Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pisalaś o tych babeczkach, pisalaś, pisałaś no i się doigrałam, wiecej juz tu nie wejde:diabloti: zamiast prażyć się na słońcu kupilam sobie różne foremki i piekę:loveu: zrobiłam w kuchni taki gorąc, ze nikt nie moze tam wytrzymac:evil_lol:

zdjęcia super:loveu: milo sie je oglada

Posted

monika15 napisał(a):
pisalaś o tych babeczkach, pisalaś, pisałaś no i się doigrałam, wiecej juz tu nie wejde:diabloti: zamiast prażyć się na słońcu kupilam sobie różne foremki i piekę:loveu: zrobiłam w kuchni taki gorąc, ze nikt nie moze tam wytrzymac:evil_lol:

zdjęcia super:loveu: milo sie je oglada


Babeczki to dopiero początek :diabloti:
Pieczenie jest fajne :D

Dzięki! :) jeszcze ich trochę mam.... a jutro może pojadę z Arni tej do koleżanki i labradorki i będą kolejne zdjęcia :eviltong: Jetsan ze mną nie pojedzie, bo jazda z dwoma psami autobusem przez 40min jest bardzo męcząca i droga :eviltong:

Posted

Dzięki! :)
Arni jest totalnym przeciwieństwem Jetsana, ma zupełnie inny charakter, taki... banalny :lol:
Oooja! Pączki! :D Snickersów nie jadam z powodu orzechów, ale same pączki wielbię :loveu:

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Jakoś tak... nienaturalnie. :D


Oj, no doceń jego poświęcenie! :eviltong:

dOgLoV napisał(a):
widać że rodzeństwo :diabloti:


Że oni? :evil_lol dobrze, że zupełnie inne charaktery mają, dogadują się dobrze dzięki temu. Z dwoma takimi dominatami i uparciuchami jak Jetsan byłoby ciekawie :evil_lol:

Posted

Saththa napisał(a):
Strasznie mnie zaciekawił tytuł na banerku :lol: to przyszłam i dzien dobry ;)

Który jest który? :razz:


Cześć :)
Przygłupem jest Arni a osłem Jetsan :lol:

Posted

Saththa napisał(a):
Zasadniczo chyba lepiej jest byc osłem :razz: tak mysle :lol:


Tak, zdecydowanie! Jetsan jest uparty i taki.... ciężko go określić :lol: Arni jest po prostu tępy, głupi, niedorozwinięty, z wiecznym zacieszem na ryju, kochający cały świat.

Posted

Wycieczka na drugi koniec miasta jak najbardziej udana :)
Arni był bardzo grzeczny w autobusie, jak i na spacerze w lesie, czy też na mieście, ładnie się odwoływał i nawet olewał pieski i nie męczył Diany :evil_lol:
Ten komp zamula, monitor chyba fałszuje kolory i nie mam fotoszopa :-( tylko jedna fotka na dowód, że mam pieska idealnego :loveu:

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Fajne sa takie wycieczki. :)
Arni wygląda na zadowolonego. :)


Ja uwielbiam jeździć, zwiedzać a tym bardziej z psem! Tylko ludziów do towarzystwa brak :shake:
On jest zawsze zadowolony :evil_lol: pod sam koniec spaceru, kiedy siedziałam z koleżanką na ławeczce, Arni wyciągnął jakąs butelkę i zaczął się nią sam bawić, a potem aportował. Pies nie do zdarcia :eviltong:

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Coraz częściej zazdroszczę ludziom ich psów. :eviltong:


Nie ma czego, to to jest durne i wnerwiające :evil_lol: Raz jest super fajnym pieskiem, a nie raz mam ochotę go udusić:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...