savahna Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 To trzymam kciuki za domek. Myślę,że to nie byłoby złe. Takiego młodego psiaka można spokojnie przyzwyczic do obcowania z kotem. A mieszkanie...jak nie malutkie to spacery spokojnie wystarczą.:p Quote
Ania102 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Był taki problem a raczej jest Artur u którego Marley jest na dt nie chce się z nim rozstać, pomimo tego, że wyjeżdza do UK. My tym zachwyceni nie jesteśmy bo to pierwszy pies którego ma, ma kota, wiadomo jak jest w Anglii, pies mógłby mieć problemy na granicy lub później, musi przejść kwarantannę... Zaskoczył mnie Artur bo przygotował sobie odpowiedz na każde pytanie, był zorientowany we wszystkim. Jednak nie mając wyboru musi zrezygnować. W każdym razie Bożenka umówiła się z Panem, który ma przyjechać i go zobaczyć, prawdopodobnie w sobote. Artur zaznaczył- facet mu się musi podobać, bo on psa byle komu nie odda:) Zuzka odpiszę później.Dzięki. Quote
savahna Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Ania102 napisał(a): Artur zaznaczył- facet mu się musi podobać, bo on psa byle komu nie odda:) No i bardzo dobrze...;) Ale miejmy nadzieje,ze to będzie TEN człowiek:roll: Quote
Ania102 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Mam taką nadzieję, ale jest mi dziwnie, ze nie zgodziłam sie, zeby Marley został u Artura. Widziałaby któraś z Was to kolorowo? Quote
savahna Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Anglia to nie Polska (dla psów to może na szczęscie),inne zwyczaje, inna mentalnośc...Trudno przewidzieć... Ale chyba nie byłoby łatwo pracując, pewnie nawet więcej niż 8godzin zająć się młodym,dużym psem... Samo przewiezieni Marleya to może i betka ale co potem? Chyba,że chłopak ma zupełnie inne układy, które to umożliwią... Najrozsądniej jednak raczej poczekać aż osobista sytuacja będzie na tyle klarowna,że będzie mógł mieć psa. Trudniej mu byłoby się rozstać gdyby go jednak zabrał a po pół roku okazało się,że jednak nie daje rady.Większa trauma i dla niego i dla psa. Znacie najlepiej sytuację.Może wypisać "za" i "przeciw" i na chłodno przeanalizować? ;) Quote
Ginn Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Ania102 napisał(a):Mam taką nadzieję, ale jest mi dziwnie, ze nie zgodziłam sie, zeby Marley został u Artura. Widziałaby któraś z Was to kolorowo? Myślę, że wiesz co robisz. Quote
Ania102 Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Ginn myslę, że tak jest najbardziej rozważnie...ale smutek w oczach Artura troszke mnie dobija i zapewnienia, że daliby sobie rade. Tymczasem zapraszam na bazarek dla Tosi i Giny http://www.dogomania.pl/threads/211769-Ciuchy-i-nie-tylko-na-Ginę-i-Tosię-do-7.08-godz-15 Quote
Ania102 Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Anetta on tam nie ma nagranej pracy, mieszkania- wstępnie ale nie w 100%, w dodatku ta kwarantanna- przez pół roku Marley by go nie poznał, on jest młody przyzwyczaja się i kocha wszystkich bardzo szybko. Jutro przyjezdza Pan zobaczyć Marleya- z Krakowa, ja będę w pracy ale aga38 będzie obecna. Trzymajcie kciuki. Quote
Ginn Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Ania102 napisał(a):Anetta on tam nie ma nagranej pracy, mieszkania- wstępnie ale nie w 100%, w dodatku ta kwarantanna- przez pół roku Marley by go nie poznał, on jest młody przyzwyczaja się i kocha wszystkich bardzo szybko. Jutro przyjezdza Pan zobaczyć Marleya- z Krakowa, ja będę w pracy ale aga38 będzie obecna. Trzymajcie kciuki. Trzymam kciuki. Myślę, że postępujesz racjonalnie i z myślą o Marleyu. Quote
savahna Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Sobie myśle tak: z Krakowa-dobre domki są, Pan się tyle kilosów fatyguje... Kto wie, kto wie.... Kciukam;) Quote
Zuzka2 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Świetne wieści-jak zwykle Kraków;-)Ja psiaka ogłaszałam na mazowieckie i małopolskie.Moją kicię też na Kraków i w sumie bardziej liczę na Kraków,choć odbiór osobisty w Kielcach, niż na Kielce:razz: Quote
Ania102 Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Państwo juz byli, maj a się zastanowic i dać znać. aagataa8 była przy wizycie, zrobili bardzo dobre wrażenie. Możemy trzymać kciuki a jak nie wyjdzie szukać dalej. W związku z tym, ze mam zamokniete kable i bardzo wolno chodzi mi internet proszę o pomoc w ogłoszeniach.Tylko poczekajmy na odpowiedz ludzi z Krakowa. Quote
Ginn Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Ania102 napisał(a):Państwo juz byli, maj a się zastanowic i dać znać. aagataa8 była przy wizycie, zrobili bardzo dobre wrażenie. Możemy trzymać kciuki a jak nie wyjdzie szukać dalej. W związku z tym, ze mam zamokniete kable i bardzo wolno chodzi mi internet proszę o pomoc w ogłoszeniach.Tylko poczekajmy na odpowiedz ludzi z Krakowa. Ale mają się zastanowić nad czym???? Quote
Ania102 Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Nad adopcja Marleya, bo mieli jeszcze zobaczyc jednego psiaka- w każdym razie któryś będzie miał szczęście. Quote
Ania102 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Niestety Państwo się nie odezwali. Szukamy Marleyowi domku dalej, dzis dostał zapas jedzonka od Bożenki. Artur był u mnie z Marleyem, zdjęliśmy mu opatrunki na łapach i teraz musi chodzić w kołnierzu, bo próbuje wygryźć szwy. Nie mam aparatu i dlatego nie mamy możliwości zrobienia zdjęć.Te które zrobiłam komórką nadaja się do skasowania. aga jakbyś była w starachowicach proszę podskocz do Artura z aparatem Quote
Ania102 Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Proszę o pomoc dla 2 szczylów. Właśnie zostały znalezione pod Wawa http://www.dogomania.pl/threads/212209-2-szczeniaki-w-polu-pod-Warszawa-prosimy-o-dt.?p=17367496#post17367496 Quote
Ania102 Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Zdjęcia Marleya- proszę o pomoc w ogłaszaniu. Quote
Ginn Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Wyjechała Ambra a przyjechała Tara. Młoda amstafka chyba zaraz będzie rodzić. Łagodna cudowna sunia. Jaki sk........yn tak ją potraktował. Bardzo zmaltretowana. Ma poranione opuszki łap. Jadę jutro do weta w Starachowicach. Sterylkę bierze na siebie fundacja, ja szczepienia i karmienie, na Was "Ciotki" liczę na ogłoszenia. Jutro będą zdjęcia. Ania - napisz mi łopatologicznie jak założyć nowy wątek. Quote
Ania102 Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Ginn sterylke pewnie Nadja pokrywa, super. Wejdz na ,,psy w potrzebie,,-na górze każdego wątku, na górze jest załóż ,,nowy wątek.,, Dobrze, że sunia trafiła do Ciebie!!! Marley jest cudowny, dzis byliśmy na spacerku. Pięknie chodzi na smyczy, ładnie tylko po lewej stronie. Podejrzewamy, że ktos go musiał szkolić. Quote
Ania102 Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 Podrzucam, może ktoś Cie wypatrzy psiaku! Quote
savahna Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ania, pw dostałam, rozważam propozycję....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ginn wkleiłam Filipka na ten wątek, bo dwa domki biją się o Zazę, a może jeszcze ktoś będzie dzwonił.Krótkie info o Filipku napisz prosze, a co to szkodzi...;) http://www.dogomania.pl/threads/210279-Zaza-pilnie-szuka-domu! Quote
Zuzka2 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Zdjęcia nowe są,to poczytam nowości na wątku i poogłaszam znowu. Od piątku będzie 2x w tygodniu w anonsach Kielce i Radom.Wiele osób "starej daty" szuka tam psów zamiast na necie.Nie wiem czy czasem Lord benek od Bożenki nie pojechał do domu w naszym regionie dzięki anonsom,bo właśnie ludzie w średnim wieku go adoptowali,a ja go pilnie w anonsach ogłaszałam+portale. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.