Naklejka Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 [quote name='asikowska']super:) dobrze mieć takie znajomości potem:)[/QUOTE] Mam nadzieję, że się nie przydam i nie bedziesz potrzebowala protezy :eviltong: Quote
Amber Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Bosze, cokolwiek związanego ze stomatologią... To trzeba mieć jakąś psychikę sadysty, żeby w tym uczestniczyć :evil_lol: Choć nie wątpię i tacy są potrzebni :lol: Quote
Naklejka Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Ale ja nigdy nie sądziłam, że jestem normalna :eviltong: Powinnam zostać chirurgiem, bo mnie flaki nie odrzucają :evil_lol: ooo grzebanie w mózgu byłoby ekstra :loveu: Niestety, muszę się zadowolić robieniem protez i aparatów ortodontycznych, nuuuda :eviltong: Quote
Amber Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 A to faktycznie nuda. Myślałam, że będziesz aktywniej uczestniczyć w procesie tortur na fotelu :evil_lol: Quote
Naklejka Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 [quote name='Amber']A to faktycznie nuda. Myślałam, że będziesz aktywniej uczestniczyć w procesie tortur na fotelu :evil_lol:[/QUOTE] Nie :) Ale jakie tortury? Ja na fotelu zawsze zasypiam, a u ortodonty to dopiero był luz, bo sobie leżałam, a nie siedziałam :loveu: Quote
Amber Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 U ortodonty to nic nie boli, bo on zazwyczaj nie gmera przy zębach tak jak stomatolog. Ja ostatnio miałam czyszczenie ząbków (po 9 latach palenia i rzucenia w końcu, czas było to zrobić ;) ) i mimo znieczulenia jak mi świdrowała tym czymś na dole to myślałam, że zejdę :lol:. Potem miałam robioną plombę chyba 6 na dole, to fakt, już nie bolało w zębie, ale myślałam, że zejdę od rozwierania paszczy przez ponad godzinę, a poza tym, próchnicę miałam jakoś blisko dziąsła, więc mi je rozwaliła podczas wiercenia i przez 2 dni miałam bardzo niemiłe uczucie... Oczywiście dla niej to było nic takiego "troszkę naruszyłam dziąsło, ale zagoi się szybko" tak ku.... wielkie dzięki :evil_lol: Ogólnie jak nie muszę, to nie odwiedzam pałacu tortur :eviltong: Quote
Naklejka Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Wizyty u ortodonty były bolesne, czasem miałam wrażenie, że mi zęby wyrwie :evil_lol: Ale po wizycie to się jazda zaczynała, cały kolejny dzień jadłam tylko budyń :lol: Mnie bardziej przeraża ten dzwięk i zapach, sam ból znoszę bardzo dobrze. No ale dentysty unikam, tak samo jak lekarzy. Quote
Amber Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Mnie chyba nic nigdy nie bolało u ortodonty... Nosiłam aparat stały przez ponad 2 lata jak miałam z 16 lat. No i teraz chyba będę go musiała odwiedzić znowu, bo się okazało, że na dole zęby się pokrzywiły, dziąsło się odkleja i inne dramaty ;) tak więc zaczynam zbierać na aparat ceramiczny, bo innego nie chce, jak już w ogóle mam mieć ponownie zakładany :eviltong: Quote
Naklejka Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Moja ortodontka nie nalezy do najdelikatniejszych i jak mi napchała jakiś narzędzi do gęby, to bywało nieprzyjemnie, plus szarpanie łukiem, sprężynkami, by wszystko dopasować, błeh. Ja mam na razie spokój, tylko muszę nosić plastikowe nakładki na zęby na noc. Oczywiście często zapominam... Nie zazdroszczę ponownych problemów, ja mam swój aparat schowany w woreczku, tak na wszelki wypadek. Ortodontka jest w szoku, że mi się zęby trzymają na miejscu :eviltong: Quote
Naklejka Posted May 9, 2014 Author Posted May 9, 2014 Obedience! Ktoś może tutaj ogarnia temat? Szukam jak najwięcej informacji o tym, jak i czego psa uczyć. Miałam chodzić na treningi, ale przez film i maturę musiałam zrezygnować. Trzeba się męczyć samemu... Mam już aport i na razie Arnika na niego nakręcam i uczę poprawnie łapać za trzon. Ogarnęłam wczoraj jak go uczyć zmian pozycji, by się nie przemieszał. Tylko teraz się zastanawiam, czy mu nowych komend nie wprowadzić, żeby w życiu codziennym nie zepsuć tego. Arni raz pracuje tyłem, raz przodem, a w obi musi tylko jedną częścią i tu mamy problem.... Zrywa mi często kontakt podczas chodzenia przy nodze, kolejna rzeczy do szlifowania. Chciałabym z nim robić coś konkretniejszego, porządnie. Bo robimy kilka rzeczy, ale niczego nie ćwiczymy dokładnie i ambitnie. Chciałabym teraz jak najwięcej się nauczyć (ja, nie pies), by z przyszłym psem nie narobić aż tylu błędów. Oczywiście, o ile będę chciała mieć w przyszłości psa "sportowego". Może po wakacjach uda mi się pojechać na jakieś semi. Jak znajdę pracę i będę miała swoje pieniądze, bo od rodziców nie jest łatwo je wyciągnąć :eviltong: Quote
Ty$ka Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Może zajrzyj na forum obi? Co prawda ja od samego początku założenia forum do teraz nie uzyskałam linka aktywującego, ale może Ciebie lubią :lol: Quote
Karro Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 [FONT=arial]A może przeglądałaś kiedyś książkę Inki Sjosten na ten temat? Ja kiedyś miałam w rękach i wydawała się całkiem przyzwoita :)[/FONT] Quote
kalyna Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Jak pracuje na zmianę tyłem i przodem.. to polecam wybrać jedną metodą i ją szlifować.. Zbić z desek skrzynkę i chwalić tylko dobrze wykonanie :) A na co prowadzisz go na kontakcie? i klikasz mu? Quote
Naklejka Posted May 10, 2014 Author Posted May 10, 2014 Aaa to forum, po maturkach zerknę :) Chyba mam tą książkę, przejrzałam ją, ale nic jakoś szczególnie mnie nie zaciekawiło. Kiedyś się jej przyjrzę dokładnie- po maturze :eviltong: Nie, nie klikam mu. Zamiast klik, mam dobrze :D Arnik pracuje na żarcie, chyba zacznę od początku, czyli od przyzwyczajenia do odpowiedniej pozycji. Jak siedzi przy nodze, leży to się na mnie pięknie gapi. Jeszcze kiedyś go uczyłam na słowo pacz się na mnie gapić, czasem działa. Czasem sam od siebie chodzi pięknie na kontakcie. Chyba wiele zależy od tego jaki ma dzień i czy się nakręci na pracę, żarcie, czy ma po prostu na to ochotę. Arni siad- waruj robi przodem, stój-siad tyłem, waruj-stój wszystkie łapy nam miejscu. Muszę mu wbić do łba ze stój siad też się robi przodem. Chyba komend mu nie zmienię, bo zacznie się bać i nie ogarniać. A komendy umiem mu przerobić, nogę kiedyś robił z obejsciem, teraz dostawia się tyłkiem. Quote
kalyna Posted May 10, 2014 Posted May 10, 2014 Jak kontakt robisz na smaczki to polecam.... pluć smaczkami.. najgorsze są pierwsze razy, potem już człowiek się przyzwyczaja :diabloti: i po kilka kroczków, no ale tego już pisać Ci nie muszę :evil_lol: No to nakieruj go smaczkiem, aby przodem robił. Albo przy ścianie, aby nie miał możliwości ruszyć zadka :D Quote
Naklejka Posted May 10, 2014 Author Posted May 10, 2014 (edited) Jaaa... plułam smaczkami Jetsanowi, aż jego mordą w nos nie oberwałam :diabloti: Miałam ambitne plany nauczenia go chodzenia na kontakcie, tylko to jest niebezpieczne :lol: ściana, dobry pomysł! Jak mi na nią zadem nie będzie wchodził, to powinno bardzo pomóc :) Poza obi muszę też się wziąć za jego kondycję i nakręcenie na zabawki. Ostatnio nie jezdziałam z nim na rowerze, musimy znów zacząć regularnie zasuwać po lesie. No i z zabawkami walczymy na wiele sposobów, spacerki z Demi i koleżanką są bardzo pomocne :) Dobra, mam sposób na siad stój. Tylne łapy lądują na książce i ćwiczymy :D Edited May 10, 2014 by Naklejka Quote
Baski_Kropka Posted May 12, 2014 Posted May 12, 2014 Naczytałam się... i nie sądziłam, że to czy zaczyna leżenie zadkiem czy przednimi łapami ma jakieś znaczenie :P Quote
Naklejka Posted May 12, 2014 Author Posted May 12, 2014 [quote name='Baski_Kropka']Naczytałam się... i nie sądziłam, że to czy zaczyna leżenie zadkiem czy przednimi łapami ma jakieś znaczenie :P[/QUOTE] Ma, w obi ważna jest precyzja, pies przy zmianach pozycji nie powinien się przesuwać. Jeszcze trochę i wbiję Arniemu do łba, że ma pracować tylko przodem :) A Jetsan to mistrz głupich min :D Jutro pisemny niemiecki, tydzień przerwy i ustny. No i koniec! :multi: Quote
rashelek Posted May 12, 2014 Posted May 12, 2014 Nie będe oryginalna, mają mega miny na tej fotce :evil_lol: Powodzenia jutro :D Quote
Naklejka Posted May 12, 2014 Author Posted May 12, 2014 Nie dzięki! :) Ja też tak średnio temat obi ogarniam. Średnio mam skąd wiedzę czerpać, właściwie to dotyczy wszystkich psich sportów. Dużo mi pomaga właścicielka Demi, gdyby nie ona to pewnie bym z Arnim nic nie robiła ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.