Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Mam na imię Gabrysia... teraz mam na imię Gabrysia bo kiedyś... o kiedyś to miałam inne imię. Ale kiedy to było to „kiedyś”?


Kiedyś to było zanim wyrzuciłeś mnie na ulice..
Kiedyś to było zanim błąkałam się sama wśród obcych ulic...
Kiedyś to było zanim spotkałam się z obojętnością obcych ludzi...
...Kiedyś to było zanim mnie kopano i rzucano kamieniami...
Kiedyś to było zanim poznałam głód i strach...
Kiedyś to był czas kiedy kochałam Cię i ufnie patrzyłam na Ciebie, bo byłeś moim opiekunem, przyjacielem, moim życiem, moją miłością...


Mam 6 lat, ale chyba nie byłam wystarczająco dobrą, czułą, kochającą sunią, bo wywiozłeś mnie do obcego miasta, wyrzuciłeś brutalnie z auta, które wcześniej woziło mnie na spacery i do lecznicy...


W szoku patrzyłam jak odjeżdżasz... czy widziałeś we wstecznym lusterku moją rozpacz... ? Czy nie pękło ci serce na widok moich przerażonych oczu??? Czy zastanowiłeś się gdzie śpię podczas deszczu? Co jem kiedy głód ściskał mój żołądek... czy przyśniły ci się moje łapy wygryzione do krwi ze stresu na który mnie naraziłeś??? czy pomyślałeś o twarzach obcych ludzi, którzy na mój widok odwracali się z odrazą???


Nie pamiętam już kiedy było to KIEDYŚ! Pamiętam tylko strach... i żal... taki ogromny żal do Ciebie CZŁOWIEKU KTÓREGO KOCHAŁAM, KTÓREGO KOCHAM I ZA KTÓRYM TĘSKNIĘ POMIMO LOSU, KTÓRY MI ZGOTOWAŁEŚ...


Dziś mieszkam w Domu Tymczasowym u Iwony... razem ze mną jest tu dużo psów i kotów tak samo skrzywdzonych jak ja. Choć nie czuję dziś głodu i nie moknę na deszczu to jestem smutna, tak przejmująco smutna bo moje psie serce tęskni, choć ty nie zasługujesz na tę tęsknotę... Mam nadzieję, że znajdziesz mój list, że go przeczytasz i że choć przez chwilę poczujesz ukłucie żalu za tym co straciłeś... straciłeś mnie...






Zbieramy na leczenie Gabrysi. Sunia znalazła dom u Iwonki, ale niestety błąkała się bardzo długo, może nawet całą zimę. Głód i stres bardzo odbiły się na jej zdrowiu, kondycji i wyglądzie.


Gabrysia, po tym jak została przygarnięta przez Iwonkę spała 3 dni non stop, dopiero później można ją było zabrać do lekarza. Niestety wyniki nie są najlepsze:


Gabrysia ma zrobione badanie krwi i wiemy ze ma ciężką anemie prawdopodobnie z długotrwałego niedożywienia i wycieńczenia organizmu, grzybice na skórze wikłana bakteryjnie stad rany na ciele widoczne na zdjęciach w badaniu usg stwierdzono liczne guzki na jajnikach.


Guz widoczny na zdjęciu jest wielkości melona i musi zostać usunięty jak najszybciej ponieważ pozostawienie go zwiększa szanse przerzutu do płuc


W badaniu rtg płuc nie stwierdzono żadnych zmian co daje Gabi szanse i nadzieje na zdrowe i długie życie po wyleczeniu




:placz::placz::placz:


Jeśli możesz pomóc Gabrysi, prosimy przelej darowiznę na konto:


07 1370 1109 0000 1701 4838 7300


Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kopernika 6/8, 00-367 Warszawa
Koniecznie z dopiskiem „GABRYSIA”.


Informacje o Gabrysi można uzyskać tu:
Zaginął Dom: 790-102-271
Iwona: 510-467-810
lub mailem: zd@viva.org.pl





WYDARZENIE NA FACEBOOKU:


  • Replies 213
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted









Informacje od opiekunki:

Gabrysia jest u mnie od tygodnia - pierwsze trzy dni przespala wlasciwie cale.
Wskoczyla na kanape i nie chciala z niej zejsc pod zadnym pozorem. Siku i chyc na kanape jakby sie bala ze jesli tylko zejdzie ktos znowu ja wyrzuci...
Gabi doskonale dogaduje sie z psami - udaje ze jej nie ma ....
Nie chce nikomu wejsc w droge jakby chciala byc niewidzialana.
Z kotami jest troche gorzej - to jedyny moment kiedy na poczatku przyjscia do mnie Gabrysia sie ozywila - nawet zlapala za ogon moja Antonine - ale w tej chwili mam nadzieje ze zdaje sobie sprawe ze koty w tym domu maja immunitet nietykalnosci:)
Jest niespotykanie grzczna - z pokora i spokojem znosi wszelakie zabiegi kolo siebie - kapanie, smarowanie , podawanie tabletek , zastrzykow jakby wiedziala ze nie robie tego by sprawic jej bol tylko przyniesc ulge na ktora trzeba troche poczekac.
Gabi strasznie sie drapie , slora ja boli i swedzi okropnie.
Jesli uda sie nan szybko wyleczyc skore mozna bedzie ja zoperowac .
Gabi czeka nie tylko jedna operacja - usuniecie guza wraz z jedna listwa mleczna to jedna operacja za jakis czas czeka ja usuniecie drugiej listwy bo na obu sa guzy - nie takie jaj widoczny spektakularny na zdjeciu ale mniejsze ktore tez za zagrozeniem.

Posted

Super cioteczko .Na Ciebie zawsze mozna liczyc .Wyslalam juz pare zaproszen do ciotek ..na watkach zostawilam pare offow .Moze ktoras dobra dusza zajrzy .Trzeba by chyba dac Gabi na owczarki ..ale ja ciemna masa jestem ...wiec musi to zrobic jakas cioteczka majaca tam konto .

Posted

Moja suka (też ON-ka) miała dokładnie to samo - jeśli chodzi o guzy. Najpierw lekarz wysterylizował ją i wyciął jedną listwę, a potem wyciął drugą. Razem miała dwa zabiegi operacyjne. Generalnie przy tak dużym guzie nie wiem, czy da radę zrobić tylko dwa zabiegi, z uwagi na fakt, że zwyczajnie po usunięciu zmian może nie wystarczyć skóry, aby wszystko ładnie pozaszywać - dlatego trzeba robić na raty. Tak czy siak - sterylizacja jest konieczna. Same wycięcie guzów i usunięcie listew mlecznych niewiele da.
U mojej suki operacje były w odstępie mniej więcej 4-6 tyg. jedna od drugiej (nie pamiętam dokładnie). Cięzko było, ale udało się. Wówczas suka miała 9 lat, a teraz ma szczęśliwie 12 lat.

Co Wam potrzeba -a może raczej bezpośredniej opiekunce - z zakresu pomocy rzeczowej ? Czy prowadzący vet. określił koszty zabiegu pierwszego, a potem drugiego?

Posted

Boszszeee, co za smutna, śliczna sunieczka:(:(:( Ludzie są zdebilałymi potworami!!! Musimy jej pomóc, dopóki jest nadzieja. Porozsyłam wątek. Czy ona cierpi bardzo????

Posted

Marysiu watek zalozyla ciotka tayga na podstawie watku z FB .Tam beda sie pojawiac nowe informacje od opiekunki .W miare mozliwosci tym ,ktorzy nie maja FB ,bedziemy pisac nowosci o Gabi .

Posted

Gabrysia jest u mnie - wrocilam na Dogo z duzego bana i nie obiecuje ze bede grzeczna :) ale jak widac znikniecie z Dogo nie uchronilo mnie przed powiekszeniem ilosci psow :) Gabrysia jest od tygodnia , jest jeszcze druga oneczka z guzami nie tak duzymi jak Gabi i guzkami na jajnikach niestety z przezutem do pluc - wiec witajcie w psim Domu Spokojnej Starosci i hospicjum zarazem
Dzieki ze jestescie i dzieki za pomoc Tayga :) bo jak wiadomo starannosci w cyklicznym pisaniu starannosci w prowadzeniu watkow i zawsze mi brakowalo :)

Posted

W przyszlym tygodniu robimy 2 bazarki dla Gabrysi .Jeden ma zrobic cioteczka bela51 ,a drugi ciotka danavas .Jak pojdzie dobrze ,to za 2 tyg. bedzie mozna zrobic 3 ci bazarek .Wiec z pewnoscia uzbieramy troszke pieniazkow dla chorej Gabi .

Posted

unixena napisał(a):
Super cioteczko .Na Ciebie zawsze mozna liczyc .Wyslalam juz pare zaproszen do ciotek ..na watkach zostawilam pare offow .Moze ktoras dobra dusza zajrzy .Trzeba by chyba dac Gabi na owczarki ..ale ja ciemna masa jestem ...wiec musi to zrobic jakas cioteczka majaca tam konto .

Jestem i mam konto na owczarku. Postaram się założyć Gabrysi temat jak najszybciej się da. Mieli tam ostatnio przerwę konserwacyjną, ale jutro chyba się kończy. Zaraz sprawdzę.
Spróbuję też na owczarki w potrzebie, nawet specjalnie się tam zarejestruję. Skorzystam z tutejszych zdjęć i tekstów. Będzie szybciej
Jaka kochana sunieczka, serce się kraje :shake: Te ONkowe nieszczęścia mnie rozwalają:-(:-(:-(
Zrobię, co będę mogła

Posted

Dziewczyny pomóżcie tej suni... proszę... wyrzucona z samochodu czeka na swego pana dokładnie w tym miejscu, w którym to zrobił...
wykopała jamę w ziemi i tam mieszka czekając... to stara suka, w schronisku nie ma szans... chwilowo dokarmiają ją pracownicy przy firmie, przy której ją wywalili...
wiem jednak, że już dzwonili do schronu i lada moment mają ją zabrać...być może już jutro, najpóźniej wtorek... pomóżcie.
Czarodziejka by ją wzięła, ale deklaracje... zajrzyjcie tam chociaż, proszę.

http://www.dogomania.pl/threads/2116...a-szybka-pomoc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...