serum Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 14-07-2011 przybłąkał sie pies Husky (samiec) Po wstępnych oględzinach weterynarza pies ma około roku,półtora jest zdrowy. Pies jest przyjacielsko nastawiony do ludzi . Chętnie odpowiem na pytania związane z pieskiem .Zależy mi aby odnalazł swoich właścicieli. Quote
radovan2 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Podaj mi nr tel do siebie badz odezwij sie do mnie na maila huskyadopcje@gmail.com To jest nr do mnie 506-813-537 Quote
serum Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Proszę o porównanie tych dwóch fotografii. Po prawej stronie jest piesek który jest u mnie ,a ten drugi to piesek zaginiony. Czy Husky po 4 miesiącach może się zmienić umaszczenie ,a tym bardziej "maska" ??? Pies został porządnie wyszczotkowany ,bo to co miał na grzbiecie to był jeden wielki kołtun. Quote
serum Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Straszna tu cisza (...) Piesek nadal jest u mnie.Coraz lepiej wygląda...dostał piękną lśniącą sierść. Co mnie martwi to tylko to ,że bardzo nie lubi kotów ,a ja mam ich cztery ,ciężko pogodzić taką mieszankę. Nie wiem czy wszystkie Husky czy tylko ten jest jakiś specyficzny ,bo on jada raczej bardzo mało ,a jak już coś zostanie w misce to wywali ,a suche chrupki rozgrzebie po całym kojcu....z wodą jest nie lepiej też wyleje i trzeba bardzo często sprawdzać zawartość owych misek. Staram sie zapewniać mu dużo ruchu .......4-5 razy dziennie jest wypuszczany z kojca na duży ogród (który z wyraźnym skutkiem zaczął przekopywać) Biega tak godzinę-półtora ....wchodzi również do domu .....kanapy i łóżko nie sa mu obce i najlepiej się w nich odnajduje .ale jak tylko zaczyna sie nudzić szuka co by tu schrupać. Uwielbia towarzystwo ludzi ,a już jak słyszy w oddali krzyczące dzieci budzi wyraźne zaciekawienie i biegnie w tamtym kierunku (tak sobie myślę ,że chyba musiał mieszkać z dziećmi ,no chyba ,że wszystkie Husky takie sam ,a ja tylko tak go odbieram. Naprawdę to wspaniały towarzysz ......chodzi na smyczy i chętnie daje sie prowadzić. Z ciężkim sercem ,ale szukamy domku .........i nie dlatego ,ze piesek jest beeee (bo jest kochany i piszę to z ciężkim sercem) ale dlatego ,że mój czas nie pozwala w takim stopniu sie nim zajmować jak tego wymaga. Quote
serum Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Charlie ,bo takie dostał imię został wczoraj zaszczepiony przeciw wściekliźnie (dostał Eurican DHPPI2 oraz Eurican L ,a dzisiaj odrobaczenie PRATEL. Dostał książeczkę i od wczoraj ma własną " Tożsamość" przecież każdy na nią zasługuje. Sąsiadów suczka Husky ma cieczkę i Charlie chyba to czuje ( wyje jak opętany) i niestety dzisiaj przez nie dopatrzenie zwiał :angryy: i pobiegł pod ich posesję .....trochę sobie pobiegałam ,ale go dorwałam .....kupiłam adresówkę nie ma innego wyjścia. I nie pytajcie czy pies zostaje BO NIE WIEM :-( .Moje koty są zestresowane, ja nie potrafię podjąć konkretnej decyzji właśnie z tej przyczyny ,bo piesek sam w sobie jest fantastyczny. A wczoraj obcy kotek który wszedł na mój ogród został pogoniony....siedział na drzewie chyba z godzinę,a ja nie mogłam mu pomóc,bo on mnie nie zna i moją pomoc mógł by źle odebrać i gotów zeskoczyć z dużej wysokości i się połamać.....wypadało czekać ,ale na szczęście obyło się bez wzywania straży....poradził sobie pozostawiony w spokoju. Quote
tayga Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='serum']Proszę o porównanie tych dwóch fotografii. Po prawej stronie jest piesek który jest u mnie ,a ten drugi to piesek zaginiony. Czy Husky po 4 miesiącach może się zmienić umaszczenie ,a tym bardziej "maska" ??? Pies został porządnie wyszczotkowany ,bo to co miał na grzbiecie to był jeden wielki kołtun. To nie ten sam pies :( Ogłaszałaś znajdę na fb? U mnie tez jest husky, sunia z lasu... ale charakter ma rewelacyjny, kocha wszystkie psy, uwielbia ludzi, a kotów nie widzi :) Quote
serum Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Nie widzi???czy udaje że nie widzi :) Eeeee no ten to widzi koty wszędzie i nawet go bardzo interesują . W piątek piesek był u fryzjera .......jest "pachnący" i puchaty ....strasznie nie lubi szczotkowania ogona. Quote
Journey Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Proponuję, abyś podesłała zdjęcia psa ludziom, których siberian zaginął. Na pewno swojego psa poznają, a jeśli to nie on to mogę zechcą tego adoptować ? Quote
serum Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Mam parę tych ogłoszeń o znalezionym Husky ,ale na razie nie podjęłam ostatecznej decyzji co do szukania dla niego innego domu niż ten co miał .......gdyby odnalazł się jego poprzedni właściciel to było by super.....ale dziękuję za każdą podpowiedź i sugestie,zawsze raźniej jak człowiek nie pozostaje sam ze swoim "problemem" choć jak na razie to słodki "problem" ,bo psina jest naprawdę rewelacyjna ,tylko domaga się ciągłego zainteresowania. Quote
serum Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Dzisiaj z pełną stanowczością i odpowiedzialnością mogę przekazać ,że piesek zostaje u mnie. Quote
paulina02 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Fajnie że go zostawiasz u siebie , lepiej nie mógł trafić .;) Quote
tayga Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 serum napisał(a):Dzisiaj z pełną stanowczością i odpowiedzialnością mogę przekazać ,że piesek zostaje u mnie. Bardzo się cieszę :) Quote
serum Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Witam. Cieszę się,że popieracie moją decyzję co do pozostawienia Charliego u mnie.....tak naprawdę to zrobiłam to ze względu na córkę.....pokochała tego "paskudnika"(ale ja też) co prawda córki w tej chwili nie ma bo wyjechała 13-08 i wróci dopiero na początku października,a wszystkie obowiązki przypadły mi w udziale,ale cóż odkrywam same przyjemności z bytowania z psem.....wiem koty mi nigdy tej decyzji nie wybaczą,ale mamy już małe małe sukcesy Kiniu i Husky leżeli na schodach obok siebie w odległości 1m ...........jak Husky próbował sie za bardzo zbliżać to Kiniu pokazywał pazurki i niestety raz oberwał (moze to i dobrze będzie wiedział czym smakuje zbliżanie się do kota. Byliśmy wczoraj na wyjeździe ........Charlie miał okazje popluskać się we Wiśle. Quote
serum Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Hej. Dzisiaj było ważenie Charliego.......13-08 ważył 17 kg a dzisiaj 20 kg ......wielka szkoda że nie sprawdziłam jego wagi kiedy się u nas pojawił (mam dwa kojce w jednym jest około 10 cm odstęp między szczeblami.....przelazł przez takie kraty na zewnątrz trzeba go było przenieś do innego kojca gdzie odstępy są mniejsze) więc tak sobie myśle ,ze jak miał wagę 13-14kg na dzień 14-07 to chyba się nie mylę. Quote
paulina02 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Psy uwielbiają wodę przeważnie, ja mam szczeniaka co przez miesiąc przybrał 4 kg ale z niej będzie też duża psina .Twój pewnie jeszcze przybierze na wadze byle nie zrobił się tłuściutki :cool3:, nie wiem ile taki huski powinien ważyć pewnie ze 30kg co:roll: Quote
serum Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Witam Charlie zdrowy ma sie dobrze i mam nadzieję,że jest szczęśliwy.Dbamy o niego najlepiej jak potrafimy co nie uniknęło błędów wychowawczych i jest rozpuszczony do granic możliwości. A teraz prezentacja . Quote
serum Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 A tutaj niewiniątko "już będę grzeczny" A tutaj z "powodem" dlaczego -kogo został.Córka ma pozytywnego "fioła" na jego punkcie. Quote
paulina02 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Kurcze ale on śliczny:crazyeye: , Pozdrawiam . Quote
serum Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Tak,jest piękny .....pięknieje z dnia na dzień. Uwielbia dom i towarzystwo ludzi i jak tylko mogę (kiedy jestem w domu) to on też (niestety nie moze w domowych pieleszach pozostać na stałe ,bo są koty) a one mają pierwszeństwo . Quote
paulina02 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Z czasem do kotów przywyknie i będą kumplami ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.