabrysie i mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. Barbara Dziekujemy droga Bärbel za wiesci i to jakie -superowe! Jestes naprawde osoba o wielkim sercu ...tyle dobrego robisz dla biednych psow ....ja moge tylko pochylic czola i powiedziec DZIEKUJE .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.